Pozycja materiału w rankingach:
W dużej mierze to od Ciebie zależy, czy bezpiecznie dotrzesz do wymarzonego wakacyjnego kurortu. Wystarczy zawiadomić policję, by ta całkowicie za darmo dokonała kontroli technicznej pojazdu oraz stanu trzeźwości i uprawnień kierowcy. Jak to zrobić? To proste...
By mieć pewność, że pojazd, którym jedziesz na wakacje jest w pełni sprawny, należy zawiadomić właściwą dla miejsca wyjazdu powiatową komendę policji. Najlepiej zrobić to telefonicznie z co najmniej jednodniowym wyprzedzeniem. Zobacz także:
Artykuły
(51)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.65)
Wiek: 23 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Moją pasją jest śpiew i muzyka. Ukończyłem studia dziennikarskie, a pracuję za to w handlu. Jeszcze w liceum przywiało mnie do Wiadomości24.pl i tak czasem tu zajrzę, coś napiszę, skomentuję... :-)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jan Kowalski 25.07.2011 21:47
Zgadzam się z Jarkiem, Policja niestety nie wystarczy. Oprócz tego co zostało już napisane nic nie mogą zrobić. Sam byłem ostatnio uczestnikiem wycieczki podczas której doszło do awarii autokaru, konkretnie sprężarki. Czas oczekiwania na serwis, który wymieni tę część i sama wymiana, to 10 godzin. Mimo, że po naprawie domagaliśmy się przeglądu technicznego, to Pani Pilot wydała dyspozycję wyjazdu autokaru. Policja, na naszą prośbę, zatrzymała autokar na trasie ale funkcjonariusze sprawdzili tylko dokumenty.....
Co do marki autokaru, to niestety biura podróży nie chcą podawać szczegółowych informacji przed zawarciem umowy. Tak naprawdę turysta w przypadku awarii jest pozostawiony sam sobie, nie może liczyć na żadną pomoc zwłaszcza jeśli podróżuje z biurem podróży ITAKA tak jak ja ostatnio.
KRZYSZTOF DŁUGAJCZYK 24.07.2008 10:38
Plus za materiał.Taka kontrola może wszystkiegio nie wykluczy ale może bardzo dużo pomóc.Jeśli policjantowi sie coś nie spodoba to zawsze może wysłać autokar na przegląd do stacji diagnostycznej.A żaden policjant nie zaryzykuje że wyśle autokar z uchybieniami bo z takiej kontoli jest protokół i za wiele by ryzykował
Kajetan Balcer 24.07.2008 09:40
m3ntor - masz jakieś swoje racje... Nie mam sensu się spierać. Mamy zupełnie inne zdanie na ten temat :) Nie za emisję spalin, ale niesprawne ogumienie i układ kierowniczy:) Samolot - super, tylko duuużo droższy :(
Autor usunął profil 24.07.2008 02:36
http://pl.youtube.com/watch?v=Ho2hUmzuWZs ja już wolę lecieć samolotem...
Zygmunt Janiak 24.07.2008 00:28
Większości pewnie za zbyt dużą emisję spalin do środowiska. :D
Kajetan Balcer 23.07.2008 23:05
Dziś policja stołeczna skontrolowała 16 prywatnych autobusów w Wawie. Z tego 12 zatrzymano dowody rejestracyjne!!! Jeśli powierzchowna kontrola wypada źle, to po co w ogóle sprawdzać dalej? Good Luck! :)
Kajetan Balcer 23.07.2008 14:05
Masz prawo. Ja uważam zupełnie inaczej. I tyle:)
Zygmunt Janiak 22.07.2008 23:06
"kontrola policyjna nie gwarantuje bezpiecznego dotarcia na miejsce, jednakże w dużej mierze się do tego przyczynia."
I z tym właśnie się nie zgadzam.
Kajetan Balcer 22.07.2008 00:57
Zgadzam się, że tak wygląda kontrola. I nie twierdzę, że jest gwarantuje to podróż bezpieczną. Jednak w dużej mierze na nią wpływa, prawda? Bo jeśli podstawowe rzeczy źle funkcjonują to zapewne reszta nie wygląda inaczej. Lepiej, by autokar był sprawdzony, niż nie. Nie wiem, w czym jest problem. Chyba lepiej skorzystać choćby z takiej kontroli, za darmo, niż wcale, prawda? Hello? Mam jechać bez kontroli wiedząc, że mogła być? Uważam, że wypadek spowodowany może być właśnie przez jakąś usterkę, którą wykryć może policja. Przynajmniej niech to będzie więc sprawdzone. I nie wiem, do kogo pijesz z tym, że wypowiadają się "zwykłe osoby". A co? Mam być kierowcą lub mechanikiem samochodowym? Tylko takie osoby jeżdżą na wczasy? Ponadto biuro podróży nie informuje, jakiej marki autobusem pojadą pasażerowie. Jest kilka firm przewozowych. Każda ma kilka autokarów różnych marek, więc wybacz... Reasumując, powiem po raz ostatni: kontrola policyjna nie gwarantuje bezpiecznego dotarcia na miejsce, jednakże w dużej mierze się do tego przyczynia. Warto skorzystać z takiej możliwości i wpłynąć na bezpieczeństwo podróży. Kto nie chce, nie musi korzystać. Oby wśród wszystkich turystów danego autokaru znalazł się choć ten jeden, który zawiadomi policję. Koniec i kropka. Pozdrawiam i udanych wakacji...
Zygmunt Janiak 22.07.2008 00:25
Szczerze? Taka kontrola na ulicy przed wyjazdem może sprawdzić: światła, wyposażenie pojazdu, kierowcę (prawko + trzeźwośc), uklad kierowniczy (to jak działa - tzn. czy koła się obracają a kierownica kręci), hamulce (to czy autobus zatrzyma sie po naciśnięciu). Mozę poziomy i jakość płynów.
Ja bym nie za bardzo wierzył w teksty typu "kontrola policji przed wyjazdem ustrzeże od wypadku", bo to g... uzik prawda. Prawdziwą pewnośc można mieć dopiero po powrocie do domu. W autobusie jest tyle elementów, że tylko i wyłącznie stały i dobry nadzór nad stanem technicznym wozu może gwarantować jakość. Policja nie wykluczy luzów w układzie kierowniczym, nie wykluczy luzów w układzie zawieszenia, układzie napędowym, problemów sprzęgła, skrzyni biegów, stanu silnika, tego jak wyglądają tarcze (lub bębny) hamulcowe, tego czy olej napędowy gdzieś sobie nie cieknie boczkiem, czy nawet zwykły olej, wszelkich zwarć w instalacji elektrycznej i tak dalej i tak dalej. Stan trzeźwości kierowcy też jest kwestią umowną. Bo nawet jak jest trzeźwy dziś, to za 3 godziny może sobie coś na rozgrzewkę wypić i co? I nic właśnie. Nie jest w stanie tez ocenić jego umiejętności, wiedzy, doświadczenia, tego jak się wyspał, stanu ogólnego psychofizycznego i tak dalej, i tak dalej.
Ale najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że w tym temacie wypowiadają się zwykle osoby nie mające bladego pojęcia chociażby o tym jakiej marki autobusem wyjeżdżają na wczasy...
Co do dymiącego silnika - to jest owszem wada, ale - silnik może się zapalić w dowolnym momencie i dowolnym czasie, więc to czy sie dymi czy nie, to wiesz... Kwestia umowna. Nie dymi się - ok, dymi się - beeee... I tak dalej. Tego się nie da ot tak sprawdzić.
Ranking liceów. Które szkoły najlepsze w Warszawie?
(odsłon: +241)