Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16555 miejsce

Turystyczna Trasa Podziemna "Groty Nagórzyckie"

W południowej części Tomaszowa Mazowieckiego znajdują się pozostałe po dawnej kopalni piasku groty, które w 2012 r. udostępnione zostały do zwiedzania jako Turystyczna Trasa Podziemna "Groty Nagórzyckie".

Skały piaskowcowe w okolicach Nagórzyc / Fot. Jolanta DyrOkolice Nagórzyc od ponad 100 milionów lat pokrywały skały piaskowcowe pochodzenia zarówno morskiego jak i lądowego. Pierwsze wzmianki o śnieżnobiałych piaskach w okolicach Tomaszowa pochodzą z 1883 roku, zapisane w „Pamiętniku Fizjograficznym” ręką I. B. Pusch’a i wspominają o „ciekawych pieczarach na krawędzi wyniosłego brzegu rzeki”.

Groty Nagórzyckie - wejście do podziemnej trasy turystycznej. / Fot. Jolanta DyrGroty Nagórzyckie to podziemne wyrobiska powstałe na skutek wydobywania w tym miejscu piasku na początku na potrzeby gospodarcze takie na przykład jak domowe klepiska stanowiące pierwowzory dzisiejszych podłóg, a następnie na potrzeby przemysłowe. Piasek z Nagórzyc zawsze cieszył się doskonałymi właściwościami i jako jeden z najlepszych znalazł szybko, zastosowanie w hutach szkła już w XVIII i XIX w. Z biegiem czasu wyrobiska porzucono po kilkukrotnych bardzo niebezpiecznych zawałach. Obecnie by zapobiec kolejnym, a także aby udostępnić wiedzę o grotach i możliwość ich obejrzenia liczniejszemu gronu osób, zostały one w profesjonalny sposób zabezpieczone.

Stalowe drzwi bronią dostępu do wnętrza grot niepowołanym osobom. / Fot. Jolanta DyrDostępu do podziemnych korytarzy bronią stalowe drzwi i monitoring co powoduje, że do starej kopalni można dziś wejść jedynie pod opieką profesjonalnego przewodnika. Korytarze zostały starannie, na górniczy sposób ostemplowane a na ziemi ułożono drewniane chodniki umożliwiające wygodny po nich spacer. Wzmocnione w ten sposób korytarze prowadzą pod ziemią poprzez liczne dawne ścieżki komunikacyjne, odnogi, zakamarki i otwarte przestrzenie zwane salami lub komnatami o różnej wielkości i kształcie. Największa podziemna sala nosi nazwę Królewskiej i ma długość 30 m, szerokość 23 m i wysokość 3 m. Najdłuższa grota ma 120 m długości.

Korytarz przygotowany do bezpiecznego przebywania we wnętrzu nagórzyckich grot. / Fot. Jolanta DyrDzisiaj Tomaszów Mazowiecki może pochwalić się 160 m podziemnych korytarzy udostępnionych turystom do zwiedzania w Grotach Nagórzyckich. Jest to kolejna w Polsce podziemna trasa turystyczna obok znanych już wcześniej tras podziemnych Lublina, Opatowa, Rzeszowa czy Sandomierza. Turystyczna Trasa Podziemna „Groty Nagórzyckie” została udostępniona zwiedzającym 2 lutego 2012 roku i obecnie stanowi filię Skansenu Rzeki Pilicy mającego swoją siedzibę na brzegiem Pilicy w mieście nieopodal Niebieskich Źródeł, też organizacyjnie należących do Skansenu.

Oświetlenie uplastycznia wnętrze groty. / Fot. Jolanta DyrPrzed udostępnieniem turystom Groty Nagórzyckie zostały nastrojowo oświetlone i wyposażone w sprzęt multimedialny. Światło płynące z reflektorów ustawionych w specjalny sposób nie tylko stwarza nastrój dawnej kopalni, ale też wspaniale uwypukla przestrzeń jej wyrobisk. Spacer po trasie jest możliwy tylko z miejscowym przewodnikiem, dzięki czemu można z jednej strony czuć się bardzo komfortowo i bezpiecznie, a z drugiej strony można poznać niejako z „pierwszej ręki” mało dostępne informacje dotyczące tego pięknego miejsca.

Górnicy kopiący piasek i ładujący go na wóz konny, czekający obok, by po zakończeniu szychty wywieźć dzienny urobek z kopalni na powierzchnię ziemi. / Fot. Jolanta DyrOpowieściom przewodnika towarzyszą w tle subtelne dźwięki dobywające się z licznych głośników, starannie schowanych wzdłuż całej trasy, z których bezustannie płynie szum pracy górników i wody cieknącej po ścianach. Przewodnik w bardzo plastyczny sposób opowiada o tym co się tutaj wydarzało sto lub dwieście lat wcześniej. Wyobraźnia słuchaczy podąża skwapliwie za treścią słuchanych opowieści i z wielką radością każdy dostrzega nagle górników bijących właśnie kilofami w piaskowcowe skały by wydobyć kolejną i znowu następną łopatę białego skarbu i załadować na stojący obok wóz zaprzężony w konia codziennie wywożący dzienny urobek z wnętrza kopalni na powierzchnię ziemi.

Nagórzyński Diabeł w czerwonych portkach i kraciastej koszuli bezskutecznie namawia chłopa do pracy w niedzielę. / Fot. Jolanta DyrPrzewodnik w swych opowieściach sięga do miejscowych legend. Pokazuje Zbója Madeja a potem Diabła Nagórzyckiego. Sporo tu sacrum, nieco też profanum. Przewodnik po raz kolejny wskazuje liczne znaki i symbole wyryte w piaskowcowej skale. Pokazuje kapiącą wciąż i wciąż kropelkę wody, przesączającej się nie wiadomo skąd do wnętrza kopalni. Na skałach wyrysowane zostały różne znaki, symbole ochronne, talizmany. / Fot. Jolanta DyrPrzytacza nazwy mijanych grot oraz tych, które nie są dostępne do turystycznego obejrzenia. Sala Boczna, Borsucza, Chowańcza, Ciemna, Jeziorna, Królewska, Niedźwiedzia, Taneczna, Złodziejska - każda z nich ma swoją historię, a każda historia jest warta poznania. W końcu przewodnik doprowadza nas do wyrobisk, w których zgromadzone są narzędzia do dmuchania szkła. Proste, stare nadal sprawne w swym szklarskim fachu. Jestem przekonana, że choć raz należy odwiedzić to ciekawe miejsce i osobiście przekonać się, że godne jest uwagi przeciętnego turysty.

Klepsydra w kopalni odmierzała czas i dzisiaj o tym wszystkim przypomina. / Fot. Jolanta DyrKlepsydra jak dawniej tak i dzisiaj odmierza czas w podziemnych korytarzach. Tym razem czas płynie wartko i dość szybko wychodzimy na powierzchnię. Aż żal, że spacer trasą podziemną trwa niewiele ponad pół godziny. Przeczuwamy bowiem, że gawęd na temat tego w pewnym sensie magicznego miejsca można było by słuchać o wiele dłużej. jesteśmy pewni, że przewodnik zna o wiele więcej opowieści ponad te wszystkie, którymi się z nami przed chwilą podzielił. Po wyjściu z podziemnych korytarzy bywamy nieco zaskoczeni, że na zewnątrz panuje dzień i świeci słońce. Przywykliśmy bowiem, przez ten krótki czas do półmroku. Ale szybko wracamy do rzeczywistości.

Szklane wyroby, do obejrzenia w biurze obsługi turysty / Fot. Jolanta DyrWarto bowiem zajrzeć jeszcze do sąsiadującego z grotami budynku usługowo – administracyjnego w którym znajduje się biuro obsługi turystów z kasą, sklepikiem z pamiątkami, niezbyt wielką salką konferencyjną przygotowaną do projekcji filmowych i wszelkiego rodzaju spotkań, prelekcji i pokazów. Można tu obejrzeć kilka starych fotografii, z kopalnią piasku w tle. W korytarzu znajduje się w gablotach ekspozycja szklanych cudeniek, z których część jest tylko do oglądania a część można nabyć drogą kupna i zabrać ze sobą na pamiątkę. Na zakończenie warto, też nadmienić, że w budynku znajdują się toalety dostępne dla turystów, czego nie sposób czasem przecenić.

Więcej moich zdjęć nawiązujących do niniejszego tekstu można obejrzeć w następującej galerii :Groty Nagórzyckie - zdjęcia

Więcej merytorycznych informacji i ciekawostek można znaleźć na stronie internetowej Groty Nagórzyckie

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Wspaniały materiał, być może dzięki niemu wpadnę na dzień do Tomaszowa ? :) Dziękuję Pani Jolu i pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawa relacja i zilustrowana fotkami.To wspaniałe, że są jeszcze tak ciekawe miejsca. Dziękuję za wirtualną wycieczkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Piotrze - Polska jest tak pięknym krajem i ma tyle wspaniałych miejsc do obejrzenia i opisania, że jestem przekonana, że dla każdego wystarczy wędrowania, pokazywania i dzielenia się wrażeniami z innymi. Ja może tak dużo i dokładnie pokazuje i opisuję, bo na nowo zachłystuję się miejscami, którymi albo w ogóle nigdy nie widziałam, albo ... widziałam je około 40 temu. Cieszę się, ze odzyskałam "władzę w piórze" dzisiaj zwanym klawiaturą i potrafię na tyle sprawnie składać literki w zdania, że są osoby, które je czytają. Zazwyczaj życie zabiera wiele czasu ... praca, dom, codzienne obowiązki, przemijanie, doświadczanie radości i smutków, że brak chęci i czasu na kultywowaniu pasji. U mnie to co minęło, zostało w pamięci, a teraz robię znów to na co mogę sobie pozwolić i daje mi radość. Wolałabym jednak byście Państwo nie czekając na kolejny mój tekst wędrowali sami po kraju i świecie i swoje opowieści snuli, nawet o tym samym, ale nieco inaczej.

Dziękuję za wszystkie Pana, Panie Piotrze i wszystkich Państwa opinie i te miłe i te krytyczne, bo każda z nich pomaga mi w budowaniu samej siebie od nowa - dziękuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że jak wszystkie materiały realizowane przez Panią będą tak bogate i wyczerpujące, to może nas to pchnąć do lenistwa, i oczekiwania przed monitorem na kolejny reportaż, zamiast ruszyć na szlaki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za bardzo interesujący materiał . Piękne zdjęcia z opisami .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.