Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Turystyczne atrakcje. Podróż zabytkowym pociągiem Leszno - Zbąszynek

Pozycja materiału w rankingach:

7956 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 72pkt

Oceń:

Turystyczne atrakcje. Podróż zabytkowym pociągiem Leszno - Zbąszynek


Lokomotywę parową można zobaczyć na trasie Leszno - Zbąszynek. Podróż takim składem, oprócz przemieszczania się pomiędzy miejscowościami, jest niewątpliwą atrakcją turystyczną. Korzystają z niej mieszkańcy okolicznych miejscowości i turyści.

Pociąg Pt 47-65, relacji Leszno 9.25- Zbąszynek 11.14 Powrót do Leszna o 11.50 / Fot. Dorota MichalczakW Wolsztynie (woj. wielkopolskie) funkcjonuje jedyna parowozownia, która mimo że zabytkowa, jest normalnym zakładem pracy zatrudniającym 30 pracowników. Stare parowozy ze składem wagonów ruszają na trasę regularnie, obsługując pasażerów na linii Leszno- Zbąszynek. Na trasie kursują dwa składy pociągów Pt 47-65, oraz SU 42-532. Do tej pory można było zabytkowymi pociągami podróżować z Wolsztyna do Poznania i z powrotem. Chwilowo kurs na tej trasie został zawieszony z powodu remontu peronów na dworcach kolejowych.

Czytaj: Parowozownia w Wolsztynie. Tutaj stare parowozy wyruszają w trasę

Pociąg SU 42-532 relacji Leszno 12.10- Zbąszynek 14.39, Powrót o 15.40 / Fot. Dorota MichalczakBilet kosztuje tyle samo, jak każdy na tej trasie, czas przejazdu taki sam jak szynobusu, który również kursuje na tej linii, a i wygoda pasażerów podobna. Pociąg składa się z wagonów zbudowanych w latach 80. Mieszkańcy miasta i okolicznych miejscowości przyzwyczaili się do widoku parowozów. Podróż takim składem, oprócz przemieszczania się pomiędzy miejscowościami, jest niewątpliwą atrakcją turystyczną. Korzystają z niej mieszkańcy okolicznych miejscowości na trasie przejazdu i turyści. Coraz więcej wycieczek szkolnych organizuje sobie takie podróżowanie. Dla niektórych, zwłaszcza dzieci, jest to pierwsze spotkanie z zabytkowymi parowozami i jednocześnie fajna lekcja historii w drodze.

Planowy kurs pociągu: wyjazd z Leszna o godz. 9.25 przyjazd do Zbąszynka o 11.14 (Fot. nr 1.), drugi pociąg (Fot. Nr 2.) Wyjazd z Leszna o 12.10. przyjazd do Zbąszynka 14.39. Powrót ze Zbąszynka do Leszna o 11.50- 14.35 i 15.40- 17.16.

Wszystkim, którzy pragną przeżyć niesamowitą podróż, serdecznie polecam skorzystanie z tej atrakcji.

Zapraszam do galerii:
Wolsztyn - fotorelacja z parowozowni z parowozowni
Wolsztyn - Muzeum w Parowozowni
Wolsztyn - Stoi na stacji "Piękna Helena" i inne parowozy
Dorota Michalczak OFFline profil autora

Autor: Dorota Michalczak

Napisz do autora

Artykuły (303) Galerie (272) Średnia ocen (4.79)

Miejscowość: Zbąszyń | Kraj: Polska

O mnie: Ja ... O mnie www.dorsi.pl.tl Moje motto: "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie by udało Ci się to osiągnąć".

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Dorota Michalczak 13.04.2011 10:40

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 49

Zapraszam w podróż.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Stube 11.04.2011 20:46

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 50

Atrakcja dla wszystkich, a zarazem lekcja historii dla naszych dzieci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Isabella Degen 11.04.2011 19:05

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 47

Pamiętam jak w roku 1964 jechałm tą koleją, tą trasę. Wtedy chodziły tylko te parowe parowozy. A teraz jest to atrakcją dla turystów i wycieczkowiczów. Świat się zmienia...dobrze że Dorotko pokazujesz to co nam zostało z tamtych lat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 11.04.2011 12:06

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 57

"defektują", ponieważ obsługiwane są w sposób niedbały. Mój dziadek był maszynistą parowozu jeszcze przed 1920 rokiem i jeździł po całej Europie. Ojciec specjalizował się w maszynach parowych a ja schodziłem do zakładu w koszuli nocnej o 6;00 rano, żeby obserwować rozruch maszyny parowej jako dziecko. Jestem przekonany, że z maszyną parową trzeba obchodzić się jak z dzieckiem. Samo przygotowywanie jej do pracy wymaga wielu zabiegów. Maszynista chodzi w koło niej, sprawdza wszystkie elementy, uzupełnia olej i smar stały w smarownicach, przegląda wszystkie elementy w transmisji i też uzupełnia smarownice. Nie solidnego maszynistę maszyna parowa potrafi zdrowo "kopnąć". Sam raz widziałem jak przy rozruchu wyrzuciła maszynistę poza barierkę, na ścianę. Natomiast w miejscowości Sarnik powiat Myślibórz, były to lata 1960/1970, maszynista przyszedł do pracy po libacji alkoholowej. Maszyna parowa tak się wściekła, że przy rozruchu wyrzuciła go w powietrze. Spadając trafił głową pomiędzy koło zamachowe a pas transmisyjny. W jednej sekundzie kości czaszki i mózg rozprysły się po całej hali produkcyjnej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Krymarys 11.04.2011 10:52

Ocena: Ocena pozytywna 87 Ocena negatywna 71

Z moich informacji parowozy często defektują i coraz mniej ich jeźdź w planowym ruchu ale i tak dziękuję za piękny artykuł bo dla mnie to piękna rzecz takie parowozy (jestem od paru lat miłośnikiem kolei )

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.