Facebook Google+ Twitter

Tusk: jest porozumenie w sprawie tarczy antyrakietowej

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-08-14 18:50

Polska i Stany Zjednoczone jeszcze dziś parafują porozumienie w sprawie tarczy antyrakietowej. Porozumienie z Amerykanami przewiduje, że w Polsce będą stacjonowały rakiety Patriot, nie ma jednak informacji ile ich dokładnie będzie. Wiadomo, że na początek pojawi się u nas jedna bateria.

Umowa przewiduje również, że do 2012 roku zostanie u nas rozmieszczony stały garnizon amerykański. Ten postulat miał wyjść z naszej strony, tylko jeszcze kilka miesięcy temu wydawał się mało realny. Premier Donald Tusk mówił na nieformalnym spotkaniu z dziennikarzami, że obecność Amerykanów w Polsce to dowód dobrej woli z ich strony w ostatnich dniach.

W umowie będzie też zapis o wzmocnionej modernizacji polskiej armii oraz o zaangażowaniu militarnym Amerykanów w naszym kraju. Ma zostać powołana także polsko-amerykańska instytucja konsultacyjna, która będzie oceniała co jest zagrożeniem a co nie. W czasie negocjacji nie były stawiane twardo kwestie finansowe. Nie pojawiały się sformułowania - "ile nam dacie pieniędzy".

Donald Tusk powiedział, że ostateczne propozycje Amerykanów wyszły naprzeciw oczekiwaniom, które określiliśmy na początku lata. Szef rządu powiedział, że parafowanie umowy oznacza, iż do uzgodnienia pozostaną kwestie techniczne.

Porozumienie będzie jeszcze wymagać podpisów szefów państw lub ministrów spraw zagranicznych. Wcześniej jednak premier chce ją pokazać szefom głównych klubów parlamentarnych i prezydentowi.

Donald Tusk powiedział, że sytuacja w Gruzji nie miała wpływu na decyzję Amerykanów i Polski. Nasze stanowisko - jak tłumaczył - sformułowaliśmy przed konfliktem gruzińskim. Jutro do Moskwy udaje się kanclerz Niemiec Angela Merkel. Jej wizyta, jak można usłyszeć w Kancelarii Premiera, nie jest efektem wojny w Gruzji, była bowiem planowana od dawna.

Zdaniem premiera, tego typu decyzje, jak umowa ze Stanami, nie powinny służyć zwiększaniu napięcia między Polską a Rosją

Umowa już zaparafowana

Wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Kremer oraz główny amerykański negocjator w sprawie tarczy John Rood, parafowali umowę w sprawie budowy w Polsce elementów tarczy antyrakietowej.

Po parafowaniu umowy, Minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski powiedział, że w negocjacjach w sprawie tarczy, strona polska uzyskała to na czym najbardziej jej zależało. Chodzi o polityczną deklarację o wspólnym reagowaniu na zagrożenia wojskowe i nie wojskowe.

Amerykański główny negocjator do spraw tarczy, John Rood powiedział, że wynik negocjacji jest dobry dla obu stron. Według Rooda podpisanie umowy wynosi polsko-amerykańską współpracę wojskową na wyższy poziom.
Zgodnie z porozumieniem w Polsce będą rozmieszczone rakiety "Patriot" a także stały garnizon amerykański. Garnizon ma stacjonować w Polsce do 2012 roku.W umowie będzie też zapis o amerykańskiej pomocy w modernizacji polskiej armii oraz o zaangażowaniu militarnym Amerykanów w naszym kraju. Ma zostać powołana także polsko-amerykańska instytucja konsultacyjna, która będzie oceniała, co jest zagrożeniem a co nie.

Porozumienie będzie jeszcze wymagać podpisów szefów państw lub ministrów spraw zagranicznych. Wcześniej jednak premier chce ją pokazać szefom głównych klubów parlamentarnych i prezydentowi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

tarcza nic nie wskóra tylko rozdrażni Niedźwiedzia. "Stary Miedwied" mocno spi... Nawet gdyby dali i 100 "patriotów" to nam pomoże jak szabelka ułańska he he.
Dlaczego PL naród taki nie-taki..? Odpo znajdziesz na http://alberto.pl/polityka.php
"i nagle wszystko stało się jasne.- typ naprawił latarnię..".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.