Facebook Google+ Twitter

Tusk: Ludzie nie szukają bezpiecznej lokaty ale wysoko oprocentowanej

- Mój wniosek jest taki: wzmocnijmy niezależność prokuratury, ale wyposażmy prokuratora generalnego w narzędzia, które będą pozwalały skuteczniej egzekwować pożądane działania - powiedział dziś szef rządu podczas swojego wystąpienia ws. Amber Gold. W opinii PO to powinno wystarczyć. Inne zdanie ma Jarosław Kaczyński, który domaga się powołania komisji śledczej. - Każdy kto głosuje przeciwko niej, przyznaje się do winy - stwierdził prezes PiS w przerwie obrad.

Sonda

Czy powinna powstać komisja śledcza w sprawie Amber Gold?

 / Fot. PAPPodczas dzisiejszego przemówienia ws. Amber Gold, premier nie pozostawił bez echa wątku osobistego mówiąc, że nie chce stworzyć mylnego wrażenia wśród wysokiej izby i opinii publicznej, jakoby miał nie zauważać „ kontekstu, o którym z tak dwuznaczną natarczywością pisze choćby jeden z tabloidów, usiłujący z jego syna zrobić jednego z antybohaterów całej tej sprawy”.

Prezes rady ministrów w dalszej części przemówienia pytał, jaki jest zakres interwencji państwa i władzy politycznej. - W debacie o Amber Gold pojawiają się głosy dotyczące wolności i niezależności podstawowych instytucji – powiedział. Szef rządu nawiązał do wątku syna mówiąc, że gdy myśli o nim, to także w kontekście tej sprawy, nie tylko jako o obiekcie dociekliwości niektórych posłów.

Tusk stwierdził, że istotą nowoczesnego państwa jest ograniczenie władzy politycznej na rzecz niezależnych instytucji. Zaznaczył, że ws. Amber Gold mamy do czynienia z klasycznymi sytuacjami różnych ustrojów i państw, tj. „mamy oszusta, tysiące ludzi, którzy liczyli na szybki zysk, wolne media korzystające ze swej wolność, instytucje państwa, które właściwie lub niewłaściwie działały, gdy pojawił się problem”.

Prezes rady ministrów zastanawiał się czy wnioskiem z tej sprawy powinno być przywrócenie zależności niektórych instytucji, czy powinno się ograniczyć działania obywateli (lokowanie swoich oszczędności w niepewnych instytucjach) i czy zadaniem państwa jest „odwrócenie procesu budowy niezależnych instytucji, czy mamy znów skupić władzę w rękach jednego politycznego suwerena?”

Kolejny poruszony przez premiera wątek dotyczył prokuratury. - Wyroki w zawieszeniu dla Marcina P. zapadały w latach 2006-2007, kiedy prokuratura była pod nadzorem politycznym - mówił. Stwierdził też, że prokuratura może być sprawna bądź niesprawna w obu przypadkach, kiedy prokuratorem generalnym jest „żarliwy polityk, jak i osoba niezależna od władzy politycznej”.

Dalsza część przemówienia dotyczyła piramid finansowych. Donald Tusk wskazał dwa modele działania w tej sprawie – przypadki z Mysłowic i Wrocławia, w których jak dodał, toczą się postępowania w sądzie. Jak podkreślił, mechanizm zadziałał wtedy sprawnie, po zawiadomieniu prokuratury przez KNF. Działanie przedsiębiorstw zostało wstrzymane dzięki szybkiemu ujęciu podejrzanych. - Dlatego oczekuję wyjaśnienia zachowania tych prokuratorów, którzy nie reagowali na zawiadomienia KNF. Zawiadomienie dotarło do prokuratury w grudniu 2009 roku, miesiąc po pierwszych reklamach Amber Gold. Sprawa się toczy – mówił szef rządu. Dodał, że zwrócił się już z prośbą o informacje na temat postępowania prokuratorów w takich sprawach. Premier podsumował to słowami: - Mój wniosek jest taki: wzmocnijmy niezależność prokuratury, ale wyposażmy prokuratora generalnego w narzędzia, które będą pozwalały skuteczniej egzekwować pożądane działania.

Premier przypomniał, że lista ostrzeżeń KNF powinna być rozpowszechniona przez media, ale równocześnie nie skreślać definitywnie kogoś z rynku. Podkreślił, że Amber Gold znajdował się na tej liście już od dawna.

Premier poruszył wątek UOKiKu. Ocenił, że nie do zaakceptowania jest, że instytucja ta uznała reklamy feralnego Amber Gold jako uczciwe. Donald Tusk stwierdził, że zabrakło tutaj refleksji i odwagi do działania wśród urzedników. - Mam wrażenie, że UOKiK lepiej chroni konkurencję niż konsumenta – skomentował.

Szaf rządu skomentował zachowanie osób lokujących oszczędności w Amber Gold. Powiedział, że nie szukają oni bezpiecznej lokaty, a jedynie takiej, która zapewni im zysk wyższy niż oferowany przez bank. - Powinna powstać powszechna świadomość, że bezpieczna lokata jest zabezpieczona przez państwo, ale nisko oprocentowana. Wyżej oprocentowana wiąże się z ryzykiem – podkreślił Tusk.

Na koniec przemówienia pojawiła się ocena działania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Ministerstwa Gospodarki. Pochwalił tę drugą instytucję za odebranie Amber Gold koncesji domu składowego. - Być może będę wyciągał wnioski personalne w tej kwestii – powiedział Donald Tusk zwracając uwagę, że ABW niedostatecznie zebrała informacje o spółce. Szef rządu ma zastrzeżenia co do działania tej służby w sferze analitycznej, informatycznej, prewencyjnej i wyprzedzającej. Według Tuska należy szybko zmienić model, który doprowadzał przez długie lata do tego, że „mamy kilka służb państwowych o charakterze policyjnym czy parapolicyjnym o możliwościach śledczych".

Szef rządu nie uważa, jakoby jego zadaniem było informować obywateli, gdzie mogą bezpiecznie lokować oszczędności a gdzie nie. Uważa, że powinno doprowadzić się do sytuacji, gdzie wszystkie lokaty będą bezpieczne. Należy też wyeliminować piramidy finansowe.

Na koniec premier nawoływał posłów do jedności politycznej i współpracy w zakresie bezpieczeństwa pieniędzy w instytucjach państwowych.

Po przemówieniu Tuska rozpoczęła się debata, którą otworzył Jacek Rostowski.
Znajdź nas na Google+


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Mateusz Oszycki
  • Mateusz Oszycki
  • 04.09.2012 12:00

Jeśli ktoś szuka "bezpiecznej lokaty" bankowej to zapraszam na stronę: http://www.banki.pl/lokaty_bankowe. Ja zdecydowałem się na Santander bo ma największe oprocentowanie roczne.

Komentarz został ukrytyrozwiń
dobroszyn
  • dobroszyn
  • 31.08.2012 13:00

Wygląda na to,że Donald jest bezradny, lub takiego udaje.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Sędzimir
  • Sędzimir
  • 30.08.2012 22:52

Ludzie wpłacali pieniądze do legalnie działającej firmy, zatrudniającej pracowników, płacącej podatki i mającej siedziby i adresy.Zatrudnił się tam nawet syn premiera.Okazało się że to oszuści.A co ma premier do POwiedzenia oszukanym Polakom??Usłyszeli że są chciwymi głupcami goniącymi za łatwym zyskiem.No cóż, jeśli oni głosowali na Tuska to ja nawet w tej kwestii mogę się z premierem zgodzić.

Komentarz został ukrytyrozwiń
chech
  • chech
  • 30.08.2012 17:04

Taa wszystkie były beznadziejne tak jak i ten, żaden nie przewidział tej zadymy bo zajmują się głupotami czyli aktualną opozycją i walką polityczną.

Komentarz został ukrytyrozwiń
red
  • red
  • 30.08.2012 16:53

Bardzo słabym ogniwem w państwie polskim jest beznadziejny rząd . Skorumpowany bezsilny ,wręcz mafijny.

Fachowcy przedmiotu uważają że Tusk przymykał oko, na wszystkie dotychczasowe afery. To nie rząd rządzi tylko służby postPRLowskie powiązane z szarą strefą. Rząd tak naprawdę jest bezradny, jak pijany we mgle,niekompetentny i sam uwikłany w mafijny biznes.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ciułacz
  • ciułacz
  • 30.08.2012 16:52

Syf jest każdy widzi ale coś zbyt łatwowiernie tych parę tysięcy ludzi zainwestowało w tą ruletkę. Tak zwane plusy przesłoniły im minusy?. Wystarczyło się zainteresować jak działa taki ,,bank" Jeśli jest coś niejasnego to się nie ryzykuje. Wszędzie oprocentowanie jest prawe jednakowe a tu raptem taki ,,cud bank'' się trafia. No cóż cwaniactwo, pazerność lub nieuctwo i lenistwo to jest główny powód straty. A słowa ,,Ja nie wiedziałem" nie usprawiedliwiają. Rządy i sądy nawet najlepsze nie uchronią takich ludzi przed oszustwem. A teraz dzięki upolitycznieniu tej zadymy poszkodowani liczą że ktoś pokryje im stratę - podatnicy?. Dla mnie to mogli wyrzucić tą kasę do WC. to ich sprawa. A oszustów z banku sądu czy rządu posadzić.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ad Rem
  • ad Rem
  • 30.08.2012 16:44

Bardzo rzeczowe wystąpienie premiera . Żyjemy w państwie demokratycznym , jesteśmy wolnymi ludźmi i sami decydujemy o sobie . Cóż , zawsze znajdzie się oszust , który chce szybko i łatwo zarobić .
Opozycja ruszyła do ataku [ takie jej zbójeckie prawo ] ale zamiast pytać premiera cały czas poświęcony na zadanie pytania poświęcają opluwaniu szefa rządu .To jest ich 5 minut tej kadencji . Niektórzy po raz pierwszy stają za mównicą . Oglądałem migawki z Sejmu .Nikt z oponentów nie zadał merytorycznego pytania . Opozycja , to bardzo słabe ogniwo polskiego parlamentaryzmu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Taliesin
  • Taliesin
  • 30.08.2012 16:39

No i proszę.Winni są ludzie.A ci którym nie zapłacono za budowę autostrad i stadionów?Też w/g Tuska sami są sobie winni.Przecież mogli nie gonić za zyskiem tylko innej roboty sobie poszukać.A ci co zgineli w katastrofach kolejowych?No ci zdaniem Tuska to już całkowici szaleńcy.Zamiast wybierać bezpieczne środki transportu to oni dla pośpiechu wsiadają do niesprawnych kolei.I tak mamy dobry rząd i złe społeczeństwo.Kurczę gdzie ja to już słyszałem?

Komentarz został ukrytyrozwiń
milo
  • milo
  • 30.08.2012 14:24

I ja się pytam jak to możliwe, że w przeciągu ostatnich 5 lat na TVN ani razu nie powiedzieli na niego złego słowa!!! Instytut Stefana Batorego zajmujący się przekazem medialnym stacji nigdy nie dopatrzył się negatywnej treści przekazu na Donalda Tuska. Nigdy nie było też pozytywnego przekazu względem Jarosława Kaczyńskiego. Ale to na marginesie. Nawet w Rosji tak dla wiarygodności raz na rok mówi się coś źle na Putina, a u nas guzik. Filozofia brudnych butów. Jeśli Tusk wejdzie w gówno to dziennikarze TVN nie zawahają się wylizać gówno, żeby buty z powrotem były czyste. A ludzie dalej oglądają i wierzą. Jest ich coraz mniej. Ale nadal wielu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
rex
  • rex
  • 30.08.2012 13:46

Było wiele afer i rząd z Tuskiem na czele, tylko pohukiwał że zrobi porządek. Na obietnicach się skończyło.

Nie zrobiono porządku ,więc trzeba zrobić porządek z rządem. Won z mafijną i agenturalną Platformą!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.