Facebook Google+ Twitter

Tusk: Minister Arabski nie naciskał na PAP, to była tylko sugestia

W czasie pobytu premiera Tuska w Izraelu, reporter PAP chciał na konferencji prasowej zadać pytanie o los ustawy reprywatyzacyjnej i izraelskich roszczeń majątkowych. Pytania nie zadał, ponieważ minister Arabski skontaktował się z szefem Polskiej Agencji Prasowej, który nakazał dziennikarzowi PAP zrezygnować z pytania.

 / Fot. PAP- Nigdy nie naciskamy na żadnych dziennikarzy. Była prośba czy sugestia, skoro strona izraelska nie była tym zainteresowana, żeby ten temat nie był poruszany na konferencji prasowej - skomentował rozmowę Tomasza Arabskiego z szefem PAP premier Donald Tusk.

Minister Arabski tłumaczył po tym zdarzeniu dziennikarzom, że absolutnie nie chciał na nikogo naciskać i była to tylko sugestia. "Ponieważ izraelskie media nie miały zamiaru, aby podnosić kwestię reprywatyzacji, restytucji mienia powojennego, moja sugestia była, aby polskie media, w tym PAP, też tego nie czyniła" - mówił Arabski. Zachowanie Arabskiego tłumaczył też premier Tusk, mówiąc: "Nigdy nie naciskamy na żadnych dziennikarzy".

Antoni Mężydło w porannym programie TVN24 mówił: "To nie było wpływanie, tylko sugestia. Wszyscy znamy ministra Arabskiego i wiemy, że to człowiek szlachetny. Nie chciał, by zadano to pytanie także z powodów ekonomicznych".

Zrozumieć istotę wolności prasy

Inne zdanie na ten temat mają politycy z partii opozycyjnych. "To kuriozalna sytuacja" skomentował zdarzenie Marek Wikiński z SLD. "Jak widać, władza absolutna demoralizuje. Źle się stało, że dziennikarz uległ. Standardy PO okazały się balonem, który został przekłuty" powiedział Wikliński.

"To powinno się skończyć dymisją Arabskiego i szefa PAP" - skomentowała Elżbieta Jakubiak z PJN.

Dziennikarstwo i jego funkcje

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (31):

Sortuj komentarze:

Miało by to sens w przypadku gdyby donald szanował hasło polska nie ma wiecznych wrogów ani przyjaciół tylko wieczne interesy ,na razie jednak wszystko wskazuje na lizo .....wo względem Izraela . Tylko jeszcze jedno pouczenia ze strony sld śmiech ,ich protoplaści i niektórzy z ich tow rządzili 50 lat i naprawdę dawali przykłady wolnych mediów mogą uczyć innych żyłem w tych czasach czytałem ich wolną prasę ha ha!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
fryzjer
  • fryzjer
  • 28.02.2011 20:45

lewy, gdyby twoje minusy zamienić na włosy , miałbyś fryzurę afro. i do tego wewnętrzne strony stóp i dłoni obrośniete

Komentarz został ukrytyrozwiń
kaziu
  • kaziu
  • 28.02.2011 20:36

mnie donald nie rozbawił. potwierdził, że jest wałem nad wałami.

Komentarz został ukrytyrozwiń
myNaród
  • myNaród
  • 28.02.2011 20:33

Antoni Kubacki Dzisiaj 11:38 - twoje linki jakoś mi nie wchodzą. powtórz je, a najlepiej prześlij na adres mojej parafii.

Komentarz został ukrytyrozwiń
myNaród
  • myNaród
  • 28.02.2011 20:31

levy, paszoł won

Komentarz został ukrytyrozwiń
myNaród
  • myNaród
  • 28.02.2011 20:30

gdyby Kaczyński sugerował, byłyby to niedopuszczalne naciski i skandal międzynarodowy. ale skoro skandalicznie naciskał koleś tuska to mamy tylko sugestię.
kraj bezprawia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mirek Kramarz
  • Mirek Kramarz
  • 28.02.2011 13:24

Kaczor Donald jest zabawny - to niby była sugestia - tak sugerowano że dziennikarz wolał nie ryzykować wyrzucenia z pracy!!!! .

Sugestia to niezle brzmi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jesli minister prosi PAP , aby nie zadawano pytania, ktorego nawet dziennikarze izraelscy nie uważali za stosowne zadąc, pytania ktore nijak sie mialo do kontekstu wizyty, to czy to są naciski. I kwestia zasadnicza: jesli ktos chce zadać pytanie, to je zadaje, a nie oglasza je przed zadaniem i nadaje samemu swemu zamiarowi jakiegoś bytu medialnego.

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 28.02.2011 13:05

Jeszce Jaroslav Populus vel Wrednikus :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rozbawił mnie Doniek, tak jakby sugestie nie bywałyby naciskami :P albo naprawdę nikogo nie naciskał (lub nie był naciskany), albo rżnie głupa. :/ smutne, bo to w końcu premier. zresztą wszyscy ci koledzy (premierzy) są siebie wzajemnie warci. "Gdy mam Tuska premiera, to nie potrzeba Hitlera"? Gdzie to słyszałem... ;>

Pozdrawiam,

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.