Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32106 miejsce

Tusk: Nie możemy prężyć muskułów. Jesteśmy w samym środku wielkiego kotła

Według Donalda Tuska, Rosja zareagowała tak agresywnie ws. konfliktu na Ukrainie z powodu niepowodzenia w Soczi. Moskwa wydała ponad 50 mld dolarów na olimpiadę, co miało ocieplić jej wizerunek i poniosła klęskę. Dla Polski to bardzo niekorzystna sytuacja. "Jesteśmy w samym środku wielkiego kotła. Nie możemy pozwolić sobie na żaden błąd" - zaznaczył premier.

 / Fot. PAP/Tomasz GzellDonald Tusk w wywiadzie udzielonym Tomaszowi Lisowi powiedział, że Polska jest dzisiaj bezpieczna, ale poczucie pełnego bezpieczeństwa byłoby złudzeniem. Właśnie dlatego musimy przygotować się na czarny scenariusz. "Jesteśmy w samym środku wielkiego kotła, gdzie przemieszczają się armie, rządy posługują się ostrymi komunikatami, dochodzi do pierwszych strać o charakterze zbrojnym. Nie możemy pozwolić sobie na żaden błąd. Ostry konflikt zaczyna się po wypowiedzeniu ostatniej możliwej groźby" - podkreślił premier.

Według szefa rządu Rosja zareagowała tak agresywnie ws. konfliktu na Ukrainie z powodu niepowodzenia w Soczi. Trzeba pamiętać, że Moskwa wydała na organizację olimpiady ponad 50 mld dolarów, zadłużając się na wiele lat, ponieważ liczyła, że to ociepli jej wizerunek. Stało się inaczej - ostatnich dni igrzysk już prawie nikt nie śledził, gdyż oczy całego świata zwróciły się w kierunku Ukrainy. "Rozgrywka na Ukrainie nie przebiega tak, jak Rosja sobie wyobrażała" - powiedział premier.

Donald Tusk skomentował również reakcję Unii Europejskiej na interwencję rosyjską. Stwierdził, że UE nie jest imperium, nie posiada własnej armii, więc nie ma co liczyć na to, że wypowie komukolwiek wojnę. "Odbędą się kolejne spotkania, gdzie tematem będzie wprost poczucie zagrożenia. Szukamy środków, mając świadomość, że po twardych oświadczeniach są sankcje, a po sankcjach... nie chcę tego słowa wypowiadać" - przyznał.

Premier jest zaskoczony jak mocno USA zaangażowało się w rozwiązanie konfliktu na Ukrainie. Według niego to jasno podkreśla powagę sytuacji, w jakiej się wszyscy znaleźliśmy. "Linia podziału ma charakter globalny. Wszyscy zaczęli rozumieć, że nie ma żartów" - zakończył.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Panie Andrzeju Ch
Czy zadał Pan sobie trudu i zapoznał dlaczego wymienione kraje siedzą cicho ?
Wiem że mi Pan nie odpowie bo obraził się na Redakcję . Dam jeden przykład , Węgry . Orban jest wielkim przyjacielem Putina . Zaciągnął ogromne kredyty od Rosji to siedzi cicho.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lemingi z rządu nagle obudzili się!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co może być "po sankcjach"? Na 6 liter... Hmmm... Wybory?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.