Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1251 miejsce

Tusk pogroził palcem

Nie tak dawno pogroził. W kierunku OFE. Jak pogroził, to serce moje mocniej zabiło. Z nadzieją.

Grożący paluch / Fot. Robert GrzeszczykJednak proza życia kolejno ujawnia rzeczywiste projekty w związku z modernizacją OFE. Już zaczynam dostrzegać pustką w moim portfelu. Już myślałem że te OFE to złodzieje. A teraz wychodzi, że….

Jedyne wyjście w rabunku


OFE, które miały rozwiązać degrengoladę systemu emerytalnego stają się największym wrogiem budżetu. Choć istnieją już kilkanaście lat to dostrzeżono to niedawno. Gdyż wieloletnia, żałosna działalność ekonomiczna w państwie, dziś w postępie geometrycznym pokazuje jego wartość- poprzez wartość budżetu. Nie mają najmniejszego znaczenia kolejne medialne okrzyki zachwytu w związku z rozmową Tuska z Barosso i rzekomo przychylniejszym spojrzeniem Komisji Europejskiej. Nieuctwo, niekompetencja, brak przezorności i odwagi nie zatrzyma już kręcących się trybów.

Przy okazji protokołu akcesyjnego nikt nie dostrzegał złego. Nikt nie zabezpieczył „nowatorskiego” spojrzenia przed „konserwą” Starej Europy. Jeszcze przedwczoraj OFE były symbolem naszej przenikliwości a profesor Marek Góra aspirował niemal do Nobla. A dziś to OFE, a nie niewydolny ZUS jest wrogiem i przyczyną wszelkiego zła.

OFE istnieją 10 lat. Jeszcze 30 i zaczęłyby przejmować cały system emerytalny w kraju, w którym już od tego roku więcej jest niepracujących niż pracujących.
Już nie przejmie. Dziesięcioletni wysiłek społeczeństwa zostanie zmarnotrawiony. Nie tylko zmarnotrawiony.

On zostanie zrabowany

Nie dostrzega rząd możliwości utrzymania OFE. Wszelkie projekty zmierzają w kierunku osłabienia OFE i ich pozycji oraz zaboru środków, którymi dysponują. Nie zmierzają, broń Boże, w kierunku racjonalności OFE i modernizacji ZUS, lecz w kierunku najzwyklejszego przywłaszczenia naszych oszczędności.

Tak zrobili już Węgrzy

Taki jest kierunek zmian, z którymi możemy się zapoznać w założeniach do projektu ustawy zmieniającej ustawę o emeryturach oraz niektóre inne ustawy (na stronie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej). Tam też znajdziemy szereg zastrzeżeń do proponowanych zmian, nawet ze strony Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Pamiętając o grożącym palcu premiera mogliśmy nie spodziewać się mocnych głosów sprzeciwu. A jednak takie głosy się pojawiły w opiniach do założeń. Może dlatego, ze ten grożący paluch sugerował zgoła co innego?

PTE Polsat nazywa rzecz po imieniu: jest to zwykły demontaż systemu. Systemu, który powstał na warunkach umowy społecznej. Wprowadzanie zmian na innej zgoła zasadzie jest zwykłym szalbierstwem. Biorą w tym udział, wydawałoby się, czołowi przedstawiciele władz. Marnota umysłową i moralna, która dla krótkowzrocznego celu ma zamiar zniweczyć bezpieczeństwo materialne społeczeństwa i podstawy jego egzystencji w przyszłości.

A może to wyrafinowanie?

Proponuje się bowiem zmniejszenie wysokości składki wpłacanej do OFE. Ale nie chodzi o obniżenie samej wysokości składki. Chodzi o zwiększenie poziomu zasilania ZUS kosztem OFE. Ponadto OFE mają być pozbawione dostępu do pieniędzy. Miast nich otrzymają jedynie rządowe papiery. Ich wartość od razu kojarzy się z wartością rządowych obietnic.
Może niezasłużenie?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Bardzo interesujący tekst napisał prof UW Aleksander Chłopecki.
http://www.rp.pl/artykul/586605-Bronie-mojej-przyszlej-emerytury.html
o krótkowzroczności by nie używać słów bardziej dosadnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ta owłosiona łapa to jedyny surogat w tym tekście :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa analiza. Swoją drogą "łapę" to ma owłosioną!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robercie, nawet nieźle ten temat rozpracowałeś. Nie wchodząc w szczegóły muszę stwierdzić, że...
Co jakiś czas serca wybierających się na emeryturę i już na niej będących, wpadają w palpitację. Jakoś dziwnie się składa, że przyczyną tego są pomysły miłościwie(?) rządzących.
Może chodzi o zmniejszenie liczebności potencjalnych odbiorców, dyskusyjnych wymiarów emerytur?

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 31.12.2010 07:43

Demagogia, winni są wszyscy, geniusz autora błyszczy na firmamencie polskiej głupoty, złodziejstwa i rabunku. Bzdury.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawe taksty zahaczajace o sprawy związane z likwidacją OFE a nie usprawnieniem systemu emerytalnego są w poniższych artykułach:
http://biznes.interia.pl/raport/kryzys_w_usa/news/potrzeba-reform-jest-permanentna,1576317
http://biznes.interia.pl/raport/kryzys_w_usa/news/terapia-szokowa-tylko-w-glebokim-kryzysie,1575830,5434

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dziękuję za zainteresowanie tak niepopularnym tematem lecz mimo to podstawowym dla naszego bytu. Kiedyś utożsamiano byt ze świadomością. Wydaje mi się, że czasy nastały, że ani byt ani świadomość nie są pojęciami społecznie znaczącymi.
139 miliardów - to suma zebranych składek. Oczywiście ich wartość jest aktualnie większa. Jestem przekonany, że ofe.blog.pl jest doskonale zorientowany.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W tej sprawie komentarz to o wiele za mało. Tu bez " wyklęty powstań ludu emerycki" niczego się nie zdziała.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ofe.bblog.pl
  • ofe.bblog.pl
  • 24.12.2010 08:50

Świetna, głęboka analiza. Może miejscami są błędy (aktywa OFE to obecnie 211,5 mld zł), ale nie wypaczają punktu widzenia autora. Warto przeczytać, gratuluję autorowi i życzę Wesołych Świąt!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożminski
  • Roman Kożminski
  • 24.12.2010 08:29

I jak takie działania rządu nazwać ??

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.