Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16379 miejsce

Tusk w maju wyjedzie do Brukseli, a Bieńkowska zostanie premierem?

Po tegorocznych majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego, miałaby nastąpić zmiana na stanowisku szefa polskiego rządu. Premierem zostanie Elżbieta Bieńkowska, a szefem PO może zostać Ewa Kopacz, lub Paweł Graś.

 / Fot. Foto CC, Author: Piotr Drabik from PolandPremier Donald Tusk wielokrotnie zaprzeczał jakoby miał na uwadze karierę w Komisji Europejskiej. Pytany przez dziennikarzy w tej sprawie, zapewnił, że ma co robić w Polsce i do 2015 roku zamierza zajmować się sprawami krajowymi. Ta decyzja jest definitywna – mówił kilka tygodni temu. W szerszym komentarzu, zastrzegł jednak, z uśmiechem: chociaż podobno "nigdy nie mówi się nigdy".

Zdaniem Polskiego Radia, które powołuje się na informację tygodnika "Wprost", po majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego, miałaby nastąpić zmiana na stanowisku szefa polskiego rządu. Premierem zostanie Elżbieta Bieńkowska, a szefem Platformy Obywatelskiej może zostać Ewa Kopacz, lub Paweł Graś. Tygodnik prezentuje taką wersję politycznych wydarzeń, powołując się na anonimowego "ważnego polityka PO".

Temat zmian w rządzie i dywagacje w tej sprawie odżyły, po wywiadzie europosła PO Jacka Protasiewicza, udzielonym tygodnikowi "Wprost". Protasiewicz, wiceszef PE stwierdził, że za pół roku polski premier Donald Tusk, otrzyma propozycję objęcia funkcji przewodniczącego Komisji Europejskiej i będzie musiał podjąć trudną decyzję. Według Jacka Protasiewicza, frakcja chadecka "bardzo by sobie życzyła", aby Donald Tusk był przewodniczącym Komisji lub Rady Europejskiej.

- Jeśli mówi to Jacek, ostatnio bardzo bliski współpracownik Tuska, to musi być coś na rzeczy - podsumowuje rozmowę z gazetą, proszący o anonimowość polityk PO. Tłumaczy też, czemu Jacek Protasiewicz poruszył tak śmiało ten temat.

- Teorie są dwie. Pierwsza: to podbijanie stawki w walce o europejskie stanowiska. Chłopaki w Ujazdowskich (KPRM) się zorientowali, że popełnili błąd, zbyt szybko oznajmiając, że premier nie jest zainteresowany Brukselą, i teraz chcą z impetem wrócić do gry, aby powalczyć o inne stanowiska – spekuluje ważny polityk PO. Druga: to przygotowania do wyborów parlamentarnych w 2015 roku.

Jak mówi polityk bliżej nieokreślony, "z Donaldem obciążonym dwiema kadencjami rządów, kampania wyborcza będzie o wiele trudniejsza, niż z Donaldem - europejskim liderem. - Nasi wyborcy kochają Polaków na ważnych stanowiskach za granicą – przekonuje bliski współpracownik szefa rządu, o czym pisze "Wprost".

Rozmówca tygodnika, na uwagę, że premier Tusk powiedział już, że nie wybiera się do pracy w Brukseli – wyraził dyskretne zdziwieniem z ironicznym uśmiechem, po czym powiedział: Po pierwsze - ten, kto jest kandydatem, rzadko dostaje nominację, a po drugie, premier Tusk oficjalnie nie może mówić niczego innego, w sytuacji, kiedy eurowybory nie są jeszcze rozstrzygnięte – wyjaśnił.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

A nie mógłby zabrać ze sobą Bieńkowskiej? Ma takie śliczne tatuaże.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niespełnione marzenia PIS-u,droga do koryta będzie otwarta.A może nie,nie,nie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po tym jak służalczo się wobec nich zachowuje, to jasne, że go by sobie bardzo życzyli ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No fakt, lewica bylaby jeszcze gorsza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najniebezpieczniejszy niewypał mamy za sobą i oby nie wrócił .
Jak wróci będzie cała seria :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

To błysnąłeś. To będzie większy niewypał od Donka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zły niewypał to wypał.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

To będzie gorszy niewypał od Donka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To będzie premiera? Niewyspanych kandydatów pewnie nie brano pod uwagę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.