Facebook Google+ Twitter

Tusk, Wałęsa, poprawność polityczna

Poprawność polityczna wyuczyła nas, żeby co innego myśleć na swój i bliskiego otoczenia rachunek, i co innego opowiadać publicznie. Tę unikalną historycznie hipokryzję obalił kilka dni temu Wałęsa a dzisiaj wystrychnął na dudka Donald Tusk.

 / Fot. A. LewisGranicą dzielącą opinie publiczne od prywatnych jest anonimowość. Znajomi dopytujący dyskretnie znajomych o stosunek do postępu społecznego zalecanego przez Annę Grodzkią oraz internauci rzygający Biedroniem i nową klasą polityczną odmieniającą przez wszystkie przypadki najbardziej bałamutne słowo 21 wieku "tolerancja" mają do powiedzenia więcej niż funkcjonariusze publiczni z głównych stron gazet, których poprawność polityczna na pewno nie jest spontaniczna - chórek celebrytów grzmi, wyklucza i dyscyplinuje jak dyrygowany.

Zbyt stary i zakonserwowany w wizerunku bohatera narodowego Wałęsa nic sobie nie robi z olimpijskich pieronów. Powtarza reformatorom rodziny - nie za bardzo matriarchalnej i nie za bardzo patriarchalnej, po prostu komplementarnej - że on zdania nie zmieni, choć - jak wiemy - w przeszłości zdanie wiele razy z powodzeniem zmieniał.

Opinia noblisty jest dosadna: Biedroń i roszczeniowi homoseksualiści muszą odejść. Większość nie życzy sobie traktowania gejów jak grupy uprzywilejowanej.

Koziołek Matołek Wałęsa dodał otuchy milczącej większości tresowanej przez armię gwiazd prowadzonych na smyczy właścicieli koncernów i obsługiwanych przez sfeminizowanych kamerzystów oraz agentów. Armia ta bardziej przypomina tłum żywych trupów, niż rewolucjonistów gotowych terrorem obalić stary ład. Może dlatego, że dość mamy tyleż błyskotliwego, co wyzutego z głębszych treści osaczania polskich przekonań i sumień, posłuchaliśmy z większą przyjemnością topornego Lecha Wałęsę - który krótko i prostacko powiedział, co myśli - niż - nienagannie skrojonych przez wizażystów - Lisa i Olejnik .

O tym, że związki gejowskie i ekspozycja homoseksualizmu niszczy w nas coś, mówią prawnicy (ostatnie opinie SN i prokuratorii Generalnej), badania psychologiczne, socjologiczne, etyka i teologia. Na co media raczą nas łzawymi historiami unikając jak ognia dyskusji eksperckiej.

Nie chce się już słuchać, jak lesbijka nie mogła pochować lesbijki, albo odwiedzić jej w szpitalu. Lesbijka jest lepsza - przez fakt pożycia seksualnego - od opiekunki z 30 letnim stażem, więc jest to dramat narodowy. Przeciętny związek lesbijski trwa 3 lata (za statystyką norweską), dużo krócej niż opieka nad chorym bratem.

Ponieważ oburzenie elit nie jest szczere ani spontaniczne, a nasila się wtedy, gdy trzeba ujarzmić społeczeństwo albo wprowadzić nowe prawo, jest zatem stricte utylitarne, to Wałęsa może spać spokojnie, zwłaszcza że mediofinanse mają inne kłopoty na głowie. Premier Tusk przyszedł nobliście w sukurs głośno oznajmiając, że polska Konstytucja jest równie konserwatywna i niereformowalna co Polacy. Homoseksualiści pokroju Biedronia nie mają raczej środków na utarzanie przywódcy solidarności w smole i piórach. Bez siły mediów nic nie znaczą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Szanowny Autor popełnił błąd. To nie jest obłuda unikalna w skali dziejowej. Należymy obaj do pokolenia, które przeżywało jej życiową konieczność na własnej skórze. Moja wychowawczyni mówiła zupełnie co innego w klasie na lekcji, a co innego potem, kiedy już kończyłem podstawówkę i mieliśmy możliwość porozmawiać prywatnie. Oczywiście liczyła na dsykrecję inteligentnego ucznia i isą nie zawidoła. Nie będę już przypominał w jakim ustroju to było. Określenie EUdSRR (a po naszemu: eurokołchoz) ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tylko Geje i libijski reszta na Madagaskar

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pańska błyskotliwość uderza w gejów i lesbijki. A my też jesteśmy ludźmi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Political Correctness sama w sobie jest prowokacją.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Znakomita analiza.
Szkoda tylko, że jest głosem na puszczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niektóre artykuły należy czytać z przymróżeniem oka znając poglądy autora .
Wówczas brak obiektywizmu , prowokacja tak nie rażą .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak mam zrozumiec intencje autora, gdzie jest ta idea poprawnej polityki ? Przeciez artykul jest prowokacja, tylko i wylacznie, dokladnie i wrecz przeciwnie jak bajka o obiektywnej ocenie kogokolwiek. Czy celem jest zle zrozumienie "political correctness" poprzez zmiane rozszczepu politycznego swiatla ?
Prosze o obiektywne podejscie do tzw. polityki, tam pasuje moim zdaniem "pc".
Moze juz jestem stary i glupi, lecz prosze o szanse, nie kapuje...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.