Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2158 miejsce

Tusk wprawił mnie w zakłopotanie

W dużej mierze popieram pomysły Tuska przedstawione w wystąpieniu sejmowym - to trudne wyznanie dla przeciwnika tej ekipy. Potępianie wszystkiego w czambuł jest nieuczciwe.

Muszę uczciwie przyznać, że moja taka gorąca ocena wystąpienia Donalda Tuska w sejmie była pozytywna.

Praktycznie pod wszystkimi pomysłami z dziedziny finansów mogę się podpisać obiema rękami, a przecież jeden z komentujących moje materiały nazwał mnie malkontentem.

W związku z tym wystawiając pozytywną ocenę rządowi powinienem cierpieć przynajmniej na straszne boleści wątrobowe.

Proszę jednak byście dali wiarę temu, że przeciwnik tej ekipy potrafi docenić dobre zapowiedzi, bo o zapowiedziach na teraz mówimy. Reformy emerytalne, racjonalizacja wydatków socjalnych i likwidacja ulgi internetowej to jest to, co mnie osobiście się podoba.

Zapowiedź w dłuższej perspektywie reorganizacji, czy raczej likwidacji KRUS również jest pożądane i rozsądne. Wielokrotnie już pisałem w oficjalnych komunikatach prasowych i w listach do ministrów o takiej potrzebie.

I nie kieruje mną jakaś dzika chęć dowalenia rolnikom, bo maja się lepiej. Wiem doskonale, że duża część naszych rolników to nie są krezusi, ale postanowiłem przyjrzeć się dochodom dwóch przedsiębiorców.

Pierwszy to właściciel kiosku. Przy osiąganiu dochodu z kiosku na poziomie 2,5 tys. zł brutto miesięcznie, a uwierzcie, że taki dochód osiąga się w osiedlowym kiosku. Takie zarobki dają nam przychód tego przedsiębiorcy w okresie 15 lat daje na poziomi 450 tyś zł brutto. W tym samym czasie ten kioskarz odprowadzi w formie składek ZUS-owskich kwotę 162 tyś zł.

Drugi to właściciel 100 ha ziemi. Rolnik ten stara się o dopłatę z Unii z tytułu zalesienia całego gruntu. Może na ten cel uzyskać kwotę 1 mln 300 tyś zł brutto w okresie 15 lat. W tym czasie składki do KRUS będą go kosztować 36,6 tys. zł.
Wszystkie te dane można zweryfikować w oparciu o zapisy przedstawiane na oficjalnych stronach rządowych.

Jest to jednak troszkę mało uczciwe. Oczywiście można mi zarzucić, że wybrałem sobie specjalnie takie przykłady, ale pisząc o czymś trzeba podać jakieś dane, a nie operować tylko ogólnikami. Podsumowując te zapowiedziane działania rządu w pełni aprobuję.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

@ Waldemar Janeda

Toteż ja odnoszę się też tylko i wyłącznie do expose.
I liczb podanych w nim przez Tuska.

Liczby te można zakwestionować z kalkulatorem w ręku na każdej konferencji prasowej, premiera lub ministra finansów.
A jednak opozycja nie robi tego. Kilka prostych pytań i kłamstwo jest obnażone. Jednak te pytania nie padają.

Czy może mi Pan łaskawie wyjaśnić - dlaczego ?

Nawet w najbardziej optymistycznym wariancie, rzekłbym hura-optymistycznym, PKB na koniec 2012 wyniesie ok 1550 mld zł.
52% z tego to 806 mld zł.
Tymczasem dług publiczny na chwilę obecną wynosi ok. 790 mld złotych.

Czy trzeba więcej danych ? Liczby premiera zakładają ( w najlepszym wariancie) przyrost długu przez rok z hakiem o zaledwie 16 mld złotych !

A jaki deficyt budżetowy planuje na 2012 ? W najlepszym wariancie ?
A co, jeśli wzrost gospodarczy okaże się niższy od hura-optymistycznego ?

Nad expose rozwodzono się już w setkach tysięcy zdań.

A wystarczy przedstawić kilka liczb i najprostszych działań.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Artur Wojnowski. Nie przechodzę do porzadku dziennego nad wirtualna księgowościa tego rządu. Prócz wymienionego przez pana funduszu drogowego nalezy dodać wchłonięcie pieniędzy z rezerwy demograficznej, funduszu pracy ( jakies 700 mln rocznie ) i jeszcze zabiegi wokół dochodów lasów panstwowwych, które koniecznie Rostowski chciał włączyć do budżetu o tym wszystkim pisałem. Ten material odnosi sie tylko do expose. To jest doraźne wystapienie na teraz te wszystkie kroki powinny byc podjęte wcześniej, a nie teraz gdy jest się pod ścianą. Mimo wszystko twierdzę, że nie mogę wszystkiego krytykowac wbrew zdrowemu rozsądkowi na zasadzie złe, bo od Tuska.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Waldemar Janeda

/Tusk wprawił mnie w zakłopotanie/
/W dużej mierze popieram pomysły Tuska przedstawione w wystąpieniu sejmowym - to trudne wyznanie dla przeciwnika tej ekipy./


Przedstawia Pan konkretne i dokładne liczby w porównaniu konkretnych składek: zusowskiej i krusowskiej, a przechodzi zupełnie niezauważenie obok liczb podanych przez Tuska.

Premier w expose rzekł był: " Jeśli chodzi o dług publiczny zakładamy i temu podporządkujemy także nasze prace, że spadnie on w roku 2012 do 52 proc..."

Kilka prostych działań i można postawić tezę, że :

1. Tusk kłamie i te liczby są nie do osiągnięcia wobec zapowiedzianych cięć, które nie stanowią znaczącego ułamka potrzeb, aby te liczby osiągnąć.

albo

2. Tusk mówi prawdę, że chce na koniec 2012 mieć te wskaźniki ( i to nawet bez zamiatania kolejnych składników długu pod dywan, w rodzaju Krajowego Funduszu Drogowego i tym podobnych), ale wówczas kłamstwem jest skala cięć przedstawionych w expose, których faktyczny, rzeczywisty wymiar musiałby być znacznie, znacznie większy.

Nie wiem tylko, czy wówczas również zgodziłby się Pan z premierem.


Tak czy owak, w sensie jednym czy drugim, Tusk opowiadał bajki. Albo ze względu na skutek, albo na środki.
Szkoda, że opozycja tego nie dostrzega...


A może się mylę ? Może Pan to wie i też jest zdania, ze ludziom nie należy mówić całej prawdy ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pomysły Tuska uderzają w zwykłych ludzi, najlepsze polskie firmy oraz pewne grupy społeczne. Nie chodzi jednak o to, aby szukać oszczędności w kieszeniach zwykłych obywateli, grup społecznych czy najlepszych polskich firm, ale w tych wszystkich globalnych koncernach, które są zwolnione z płacenia podatków. Nie ma potrzeby, aby polscy podatnicy utrzymywali tych ponadnarodowych pasożytów, tylko, dlatego, że korzystają oni z statusu "zagranicznych inwestorów" Dzięki nim z Polski uciekają dziesiątki miliardów, które mogłyby trafić do budżetu państwa. Wystąpienie Tuska mogło podobać się rynkom finansowych, gdyż nie zawiera propozycji opodatkowania globalnego kapitału. Czy jednak główna rola rządu ma się sprowadzać do uspakajania rynków finansowych? Odwagą nie jest szukanie oszczędności w kieszeniach zwykłych ludzi, czy grup społecznych, lecz opodatkowanie globalnych korporacji działających w Polsce. Opodatkowanie globalnych korporacji domagają się też demonstranci na Wall Street, gdyż to jest kluczowa sprawa dla każdego kraju. Jak widać Tusk tego jeszcze nie zrozumiał!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Waldemar Janeda
  • Waldemar Janeda
  • 20.11.2011 17:42

Miałem nie komentować swoich materiałów, ale zawsze jednak coś trzeba powiedzieć. Panie Koźmiński cały materiał jest ylko o zapowiedziach, a jak z realizacją w przypadku Tuska mogliśmy przećwiczyć przez 4 lata. Pisałem materiał ile za[łacimy za zielona wyspę? skrytykowano to, ale widać, że nie myliłem się. Nikt tutaj nie chce przeciwstawiać jednej grupy społecznej wręcz przeciwnie kłade nacisk na porozumienie, ale takie akcentowanie podwyżek dla mundurówek to czyjaś przemyślana strategia. Proszę sobie samemu odpowiedziec kto to wygłosił Panie E.

Komentarz został ukrytyrozwiń
e
  • e
  • 20.11.2011 16:29

Panie Waldemarze , mam sąsiada policjanta zarabia naprawdę małe pieniądze w porównaniu do średniej krajowej .Mularczyk już wykorzystał fakt zapowiedzi podwyżek .Jeśli będziemy powielać tą interpretację to sprowadzimy do konfliktu mundurowi - społeczeństwo. PiS to robi z premedytacją aby doprowadzić do konfliktów. Tu upatrują szansy na przedterminowe wybory. Czy w dobie globalnego kryzysu warto grać tą kartą ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jan Ryba
  • Jan Ryba
  • 19.11.2011 23:57

@ MIKI BERCIK - pomogą tym bezrobotnym ,ale wyjechać na tamten świat ,nogami do przodu!

Komentarz został ukrytyrozwiń
MIKI BERCIK
  • MIKI BERCIK
  • 19.11.2011 18:01

MY ŚLE ŻE WEZMĄ SIĘ DO ROBOTY , POMOGĄ TYM BEZ ROBOTNYM!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na moje oko, to oni właśnie nie mają teraz kim straszyć. Albo się wezmą do roboty, albo z dnia na dzień zaczną tracić poparcie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.