Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

84977 miejsce

Tusk wzywa do sankcji wobec Ukrainy. "Choć nie wierzę w ich efekty"

Donald Tusk wypowiedział się w Sejmie na temat sytuacji na Ukrainie. Stwierdził, że po raz pierwszy mamy do czynienia z tak bezprecedensową sytuacją, że jedno państwo wywiera presję na inne i że władze Ukrainy przestały respektować jakiekolwiek reguły. Premier obawia się, że dojdzie do podziału Ukrainy.

 / Fot. PAP/Rafał GuzDonald Tusk zapewnił w Sejmie, że będzie apelował o nałożenie przez UE sankcji na Ukrainę, choć osobiście przestał wierzyć, że tego typu działania przyniosą jakiekolwiek efekty. Stwierdził, że ten "gest" ze strony Europy będzie raczej skierowany do obywateli Ukrainy, aby wiedzieli, że Zachód nie zgadza się z polityką władz Ukrainy.

A władza, według premiera, przestała udawać, że respektuje jakiekolwiek reguły. "Główny problem z władzami Ukrainy polega na tym, że nie dotrzymuje właściwie żadnych zobowiązań. Właściwie każda rozmowa z władzami Ukrainy, w tym z prezydentem Ukrainy kończy się fiaskiem" - powiedział.

I właśnie dlatego potrzebna jest zdecydowana i ostra reakcja Zachodu. Na jałowe dyskusje nie ma już czasu, bo cały ten konflikt może skończyć się tragicznie - nawet rozpadem Ukrainy. Premier stwierdził, że byłby to najgorszy możliwy scenariusz nie tylko dla Polski, ale także dla Ukrainy.

"Problem polega na tym, że alternatywne scenariusze są dramatycznie złe dla Ukrainy i dla Polski, bo jeśli nie próba porozumiewania się podstawowych sił politycznych na Ukrainie, to co w zamian? Postępująca anarchizacja z groźbą rozpadu państwa lub gorąca wojna domowa, której być może pierwsze godziny obserwujemy właśnie w Kijowie" - mówił.

Premier zapewnił również, że Polska przyjmie uchodźców - w tej chwili w polskich szpitalach przebywa 11 osób. Wojewodowie podkarpaccy i lubelscy są przygotowani na różne scenariusze na granicy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

" Kursy specjalizacyjne lekarzy "pisze Pan Łukasz .
Na kursach nie zdobywa się specjalizacji . To kilkuletnie przygotowanie aby mieć tytuł i uprawnienia do samodzielnej pracy jako lekarz specjalista . Nigdy za specjalizację się nie płaciło .
Dwóch członków mojej rodziny w ubiegłym roku ukończyło studia . Nie było problemów z rezydenturą .
Jest wiele specjalizacji w których młodzi lekarze nie chcą się specjalizować .

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.02.2014 23:35

Politycy PiS wzywają polskich lekarzy, żeby pojechali na Majdan i "pomagali w rewolucji".

Co roku akademie medyczne w całej Polsce kończy ok. 3000 absolwentów. Miejsc rezydenckich jest ok. 400-500. Zostaje 2500 ludzi, którzy po 6 latach ciężkiej harówki nie mają zapewnionego przez państwo miejsca na specjalizacji. Za kursy specjalizacyjne muszą płacić z własnej kieszeni lub pracować w wolontariacie. Niech jadą na Majdan, niech "pomagają w rewolucji". Dostaną po orderze od Bronka, a może i order miejsce rezydenckie wyczaruje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Bartku, to nie do końca tak. Zachodnia Ukraina jest nie tyle proeuropejska (jeśli rozumiemy to jako prounijna), ile nacjonalistyczna. To właśnie tu narodziły się kiedyś siły, które znalazły ujście podczas rzezi wołyńskiej.
Jednocześnie w całym kraju znajdziemy Ukraińców opowiadających się za wejściem do U.E.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najbliższe dni będą dniami wielkiej rzezi na Ukrainie. Możliwe są już tylko dwa scenariusze: 1) Krótka rzeź na wzór niektórych operacji izraelskich, po której nastąpi spokój cmentarza. 2) Długa rzeź na wzór byłej Jugosławii u naszej granicy. Do tego punktu doprowadziła polityka Janukowycza oraz Zachodu z Niemcami i znanymi polskimi politykami na czele, którzy dali się wysunąć na pierwszy plan. Zaś nasz drogi pan premier... Zapewne myślał, że będzie rządził w spokojnych czasach, długo i korzystnie, a tu masz... No i co teraz ma robić i mówić?

Nie wiem czy będę spał dziś w nocy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chcą się dorwać do " bogactw Ukrainy " . To dlaczego tam taka bieda ? Bo bogactwa zgarnął Putin . Janukowycz zaprzedał Ukrainę Rosji i co z tego ma zwykły Ukrainiec ? Niewolę , ucisk i biedę .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie rozumiem czemu Tusk miałby obawiać się podziału Ukrainy - przecież to jest typowo dwubiegunowe państwo. Prorosyjski wschód i proeuropejski zachód.
Zachodni lobbyści finansowi sprawcami cierpień całego świata... Niektórzy śmiali się gdy Kaczyński mówił o układzie a sami wierzą w podobne rzeczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tusk i inni szefowie rządów Unii Europejskiej przyczynili się do obecnej sytuacji na Ukrainie.
Sankcje należało wprowadzić trzy miesiące temu. Tusk "ciepłe kluchy" uważa, że wystarczy poklepać po plecach Janukowicza, a ten odstąpi od mordowania manifestujących. Fałszywa diagnoza co do rozwoju sytuacji na Ukrainie świadczy o braku kompetencji do bycia szefem rządu.
Należało zakazać wjazdu na teren UE i zablokować konta przestępcom Ukraińskim, a sytuacja obecnie wyglądałaby, inaczej .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.