Facebook Google+ Twitter

Tusk wzywa Kaczyńskiego na debatę: "To propozycja skierowana do człowieka, który chce być premierem"

"Każdy, kto opowiada, że możliwe do pogodzenia są wielkie wydatki socjalne, wczesny wiek emerytalny, dużo miejsc pracy i wysokie zarobki, korzysta z komfortu braku odpowiedzialności za to co mówi, ponieważ nie rządzi. Ja takiego komfortu nie mam" – skomentował Tusk program PiS. I ponownie zaprosił Kaczyńskiego na debatę: „Jarosław, na debatę się staw”.

 / Fot. Radek Pietruszka, PAP"Od 2007 r. Jarosław Kaczyński ucieka przed debatą ze mną. Być może teraz starczy mu odwagi. Jestem do dyspozycji" - powiedział premier Tusk podczas konferencji prasowej w Opolu, komentując propozycje programowe PiS. Dodał też, że swoją propozycję spotkania kieruje do człowieka, który otwarcie mówi, że chce być premierem w przyszłości. Premier zapowiedział, że jest gotów porozmawiać z prezesem PiS na każdy istotny temat. Od energetyki po pozycję Polski w Europie, czy poziom opieki socjalnej.

Rzecznik PiS Adam Hofman odpowiedział, że debata jest potrzebna i możliwa, ale pod pewnymi warunkami. Premier Tusk powinien się wpierw rozliczyć ze swojego programu i przeprosić za zmarnowane 7 lat. „Jeśli Donald Tusk spełni te warunki, to debata będzie możliwa. W przeciwnym razie, będzie to zwykła pyskówka, jak na sali sejmowej, gdzie Tusk wychodzi i krzyczy na opozycję. Na to szkoda czasu” - podkreślił rzecznik PiS.

Jak pisze pb.pl na dzisiejszym kongresie PiS przedstawiono nowy program partii, który zakłada m.in. zwiększenie dostępu do świadczeń rodzinnych, wydłużenie urlopów macierzyńskich i wychowawczych. Płaca minimalna nie mogłaby być mniejsza niż 50 proc. średniej płacy w gospodarce narodowej. PiS przewiduje też ok. 1,2 mln nowych miejsc pracy dla młodych dzięki Narodowemu Programowi Zatrudnienia.

"Nawet jeśli uważam, że część z tych pomysłów jest nie do końca odpowiedzialna, nie do końca przemyślana, to warto o tym porozmawiać publicznie, żeby ludzie mieli okazję ocenić wartość argumentów" - podtrzymał zaproszenie na debatę premier.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Prezes się boi bo nie zna aktualnych cen pyrek i pęczka pietruszki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może to jednak kolejny dowcip anonimowej grupy zamożnych kolejarzy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trzeba uczyc sie od sportowcow , na solidnej pracy , ambicji w wykonywaniu solidnie swojej pracy , tylko tam sie walczy tylko o stolki a nie o Polske , mowi sie wielkie slowa , ale wielkie slowa nikogo nie beda czynic wielkim , a wlasnie wyniki zlote . Jak na Olimpiadzie. Ja się czuje tylko wtedy Polakiem kiedy nasi sportowcy osiągają sukcesy , robią wręcz cuda i to jest właśnie prawdziwa Polska i jej sukcesy , a te polityczne są zbyt dalekosiężne i nie wyraźne , wierze Bogu i w ludzi dobrej woli , ponieważ jak słychać jeszcze są . A co dalej będzie to pożyjemy i zobaczymy. Do boju Polsko , jeśli masz liczyć na kogoś , to lepiej licz na samego siebie , a będąc dobrym przykładem zachęcisz i innych i może Polska będzie kiedyś krajem miodem i mlekiem płynąca . !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.