Pozycja materiału w rankingach:
Premier Donald Tusk w swoim expose zapowiedział, że chce zlikwidować ulgę na internet, ponieważ "jej znaczenie społeczne maleje", a "usługi internetowe relatywnie tanieją". Zobacz wideo.
Czy zgadzasz się na likwidację ulgi na internet?
Zobacz także:
Artykuły
(363)
Galerie
(52)
Średnia ocen
(3.91)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Szef Działu Sportowego. Piszcie do mnie również w sprawie akredytacji i patronatów Wiadomości24.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marek Chorążewicz 19.11.2011 10:25
Panie Grzegorzu, ja wcale nie mam komfortu psychicznego, że nie głosowałem na jednych, drugich czy trzecich. Nie lubię stać pod ścianą i wybierać mniejsze zło. Robię to prawie codziennie z racji wykonywanego zawodu. Uznałem za najlepszy wybór skreślenie wszystkich ofert i oddanie głosu nieważnego, co w czasie głosowania i dziś uważam za akt desperacji, bezsilności, nawet nie wybór mniejszego zła.
Głosowania demokratyczne mają nieusuwalny błąd w samym założeniu - przegłosować można największą głupotę! Mniejszość wtedy nie ma nic do gadania.
Przeżyłem już chyba wszystkie możliwe nadzieje i dziś wiem, że jednak punkt widzenia zmienia się w zależności od punktu siedzenia. Banalna prawda, ale to jest cała kwintesencja polityki.
Widzę od samego początku reformowania państwa niemoc w zreformowaniu spraw najważniejszych - zdrowie, edukacja i gospodarka. Każdy nowy rząd, bez wyjątku, jak maturzysta naładowany ideałami myślał, że zbawi świat. Działo się tak do momentu zetknięcia się z szarą codziennością. Potem z dnia na dzień werwa opadała, jak uchodzące powietrze z przedziurawionego balonu. Tak będzie i teraz.
Grzegorz Wink 18.11.2011 23:40
Ja tam mam czyste sumienie. Nie głosowałem ani na jednych, ani na drugich.:D
Natomiast co do owego pomysłu, to w czasach gdy internet jest praktycznie niezbędny by np znaleźć sobie pracę, fachowców, gazownika, hydraulika czy np dyżury szpitali/lekarzy zabieranie ludziom ulgi internetowej jak zwykle ograniczy możliwość równego startu najuboższym. Dla nich te 130 złotych rocznie to są duże pieniądze.
Niestety takie są efekty jak za rządzenie weźmie się partia z liberalnymi poglądami gospodarczymi. (Czyli tak naprawdę wierząca w prawo dżungli).
Wyborca nie PO-PSL 18.11.2011 23:13
Powinno być tak napisane :Przeklęci wyborcy PO i PSL ale żeście zgotowali Polakom przyszłość !
Jerzy Konopka 18.11.2011 20:51
Przeklęci wyborcy PO ale żeście zgotowali Polakom przyszłość !
9572 18.11.2011 20:43
Pani Ewo, nie tylko za energię elektryczną ale również za gaz.
Chyba 2 dni temu PR poinformowało, że gospodarstwo dotąd płacące za gaz 345 zł, w przyszłym roku będzie płaciło ok. 420 zł. I jeszcze: Polska jest jedynym krajem, który płaci Rosji najwyższą cenę za gaz.
Wielkie podziękowanie rządzącym za wielce dyplomatyczne rozmowy z Rosjanami!
Ewa Łazowska 18.11.2011 20:31
Panie Marku: serdeczne dzięki za to, że utwierdza mnie Pan w przekonaniu, iż cofnięcie ulgi podatkowej za korzystanie z internetu to pomysł niewydarzony i nawet szkodliwy. Od stycznia za to będziemy bulić za energię elektryczną jak za zboże i to z co najmniej dwóch powodów. Bez prądu internet raczej nie działa - mówiąc najoględniej. Ech... szkoda gadać.
Panie Przemysławie, trudno nie przyznać Panu racji. Akurat tak się składa, że w mojej rodzinie jest dwoje niesłyszących dzieci.
Przemysław Kozyra 18.11.2011 20:09
Pani Ewo, moja uwaga to miał być sarkazm. Co do wieku, to proszę mi wierzyć, że to nie jest to żaden wyznacznik stanu zdrowia.
Marek Chorążewicz 18.11.2011 20:07
Nie, Pani Ewo, myli się Tusk i to nie tylko w tym aspekcie. Szerokim strumieniem złotówki uciekają fiskusowi w wielu miejscach (o czym już mówił Rosati, Kotliński i inni), a premier ugania się za groszem, który wcale nie jest wydatkiem państwa, lecz inwestycją. Inny wątek: 2 mln bezrobotnych, a premierowi rozwiążą sprawę emerytur pracujący starcy. Nie rozwijam tego, bo nie taki jest temat artykułu.
Zawsze takie złudne wyliczenia będą, gdy nie będzie całościowej oceny.
Ewa Łazowska 18.11.2011 20:05
Panie Przemysławie, nie słyszał Pan bo akurat "w tym kościele nie dzwonili". Ze słuchem to raczej ja mogę mieć problemy z racji zaawansowanego wieku, ale Pan? hmmm... :)
Przemysław Kozyra 18.11.2011 19:48
Ale jakoś nie słyszałem, aby premier mówił coś o ograniczaniu wydatków na posłów (nie tylko diety, ale wszystkie inne koszta). Pewnie mam problemy ze słuchem?
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +619)