Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

42977 miejsce

Tusk zmienił zdanie. Konwencja Rady Europy promuje homoseksualizm

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2012-05-24 18:26

Oficjalnie, decyzja w sprawie ratyfikacji dokumentu została odłożona. Premier był zwolennikiem ratyfikowania konwencji. Wygląda jednak na to, że uległ obawom platformerskich konserwatystów, jakoby dokument promował homoseksualizm. Nie podał bowiem konkretnych powodów wtorkowej decyzji.

 / Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski"Tych obaw jest więcej i pojawiają się w rożnych krajach. Chcemy bardzo dokładnie to zbadać" - poinformował dziennikarzy we wtorek premier Tusk. "Ministrowie Kozłowska-Rajewicz, Gowin, Sikorski i Kosiniak-Kamysz przygotują raport dotyczący skutków prawnych wprowadzenia konwencji".

Gowin: Konwencja promuje homoseksualizm!

 / Fot. W24W opinii ministra Gowina, głównym celem tej międzynarodowej umowy nie jest wcale ochrona kobiet przed przemocą, tylko zwalczanie tradycyjnego modelu rodziny i promowanie związków homoseksualnych. "To, co jest istotne w tej konwencji, czyli postulat ścigania gwałtu z urzędu, w ministerstwie sprawiedliwości realizujemy" - mówił w kwietniu.

Zapis, który dla Gowina oraz kilku innych ministrów jest "promowaniem związków homoseksualnych" dotyczy w rzeczywistości rozszerzenia ochrony przed przemocą bez względu na orientację seksualną i tożsamość płciową. Nowa konwencja nie stawia granic płciowych, a także nie ujednolica, że przemocy ulegają tylko kobiety heteroseksualne, czy w związkach małżeńskich. Ten międzynarodowy dokument dzięki takiemu zapisowi wprowadza ściganie z urzędu za tak zwane "gwałty naprawcze", dokonywane na lesbijkach lub okaleczanie narządów płciowych osób transpłciowych. Chyba właśnie to przeciwdziałanie dyskryminacji nie podoba się ministrowi Gowinowi oraz innym konserwatystom z Platformy.

Bo nie rozumiem, jak można dopatrzyć się w tym zapisie promowania związków jednopłciowych albo zwalczania tradycyjnego modelu rodziny. W konwencji nie pada słowo "związek", nie ma też mowy o "rodzinie". Jest za to stwierdzenie "ochrona bez względu na orientację seksualną i tożsamość płciową". Trudno rozumieć ten zapis inaczej niż w sposób, w jaki został sformułowany, ale jak widać udało się to konserwatywnej frakcji PO oraz samemu premierowi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 25.05.2012 14:18

@zgorszony, czytałeś tekst czy piszesz co ci ślina na klawiaturę przyniesie? Materiał nie dotyczy "deprawacji nieletnich" ani "wywlekania na publiczne fora czyichś upodobań", dotyczy konwencji Rady Europy o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i tego, w jaki sposób rozumie ją minister sprawiedliwości. Ja wiem, że 3 strony tekstu do przeczytania to dużo, ale aby zabrać głos w dyskusji należy przez nie przebrnąć. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
zgorszony
  • zgorszony
  • 25.05.2012 13:33

@wink jak się chce pan bzykać z chłopami to pańska sprawa,a nie czytelników i społeczeństwa i nie rozumiem pańskiego oburzenia.
Mnie nie interesuje wywlekanie na publiczne fora czyichś upodobań, To sprawa in tymna dwóch ludzi,a nie całych narodów.
A czy bierze pan pod uwagę fakt,że i pan przez te dyskusje przyczynia się do deprawacji nieletnich? Przecież prze takie wypisywanie głupot naraża pan dzieciaków na dewiacje.

Komentarz został ukrytyrozwiń
erk
  • erk
  • 25.05.2012 08:49

minister "Gromnica"nie musi umieć czytać ani też myśleć.Robią to za niego i w jego imieniu jego watykańscy zwierzchnicy.Jednak to, że premier rządu nie rozumie co jest napisane,świadczyć może jedynie o tym,że jest on analfabetą,a lekcje angielskiego, które tak namiętnie pobiera są zwyczajną strata czasu i pieniędzy...naszych pieniędzy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słów mi brak po prostu jak to czytam
. Oto po tylu latach od pognania precz ustroju z PRL znowu mamy władze dzielące społeczeństwo na tych "właściwych obywateli" i tych "niewłaściwych", a wszystko to w imię nauk Jezusa, który pewnie rwie tam włosy z głowy...
Czekam na dalsze pomysły typu np złagodzenie kar w stosunku do osób okradających i dopuszczających się pobicia jeśli ofiarami będą ci "nieprawomyślni" obywatele z uzasadnieniem, że ich "niemoralne i będące w niezgodzie z prawem boskim" życie prowokuje do takich zachowań, więc sami są sobie winni.

Komentarz został ukrytyrozwiń
krojcweld
  • krojcweld
  • 24.05.2012 21:09

PIS light

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.