Facebook Google+ Twitter

"Tutaj mieszkam, tutaj wybieram". Czy można głosować bez meldunku?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-11-04 10:34

"Tutaj mieszkam, tutaj wybieram", czyli jak zachęcić niezameldowanych w stolicy "warszawiaków", by dopisali się do rejestru wyborców i 21 listopada tutaj oddali swój głos. O inicjatywie SPIN-u mówi jeden z organizatorów - Gustaw Szarek.

Tutaj Mieszkam Tutaj Wybieram / Fot. Materiały prasoweDlaczego zależy Wam na tym, by jak najwięcej osób zagłosowało właśnie w Warszawie?
- Jesteśmy młodymi ludźmi, którzy znają swoje prawa, chcą i potrafią z nich korzystać. Widzimy też abstrakcję niektórych przepisów wykonawczych. TMTW ma zachęcić ludzi, by zamiast narzekać na władzę, wzięli odpowiedzialność za kształtowanie swojego otoczenia. Jesteśmy obywatelami miast, w których żyjemy, utożsamiamy się z nimi, z meldunkiem czy bez.

Melanż Bez Meldunku - impreza, na której będzie można dowiedzieć się, jak znaleźć się na liście stołecznych wyborców, to dość niekonwencjonalny pomysł na kampanię społeczną.
- Uważamy, że można rozmawiać o ważnych społecznie tematach bez zbędnego nadęcia. Publiczna informacja i debata jest zdecydowanie bardziej skuteczna, niż kolejne nakazy i przepisy wykonawcze. Jasny przekaz i mocna, czytelna forma trafiają do adresatów akcji.

Oczywiście, spotykamy się też z niezrozumieniem. Wiele osób w e-mailach oskarża nas o zachęcanie do wyłudzania publicznych pieniędzy. Uważają, że przyjezdni korzystają z ich  / Fot. W24 - Anna Korzonpodatków. Jest to skrajnie zamknięte podejście, przywiązanie do starego modelu społeczeństwa oraz komunistycznego obowiązku meldunkowego. Ludzie nie dostrzegają lub ignorują korzyści, jakie wynikają z dynamicznego przepływu osób. Nie biorą pod uwagę, że zdolni przybysze zasilają warszawskie uniwersytety, pracują na zysk (CIT) stołecznych przedsiębiorstw, budują kulturalną różnorodność miast. Tym bardziej cieszy nas poparcie Prezydent Warszawy, która rozumie potencjał tzw. "miejskich gapowiczów".

Macie pomysł na kolejną akcję?
- TMTW spotkała się z ciepłym przyjęciem adresatów, zainteresowaniem mediów i poparciem lokalnej władzy. Jednym słowem jest to trafiony pomysł, który na stałe zagości w naszym kalendarzu. Będziemy go rozwijać i wykorzystywać zdobyte doświadczenie. Za rok wybory parlamentarne, a zatem kolejna edycja TMTW i Melanżu Bez Meldunku.

Innych pomysłów też nam nie brakuje. Taki był cel założenia Stowarzyszenia Spółdzielnia Inicjatyw (SPIN) - platformy, na której możemy zrealizować każdy plan. Poza kolejnymi projektami obywatelskimi możecie spodziewać się po nas różnych akcji - od rajdowo-podróżniczych po inicjatywy kulturalne.

Informacje o TMTW znalazły się na portalach studenckich, stronach wyższych uczelni, sprawą zainteresowały się media, a swoje poparcie wyraziła nawet prezydent Warszawy. Spodziewaliście się takiego rozgłosu?
- Jasne, że tak. W końcu taki jest cel akcji - zachęcić jak najwięcej osób do głosowania. Potrzebowaliśmy dotrzeć do ludzi przychylnych idei społeczeństwa otwartego, media są do tego idealnym środkiem. Kiedy decydujemy się na coś, robimy to najlepiej jak potrafimy. Uważamy, że wykonaliśmy po prostu dobrą, skuteczną pracę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.