Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

929 miejsce

"Tutaj" nie ma dawnej Szymborskiej

Były zachwyty, była chwila oczekiwania i był podziw, że poetce jeszcze się chce. Niestety, gdy nowy tomik „Tutaj” Wisławy Szymborskiej trafił już do rąk czytelników, przynajmniej u części odbiorców pojawiły się mieszane uczucia.

Zwlekałem dosyć długo z recenzją „nowego dziecka” Szymborskiej z kilku powodów. Myślałem, że może po jakimś czasie wiersze te ułożą się jakoś w głowie i nagle dostrzegę ich kunszt. Ponadto zastanawiałem się, czy można powiedzieć cokolwiek złego na temat twórczości noblistki. Takie pytanie postawiłem nawet w moim poprzednim artykule na jej temat (link). Dzisiaj, śmiało mogę rzec, że można powiedzieć nie tyle coś złego, co szczerego, zgodnego ze swoim odczuciem.

Powielanie bez korekty

W „Tutaj” od samego początku coś jest nie tak. Jest zbyt długo i zbyt banalnie. Oczywiście, wszystko można uzasadnić koncepcją tomiku – poetka po raz pierwszy spogląda na świat i zachwyca się nim od nowa. Tylko czemu ten zachwyt ociera się o znudzenie? Z każdym wersem ma się wrażenie, że został napisany niepotrzebnie. Czytając tytułowy utwór, wydaje się, że poetka nie dokonała żadnej jego korekty. Nie dość, że Szymborska stosuje wciąż te same tropy literackie (w szczególności wyliczenia), to jeszcze powtarza truizmy. „Nic tutaj trwałego” brzmi niemal tak samo jak „Nic dwa razy się nie zdarza”. „Tutaj wytwarza się krzesła i smutki” – i zaczyna się ciąg wyliczeń o tym, co jest „tutaj”, a czego może nie ma „gdzieś tam”.
 / Fot. Wydawnictwo Znak

Ogranicza(o)ny odbiorca

Najgorsze jest jednak to, że Szymborska stara się za wszelką cenę wyjaśnić czytelnikowi swój wiersz. Ogranicza tym samym odbiorcy swobodę działania, interpretacji. Wygląda to tak, jakby Szymborska nie tylko „pierwszy raz” zachwycała się światem, ale też pierwszy raz pisała wiersz. „Baczność – ludzie są źli. / Spocznij – ludzie są dobrzy. / Na baczność produkuje się pustkowia. / Na spocznij w pocie czoła buduje się domy”. O ile lepiej wyglądałyby te wersy, gdyby wykreślić te dwa pierwsze. Pozwoliłoby to zatrzymać się nad wierszem i zastanowić: czym są pustkowia, kto je produkuje, dlaczego itd. Poetka napisała kiedyś w wierszu „Nagrobek”: „wyjmij z teczki mózg elektronowy i nad losem Szymborskiej podumaj przez chwilę”. W "Tutaj" Szymborska sama, niczym ten „mózg elektronowy”, podaje nam gotowe rozwiązania. Czyżby poetka wątpiła w inteligencję czytelników?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

B.Mor
  • B.Mor
  • 19.05.2011 15:02

Weźmy pod uwagę choćby to, że Szymborska jest starszą kobietą, umysł i procesy starcze mogą mieć wpływ na twórczość. My chcielibyśmy nadal żeby sławny skoczek skakał jak przed lat, tym czasem życie przemija i trzeba się pogodzić z tym, że to co na końcu, nie będzie tym co na początku:-)...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja osobiście przeczytałam tylko jeden wiersz z tego tomiku, jednak u osób które czytały całość także spotkałam się z opiniami, że te wiersze są dużo słabsze. Odczucie Wojtka jest takie same, więc coś w tym jest.

Nie można iść w zaparte i zachwycać się nad Szymborską tylko dlatego, że jest wielką poetką, trzeba mówić przede wszystkim prawdę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W kwestii semantycznej: rozumienie na poziomie podstawówki nie wyklucza mentorskiego tonu. Powiedziałbym wręcz, że mu sprzyja - mentorski ton zakłada, że poucza się nie mając ku temu predyspozycji.

Jeśli już mieszasz tę Szymborską z błotem, to przydałyby się solidniejsze argumenty niż "Natura (...) wcale nie zostaje przybliżona" (a musi?) czy "Niby pomysł ciekawy, ale kiepsko poprowadzony. Właściwie jedynym wnioskiem jest: <Tak mocno się różnimy>. To za mało jak na taką wielką poetkę, za jaką Szymborska jest uważana" (znaczy, że wielcy poeci charakteryzują się tym, że z wiersza wynika więcej niż jeden wniosek?). W swoim opisie piszesz, że wolisz zadawać pytania niż na nie odpowiadać - tekst jest tego dokładnym zaprzeczeniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+)
dobrze się czyta, mimo że temat nie koniecznie mi bliski,
co do tonu to nie odebrałem go ani za mentorski ani za podstawówkowy,
raczej zawiedzionego "fana" ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

do Pastele Tłuste: przeczysz sam sobie - albo mentorski to albo poziom podstawówki; nie siliłem się na kontrowersyjność, bo nie to jest celem recenzji - chodzi o wyrażenie opinii; "zastanawiam się...", to nie jest oskarżenie, tylko moja myśl (czyt. impresja, wrażenie) po przeczytaniu tego fragmentu wiersza; jeśli uważasz, że artykuł jest zły, napisz swój, w którym wyniesiesz Szymborską pod niebiosa, mimo tego, że jej poezja wyraźnie spadła na niższy poziom

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za mentorski ton, silenie się na kontrowersyjność niepoparte solidnymi argumentami, analizę literacką na poziomie podstawówki i rzucanie oskarżeń w stylu "zastanawiam się, czy pisała to Szymborska, czy też jakiś początkujący poeta-grafoman".

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ dobry tekst

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za otwartość poglądów, też sądzę, że w poezji Szymborskiej wszystko już było (i lepsze)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.