Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18349 miejsce

Tuż przed dyktandem z języka polskiego

Któż pierwszy zadecydował, że w dyktandzie z języka polskiego będą słowa całkowicie niepolskie? Kto pierwszy podyktował słowo, którego wymowa nie była zbieżna z pisownią? Wstydu nie miał? Co na to Rada Języka Polskiego?

Od paru lat można zaobserwować pęd ludzi do wiedzy językowej i coraz większą chęć jej ukazania za coraz kosztowniejsze nagrody na organizowanych imprezach zwanych dyktandami. Są niemal tak popularne jak konkursy piękności - szkolne, gminne, powiatowe, wojewódzkie i ogólnopolskie... Ostatnie jednak teksty dyktand mogły wzbudzić zdziwienie i poważne zaniepokojenie - beaujolais, biedermeier, boogie-woogie, businessman, chargé d'affaires, cheeseburger, chianti, cocker-spaniel, college'u, collie, come back, de facto, dossier, drink-bar, ex aequo, explicite, fair play, fifty-fifty, findesieclowy, five o'clock, foyer, frutti di mare, garden party, heavymetal, idée fixe, jive'a, Kentucky, keyboardzista, Nietzscheański, offset, peugeot, quasi, randez-vous, rockandroll, savoir-vivre, scherzo, science fiction, scrabble'a, shimmy, soap opera, squash, Tennessee, thriller, tournée, vis-a-vis, Woody'ego. A co to niby jest, do kroćset?! Cóż to za niepolski bełkot?!

Dla osłody można natknąć się na prawdziwe ozdoby polskiego dyktanda - białorzytka, chaszcze, chwaccy żeńcy, hycając, Kalifornia, kszyk, nurzyk, nużyca, ścichapęk, w okamgnieniu (co polskie to jednak ładniejsze).

Oto przykłady wyrazów, które nie powinny znaleźć się w dyktandzie języka polskiego (poza już zacytowanymi). Polskie wyrazy nie powinny zawierać liter q, v oraz x, ponieważ są one zbędne - aby fonetycznie posługiwać się naszym językiem wystarczają nam litery alfabetu polskiego; również nie mogą zawierać liter charakterystycznych dla innych alfabetów, zatem nie - Alex, aquapark, developerzy, exodus, exposé, fax, klaxon, oxford, qui pro quo, quiz, varsavianiści, Vaduz, Violetta, xero.

Słowa polskie nie powinny rozpoczynać się od litery y oraz nie powinny zawierać tej litery, jeśli nie jest czytana według naszych zasad, zatem nie - bypass, coyoty, myanmarski, yachting, yeti, yin-yang.

Słowa polskie nie powinny zawierać nieczytanego (niemego) h, zatem nie - Bhutan, biathlon, ethyl, Ghana, ghetto, Gurkhowie, Khmer, Lesotho, leviathan, marathon, Nathan, pathos, rhen, rhytm, triathlon, zenith.

Słowa polskie nie powinny zawierać c czytanego (samodzielnie albo wespół z innymi literami) niezgodnie z polskimi zasadami językowymi, zatem nie - champion, chinook, chopinologiczny, clou, controlling, lastrico, pedicure.

Słowa polskie nie powinny zawierać innych liter czytanych niezgodnie z naszymi zasadami (w niezwykły dla nas sposób), zatem nie - bazooka, leasing, lynch, paparazzi, pizza, peeling, public relation, rendez-vous, Watergate.

Słowa polskie nie powinny zawierać zdwojeń (dwóch kolejnych jednakowych liter), chyba że mają one być wyraźnie czytane, zatem nie - bizness, cukkinia, dollar, esesmann, Filippiny, flissak, futtryna, gazzetta, grill, Hollandia, hostessa, interwałł, karrosseria, kassetta, kommitteet, korvetta, Marokko, okkupant, passja, plattfuss, terrakotta, terrytorium, towott, tunnel. Jeśli wyrazy mają apostrof, to z pewnością nie są to polskie słowa, więc ich udział w dyktandzie jest wykluczony, zatem nie - image'u.

Czyżbyśmy nie dostrzegali, że skoro poprawnie przystosowaliśmy słowa - koledż/college, Czejen/Cheyenne, drednot/dreadnought, drybling/dribbling, dywiz/divis, dżersej/jersey, dżokej/jockey, ekspres/express, humbak/humpback, kinkiet/quinquet, krokszyn/Kragstein, kwinkunks/quincunx, kworum/quorum, makijaż/maquillage, milenium/millennium, mokasyn/moccasin, niuans/nuance, nuworysz/nouveau riche, pakamera/Packkammer, pryncypium/principium, stelaż/Stellage, sylikon/silicon, szambelan/chambellan, szezlong/chaise longue, szrapnel/shrapnell, szynszyla/chinchilla, trolejbus/trolleybus, Walezjusz/Valois, wodewil/vaudeville, żożoba/jojoba, to powinniśmy poradzić sobie z wieloma innymi nazwami?

Nazwy geograficzne mogą być podawane podczas dyktanda jedynie w postaci spolszczonej. Już wiele takich nazw jest uznanych - Andora/Andorra, Drezno/Dresden, Edynburg/Edinburgh, Florencja/Firenze, Hanower/Hannover, Kilonia/Kiel, Kowno/Kaunas, Lipsk/Leipzig, Łaba/Elbe, Marsylia/Marseille, Norymberga/Nürnberg, Pad/Po, Rejkiawik/Reykjavik, Ratyzbona/Regensburg, Szafuza/Schaffhausen, Szlezwik-Holsztyn/Schleswig-Holstein, Sztokholm/Stockholm, Tamiza/Thames, Tokio/Tokyo, Tuluza/Toulouse, Waszyngton/Washington, Wersal/Versailles, Wiedeń/Wien.

Czy jest choć jeden rodak na W24 podzielający mój pogląd, że dyktando z języka polskiego może zawierać jedynie uznane polskie wyrazy? Czy na dyktandach z innych języków znajdziemy słowa polskie? Za parę dni ocenimy polskość dyktanda z języka ojczystego...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Chyba nie zrozumiałeś tekstu - ja nie pouczam, nie proponuję innych wyrazów, przynajmniej nie tu. Artykuł dotyczy dyktanda z j. polskiego i wyrazów umieszczanych tamże - wg mnie mogą być w dyktandzie użyte wyrazy uznane za polskie i są takich tysiące. A Ty dajesz przykład wyrazow obcych albo stwierdzasz, że nas język jest niewydolny. Abstrahując od słuszności, to jest opinia na całkiem inny temat. Ale przy okazji - nie widziałeś w słowniku nazw - dżojstik, dżez, dżip, interfejs, franczyza? To już są polskie słowa. Inna sprawa, czy sie podobają...
Co do Breslau, to - jak rozumiem - Ty się nie plujesz? Owszem, na mapach i w encyklopediach powinny być obie nazwy. W polskiej - Wrocław [Breslau], w niemieckiej - odwrotnie. Na kopercie, w adresie, piszemy nazwę obecnie obowiązującą w danym kraju. To chyba jasne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

no proszę: a Polacy się plują, gdy Niemcy piszą Breslau, domagając się pisowni Wrocław.
nie, głupoty piszesz imho. język mutuje, a to że do innych języków niewiele polskiej terminologii wchodzi, to tylko wina słabości naszej kultury. Po prostu niewiele mamy do dania światu.

chcesz pisać dżojstik? franczyza? softłer?
masakra!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cytat z PAP sprzed dwóch dni -
*Dyktando to największa pod względem liczebności i najstarsza impreza na rzecz upowszechniania pięknej polszczyzny*
Czyżby? Powyżej zamieściłem kilkanaście wyrazów-próbek pięknej polszczyzny z paru ostatnich dyktand... Jak to piękno Państwu się podoba?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.