Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Współautorzy:
Gośka Herman
– Jeden z operatorów kamery zasłabł i osunął się na ziemię. Dźwięk towarzyszący zdarzeniu był podobny do strzału, stąd zapewne zdziwienie gości w studio i widzów – tłumaczy rzeczniczka TVP Aneta Wrona. Operatorowi nic nie jest. Po swoim upadku szybko napił się wody i wrócił do pracy.
Zdarzenie miało miejsce podczas porannego programu "Kwadrans po ósmej" w TVP1. W pewnym momencie, zza kamer dobiegł huk podobny do strzału z pistoletu. - Coś tam się stało – mówił jeden ze zdziwionych gości. Prowadzący z kolei natychmiast przerwał audycję, tłumacząc, że musi pomóc koledze. Na ekranie pojawiły się napisy końcowe. Zobacz także:
Artykuły
(5)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 29 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 18.07.2007 19:08
Człowiekowi mogło się coś stać, a Wy się tu obrzucanie błotem z politycznego bagna. Sami się wody napijcie, koledzy.
Robert Chadryś 18.07.2007 11:34
Emenefix: kilka dni temu zwolnili Leśkiewicza niby pod pretekstem że publiczność za nim nie przepada a prawdziwy powód był taki że nie godził się na ingerowanie polityczne w Wiadomości.
Więc trudno mi uwierzyć w słowa dyrektorów TVP bo dawno stracili moje zaufanie.
Daniel Siwak 18.07.2007 11:29
Czy oni tam klimatyzacji nie mają czy jak?
Marcin Nowak 18.07.2007 11:29
Tak! To wina IVRP, że kamerzyści padają jak muchy. Wody, wody! Kamerzystom i autorowi powyższego wpisu
Robert Chadryś 18.07.2007 11:20
Ech, kto jeszcze wierzy dyrektorom TVP..
W IVRP wszystko jest możliwe
Gośka Herman 18.07.2007 11:13
No tak - to było właściwie do przewidzenia :P
Tymek Wołodźko 18.07.2007 11:01
Hhh, Dziennik bacznie śledzi W24 w poszukiwaniu tematów ; ]
Autor usunął profil 18.07.2007 10:58
http://wiadomosci.onet.pl/1573944,327,item.html
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +619)