Facebook Google+ Twitter

TVP wyemituje serial o Annie German. Tajemnica białego anioła już wkrótce

W piątek 22 lutego TVP 1 pokaże pierwszy odcinek biograficznego serialu „Anna German. Tajemnica białego anioła”. Widzowie będą mogli poznać historię słynnej polskiej piosenkarki, która odniosła w latach 60. i 70. światowy sukces.

 / Fot. plakatPierwszy odcinek będzie można obejrzeć jutro o godzinie 20.25 w TVP1. Cała seria składa się z 10 odcinków. Serial wyreżyserował Waldemar Krzystek, twórca m.in. „Małej Moskwy” i „80 milionów” oraz Rosjanin, Aleksandr Timienko. W Rosji i krajach byłego ZSRR produkcja cieszyła się ogromną popularnością. Zobaczymy, jak będzie u nas. Annę German zagrała Joanna Moro, polska aktorka, która urodziła się na Litwie. W roli męża piosenkarki, Zbigniewa Tucholskiego, zobaczymy Szymona Sędrowskiego. Oprócz tego w filmie wystąpiła Marieta Żukowska, Agnieszka Sienkiewicz, Olga Frycz oraz Mariusz Jakus.

Życie jak scenariusz filmowy

Anna German jest na pewno szerzej znana starszej publiczności. Młodsi widzowie, dzięki serialowi, będą mogli poznać niezwykła historię jej życia. Piosenkarka nagrała kilkadziesiąt płyt, potrafiła śpiewać w siedmiu językach. Występowała m.in. w ZSRR, USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Francji, Portugalii, we Włoszech i Australii. Otrzymała wiele nagród na festiwalach w Polsce i zagranicą. Zdobyła złotą płytę za "Człowieczy los" z 1972r. Jej niezwykły głos poruszał słuchaczy, śpiewała melodyjne, liryczne piosenki. Światową karierę przerwał tragiczny wypadek na autostradzie we Włoszech, po którym piosenkarka przeszła długą rehabilitację. Artystka wróciła do śpiewania ponownie w latach 70tych. Zmarła na raka w 1982r.


Piosenkarka urodziła się 14 lutego 1936 roku w Uzbekistanie. Jej matka, Irma, pochodziła z rodziny o korzeniach holenderskich, zaś ojciec był niemieckim buchalterem, pracującym w łódzkiej piekarni. Oboje poznali się na granicy irańskiej. Dwa lata po urodzeniu córki Eugeniusz German zostaje rozstrzelany przez NKWD. Pod koniec II wojny światowej matka wraz z Anną wyjeżdżają z ZSRR jako polscy repatrianci i trafiają na Ziemie Odzyskane. Od 1949 roku panie zamieszkują we Wrocławiu. Anna kończy tutaj liceum oraz studia geologiczne na Uniwersytecie Wrocławskim.

Światowa kariera


Piosenkarka debiutuje w 1960 roku. Trzy lata później bierze udział w festiwalu piosenki w Sopocie, gdzie zdobywa II nagrodę w dniu polskim za utwór "Tak mi z tym źle". Potem Anna otrzymuje statuetkę w Opolu, tym razem za nagranie „Tańczące Eurydyki” i pierwszą nagrodę za utwór „Zakwitnę różą”. Robi wielką karierę we Włoszech, gdzie jako pierwsza polska artystka zaśpiewała na XVII Festiwalu w San Remo, a także na XV Festiwalu Piosenki Neapolitańskiej. Piosenkarka podpisała wtedy trzyletni kontrakt fonograficzny z włoską wytwórnią CDI. Niestety w 1967 roku, wracając z koncertu, German ulega ciężkiemu wypadkowi samochodowemu na Autostradzie Słońca we Włoszech. Po nim artystka musiała poddać się trzyletniej rehabilitacji. Przez ten czas napisała książkę o swojej włoskiej karierze pt. "Wróć do Sorrento?”. W 1970 roku Anna znowu wraca na scenę i od razu otrzymuje nagrodę na festiwalu w Opolu za „Człowieczy los”. Dużo koncertuje w ZSRR, gdzie staje się wielką gwiazdą. Dwa lata później bierze ślub ze Zbigniewem Tucholskim, a w 1975 roku zostaje mamą synka. Na początku lat 80. nagrywa swoją ostatnią płytę. W 1982 roku, podczas trasy w Australii u piosenkarki zdiagnozowano nawrót raka kości. Anna German umiera w wieku 46 lat, 6 sierpnia 1982r. Zostaje pochowana na Cmentarzu Ewangelicko-Reformowanym w Warszawie.

Prawdziwa miłość

Wielka kariera Anny przeplatała się z jej życiowymi dramatami. Zawsze był przy piosenkarce obecny jej mąż, Zbigniew Tucholski. Para poznała się w 1960 roku, byli w sobie szaleńczo zakochani. Po wypadku samochodowym Annę German czekały operacje i miesiące rehabilitacji. Zbigniew bardzo mocno wspierał ją w tym trudnym okresie. Po powrocie artystki na scenę para wzięła ślub. Zawarli związek małżeński 23 marca 1972 roku w Kościele Adwentystów Dnia Siódmego, do którego oboje należeli. Trzy lata później urodził się ich syn, Zbigniew. Wtedy na kilka miesięcy Anna zawiesiła swoją działalność artystyczną. Para zamieszkała w domu na Żoliborzu w Warszawie, który był marzeniem śpiewaczki. Niestety na początku lat 80. piosenkarka dowiaduje się o swojej chorobie. Mąż wspierał ją w walce z rakiem. Mimo to Anna German zmarła w 1982 roku. Zbigniew został sam z siedmioletnim synem i matką artystki.

Życie Anny German jest wręcz idealnym materiałem na scenariusz filmowy. Piosenkarka jako jedna z nielicznych Polek była znana na całym świecie, zrobiła wielką karierę. Miała piękny głos i wielki talent. Mimo to los jej nie oszczędził. Doznała wypadku, po którym długo wracała do zdrowia. Przeżyła w swoim życiu wielką tragedię, ale i też wielką miłość. Może dlatego jej utwory są takie przejmujące i piękne, do dziś mając liczne grono słuchaczy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Trudno w 2013 roku dyskutować o możliwości pozbycia się śmierci ponieważ była ona jakby wpisana w życie ludzkości... jednak umieranie przedstawicieli tego gatunku nie jest dowodem na to, że wszyscy muszą umrzeć. W XXI wieku (oby nie później) może ktoś znaleźć jakiś pierwiastek, związek chemiczny itp, którego spożycie uwolni od śmierci naturalnej... może zdarzyć się nawet więcej: naukowcy mogą odkryć sposoby wzbudzania z martwych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Śmierć wpisana jest w nasze życie. Nie jest dobra, ani zła. Trzeba ją zaakceptować, jako integralną część ludzkiej egzystencji i wtedy nie będziemy jej demonizować, ani bać się jej. Przez to, że ona jest nieuchronna powinniśmy bardziej kochać życie i doceniać ten cenny dar.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z przyjemnością obejrzę ten serial, mam nadzieję, że będzie dobry.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Człowieczy los spotkał też Annę... a może komuś uda się uniknąć śmierci i odmieni człowieczy los?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.