Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Historia > Twardy generał - George S. Patton

Pozycja materiału w rankingach:

75380 miejsce

Dział: Historia

Ocena: 34pkt

Oceń:

Twardy generał - George S. Patton


Generał Patton jest jedną z najciekawszych postaci II wojny światowej. Dowódca amerykańskich wojsk pancernych, którego żywiołem była wojna. Przez żołnierzy nazywany "chłopem z jajami".

http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:GeorgeSPatton.jpg&filetimestamp=20060801181300 / Fot. WikimediaPatton pochodził z rodziny o wojskowych tradycjach, W 1909 roku ukończył akademię West Point. Podczas nauki zyskał rozgłos wśród innych kadetów. Pewnego dnia podczas ćwiczeń strzelania stanął pomiędzy tarczami strzelniczymi. Jak sam potem stwierdził: "Chciałem wiedzieć, jakie to uczucie, kiedy jest się pod ogniem".

W 1912 roku reprezentował Stany Zjednoczone w pięcioboju nowoczesnym na Igrzyskach Olimpijskich w Sztokholmie. Spędził rok we francuskiej szkole kawalerii. Napisał podręcznik szermierki obowiązujący w akademiach US Army. W 1916 roku uczestniczył w ekspedycji generała Pershinga do Meksyku, mającej na celu schwytanie Pancho Villi. Podczas wyprawy wykonał wówczas słynną szarżę na grupę jadących konno zwolenników Villi, zabijając kilku z nich z rewolweru.

Podczas I wojny światowej Patton dostrzegł znaczenie czołgów w walce z przeciwnikiem. W okresie międzywojennym stanął na czele powstających amerykańskich wojsk pancernych. W marcu 1943 roku powierzono mu dowództwo II korpusu w Tunezji i w ciągu dwóch miesięcy wojska osi zostały wyparte z Afryki.

Podkomendni Pattona często byli zdziwieni nagłymi zmianami decyzji, które zapadały pod wpływem intuicji, wizji lub snu. Patton wierzył w reinkarnację. Na początku maja 1943 roku w towarzystwie dwóch adiutantów, jechał sztabowym samochodem na front, przebiegający w pobliżu Tunisu. 5 kilometrów od miejsca, przez które przejeżdżał, leżała sławna Kartagina, którą Rzymianie w 146 p.n.e zrównali z ziemią po wygranej wojnie.

Kiedy kierowca Pattona dojechał do rozwidlenia dróg, nie wiedział, którą drogę powinien wybrać. Adiutant generała wskazał kierowcy lewa stronę.

- Nie jedź w tamtą stronę - odezwał się Patton.
- Ależ sir - zaprotestował adiutant.
- Dziś rano przeprowadzono rozpoznanie. Jestem pewien, ze powinniśmy jechać w lewo - Patton był nieugięty.
- Nie, do cholery tak się składa, że znam właściwy kierunek - powiedział, wskazując prawa odnogę.
- Widzisz, ja już tu kiedyś byłem. Walczyłem na tej równinie po stronie Kartagińczyków przeciwko Rzymianom w 246 roku przed Chrystusem.

Kierowca skręcił zgodnie z rozkazem Pattona i dotarli bezpiecznie do celu. Później okazało się, że gdyby samochód Pattona pojechał w lewo, wpadłby prosto w sidła niemieckich żołnierzy.

W lipcu 1943 roku w czasie inwazji na Sycylię generał Patton stał się sławny, niestety w złym znaczeniu. Spoliczkował i zwymyślał od tchórzy dwóch szeregowych cierpiących na nerwice frontową. Generał przeprosił publicznie za ten czyn. Pattona wykorzystano do zmylenia Niemców. Mianowano go na papierze dowódcą fikcyjnej grupy armii, która miała rzekomo dokonać inwazji we Francji od strony Pas de Calais. W rzeczywistości dokonano desantu w Normandii, którym dowodził Montgomery.

Gen. Patton - rok 1918. / Fot. Autor nieznany/Domena publiczna
Łukasz Bugajski OFFline profil autora

Autor: Łukasz Bugajski

Napisz do autora

Artykuły (98) Galerie (2) Średnia ocen (3.70)

Wiek: 20 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska

O mnie: Niepoprawny optymista, wielbiciel nocnego życia, dobrej kawy i jazzu :) www.lukaszbugajski.pl

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

roman koźmiński 09.01.2011 15:08

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 63

Gen. Patton jak również Montgomery byli bardzo kontrowersyjni - z tym że historycy przyznali racje Pattonowi. Montgomery był raczej sztabowcem, a mniej żołnierzem frontowym .Anglicy bronili jego racji ,po wojnie historycy byli jednak innego zdania to Patton miał racje Zgadzam sie z p. Wojtkiem Patton chciał zaskoczyć niemców szybkim atakiem by wyprzedzić Rosjan - chciał szybciej zdobyć Berlin.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Sid

Sid 09.01.2011 12:19

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 62

Patton był pyszałkiem zapatrzonym w siebie. Nie odznaczył sie żadnymi talentami wojskowymi. Wojska, którymi dowodził miały zawsze ogromną przewagę w sprzęcie i ludziach nad wojskami przeciwnika i sztuką byłoby w tej sytuacji nie wygrywać. Dla osobistej chwały i sławy niepotrzebnie szafował życiem swoich żołnierzy (np. podczas walk o Sycylię zależało mu tylko na tym aby być szybszy niż Brytyjczycy). Osobiście prochu nie wąchał, nawet w I wojnie św. Jego agresywne przemówienia do żołnierzy zachęcały do zabijania jeńców wojennych. Zwykli żołnierze nie mieli do dniego szacunku (mozna to wyczytać ze wspomnień żołnierzy, którzy walczyli w pierwszej linii). Berdzo pasuje do niego polskie określenie - trep.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Arciszewski 08.01.2011 18:37

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 66

+5 za przypomnienie tego ciekawego człowieka. Był rasowym żołnierzem, zdolnym dowódcą znającym się na wojnie.
Gdyby dano mu więcej swobody to być może wojna szybciej by się skończyła, a zachodnie wojska alianckie pierwsze zdobyłyby Berlin. Patton był zwolennikiem szybkiego marszu na Berlin, ale wielka polityka sprawiła, że na zachodnim froncie walk faworyzowano marszałka Montgomerego, który okazał się kiepskim dowódcą, ale to ocenili dopiero po wojnie historycy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kamil Kierzkowski 08.01.2011 12:57

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 51

Ciekawy tekst o jeszcze bardziej ciekawej i kontrowersyjnej momentami postaci. Choć zdania na temat kompetencji gen. Pattona są podzielone, nie sposób odmówić mu ponadprzeciętnego zmysłu taktycznego.
Zastanawiam się tylko, czy artykuł nadmiernie nie podkreśla znaczenia Amerykanów w wyparciu wojsk osi z teatru afrykańskich działań zbrojnych. Ich wkład był niewątpliwie duży - jednak oddziały wysłane tam przez Stany Zjednoczone ustępowały pod wieloma względami odpowiednikom brytyjskim.
Oczywiście zdaję sobie sprawę z własnego czepialstwa, gdyż odnosi się to do ledwie jednego zdania - a właściwie ewentualnych wniosków, do których może doprowadzić.
Pozdrawiam serdecznie i życzę podobnych jakościowo artykułów w przyszłości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Hens 07.01.2011 21:43

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 57

Dobre:). Ciekawy tekst

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.