Rozgrywki w rundzie zasadniczej Polskiej Ligii Koszykówki Kobiet dobiegły końca. Teraz przed paniami runda play-off. Po raz pierwszy od dawna, już na etapie rozgrywek półfinałowych spotkają się takie ekipy jak Wisła Kraków i Lotos Gdynia.
Wszystko to, za sprawą drużyny CCC Polkowice, która pokonała w niedzielnym meczu KSSSE AZS-PWSZ Gorzów 78:66. Na ten mecz patrzyła cała koszykarska Polska. Trenerzy drużyn znajdujących się na czołowych miejscach Ford Germaz Ekstraklasy z uwagą śledzili wydarzenia z parkietu w Gorzowie Wielkopolskim. Od kilku sezonów w grze o złoto uczestniczyły tylko dwie drużyny: Wisła Can-Pack Kraków i Lotos PKO-BP Gdynia. Teraz, po przegranej KSSSE AZS-PWSZ Gorzów, to właśnie w półfinale spotkają się zespoły, które do tej pory walczyły o najwyższe laury.
królowały czarno-pomarańczowe. Nawet przez chwilę gorzowianki nie zdołały wyjść na prowadzenie. Przez całe 40 minut to zawodniczki z Polkowic dyktowały warunki. Celne rzuty zza linii 6,25 metra, znakomita obrona i wyjątkowa skuteczność w ataku pozwoliły Polkowiczankom zdobyć twierdzę Gorzów.
W tym sezonie jeszcze żadna drużyna nie zdołała pokonać akademiczek we własnej hali. W drużynie gorzowskiej zupełnie zawiodła Anne Breitreiner, która do tej pory, dzięki celnym rzutom za 3 punkty, ratowała nawet z największych opresji drużynę gorzowską. W niedzielnym meczu z Polkowicami nie zdobyła żadnego punktu. Dokładając do tego fatalną grę w obronie i niską skuteczność rzutów za 2 punkty pozostałych zawodniczek, wynik nie mógł być inny.Zobacz także:
Artykuły
(3)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(0.00)
Wiek: 36 | Miejscowość: Gorzów Wielkopolski | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Bieg Lwa. I półmaraton w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym
(odsłon: +957)