Facebook Google+ Twitter

"Twój głos w mojej głowie". Recenzja książki Emmy Forrest

Dla wielu to książka o głośnym romansie hollywoodzkiego aktora z piękną Polką, która tak naprawdę jest dramatyczną opowieścią o życiu na rollercosterze depresji i manii, na który nie można zwrócić biletu.

fot. okładka książki / Fot. materiały WydawcyNa początku nie lubiłam Emmy Forrest. Zwłaszcza wtedy, gdy czytałam medialne doniesienia o pisarce, która chce obsmarować w książce swojego byłego mężczyznę, sławnego aktora, a przy tym dopiec jego nowej dziewczynie (teraz okazuje się, że tak samo jak ona - Cygańskiej Żonie). Mowa oczywiście o najgorętszym romansie ostatnich lat, w polskim "szołbiznesie", w którym, w rolach głównych wystąpili Colin Farrell i Alicja Bachleda Curuś. Nie będę kłamać, że nie śledzę Pudelka i nie czytam kolorowej prasy. Z ciekawości sięgnęłam więc po tę książkę i stopniowo mój obraz zdradzonej i porzuconej kobiety zaczął się zmieniać. Będąc ciekawa całej historii, a nie tylko niespójnych fragmentów serwowanych przez media, chciałam przekonać się jak było naprawdę. I myślę, że już wiem.

Emma Forrest / Fot. Emma Forrest, public domainKsiążka Emmy Forrest jest przede wszystkim opowieścią o niej. Jest opowieścią, trochę autobiograficzną. Cygański Mąż jak nazwała Colina Farrella wcale nie zajmuje w niej pierwszego miejsca. Elisabeth Gillbert, autorka "Jedz, módl się i kochaj" napisała o tej książce: "Niesamowita historia obsesji, zawodu miłosnego i powolnego, wytrwałego zdrowienia". I właśnie do tej pisarki porównałabym Emmę Forrest - obie stoczyły walkę o wewnętrzny spokój i równowagę, walkę o życie. Brzmi trochę dramatycznie? Może, ale tak właśnie było.

Skomplikowana psychika, ale i nadmierna wrażliwość, do tego syndrom wielkiego miasta Nowy Jork, o którym nie bez przyczyny mówi się, że jest najsamotniejszym miejsce na ziemi, a wszystko to opisane błyskotliwym językiem, za którym kryje się nieprzeciętna inteligencja autorki. Momentami jednak to bardzo dramatyczna, być może najdramatyczniejsza historia jaką poznałam, o próbie opanowania obłędu, nad którym trudno zapanować; o próbie rozpaczliwego zrozumienia i oswojenia swojego strachu i usilnego obłaskawienia depresji. "Tamtego wieczoru przy restauracyjnym stole trzymam rękę na potwornie gorącym kaloryferze, robiąc wszystko, by poczuć, że wracam do własnej skóry, wzywając swoje ciało, by do mnie wróciło (oparzenia, które sobie funduję, są moimi znakami Batmana na niebie). Ale nie wracam do siebie. I następnego dnia rano zabierają mnie do szpitala".

Dopiero w połowie książki pojawia się historia "cygańskiego męża", jak określa go Emma Forrest. Romans ze sławnym aktorem, Colinem Farrellem, niebezpiecznie pcha ją na skraj przepaści, chociaż przed nim wcale nie było jej z sobą lepiej. Do tej pory Emma spotykała się z wieloma sławnymi osobami, być może nie tak sławnymi, jednak przez związek z Farrellem, do jej głowy wkrada się podstępem cicho szepczący potwór - to cena, jaką płaci za blask fleszy i presję, a treścią szeptów nie są pochlebne, jak to zwykle bywa, komentarze fanów i fanek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Kaska
  • Kaska
  • 10.05.2012 07:09

Zgadzam sie z Kinga przkro widziec i slyszec ze to jest sztuka dla wielu ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
kinga
  • kinga
  • 03.05.2012 09:16

"historię łamacza serc i kobiety, którą doprowadził na skraj przepaści"- ?? raczej historię chorej kobiety, której życie od dzieciństwa to stopniowo narastający balans na krawędzi,która zawiera tyle nieścisłości ( manipulacji jakie tworzą chorzy, którzy żyją w rzeczywistości przez siebie stworzonej) nawet bez dbałości czytelnika - jego logiczne myślenie, co utwierdza w przekonaniu , ze nie wiadomo co mogło miec rzeczywiście miejsce ( co wydarzyło się w realnym świecie a co w głowie chorej osoby)i moim zdaniem to nie jest sztuka a to " co rzetelnie spisała" powinno być w zamknięte w dokumentacji historii choroby i co najwyżej wykorzystywane w terapii medycznej.
Zażenowanie , współczucie i myśl,że ktoś robi tej kobiecie krzywdę utwierdzając ją w przekonaniu, że to co tworzy to sztuka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.