Wigilia świąt Bożego Narodzenia, podobnie jak Katarzynki czy Andrzejki, to dla nas czas przewidywania lepszego jutra. A zatem spróbujmy.

Zobacz także:
Artykuły
(12)
Galerie
(6)
Średnia ocen
(3.29)
Miejscowość: Ustka | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Maja 27.12.2011 12:26
"Kler wmawia nam datę grudniową..." W tym zdaniu powiedziałeś więcej niż w całej wypowiedzi. Zawarłeś w nim pogardę i ostrą krytykę do drugiego człowieka. Kimkolwiek jest. Tym bardziej, że nikt niczego nam nie wmawia. To po prostu tradycja, do której przywykliśmy i która w przypadku Bożego Narodzenia ma znaczenie marginalne. Liczy się CZŁOWIEK. Snujesz mądrościowe wywody, jak powinno być, a jak nie jest. I cóż z tego, skoro "utopiłeś" Człowieka i Miłość w szeroko pojętym znaczeniu...
cdn 18.12.2010 20:37
Tak naprawdę to są święta brzucha. Makowiec, bigos, kluski z makiem, kiełbasa, kotlet schabowy, piwo itd, itd. Ale w święta brakuje Jezusa. Fakt, śpiewa się kolędy. Często pod wplywem alkocholu głośniej i częściej. O co chodzi? Czy na tym polega bycie chrześcijaninem? Jezus by zapewne wolał, żeby ludzie zamiast świętować jego urodziny, stosowali w codziennym życiu zasady, które podał. I tu mamy kolejny problem. Chrześcijanie nie znają Biblii, więc nie znają zasad. Bo gdyby znali wiedzieliby, że Jazus ani razu nie obchodził swoich urodzin. Jego pierwsi uczniowie też nie obchodzili jego urodzin. Zwyczaj ten był praktyką pogan. Jak podaje New Catholik Encyklopedia: "Data narodzin Chrystusa jest nieznana. W ewangeliach nie podano dnia, ani miesiąca"(1967, t.3 s. 656).Zasadą, której uczył Jezus, było mówienie prawdy. A tu proszę, zakłamanie.
Jeszcze jedna sprawa. Ewangelia Łukasza podaje, że gdy Jezus się rodził, w krainie tej byli pasterze ze stadani przebywający nocą na polu.Wniosek: Jezus nie narodził się w grudniu! Kto w zimę wypasa owce nocą przebywając w polu? To nie była zima. Kler wmawia nam datę grudniową, ale to nie jest prawda!