Facebook Google+ Twitter

Twórczość sceniczna Bourvila. Bez czułości, miłość byłaby niczym

Bourvil to pseudonim artystyczny wybitnego francuskiego aktora komediowego. Starsi Polacy pamiętają filmy „Gamoń” i „Wielka włóczęga”, w których grał z Louisem de Funèsem. We Francji jest ceniony za wspaniałe piosenki.

Bourvil - Urodziłem się tak młodo - uprzedza Bourvil, że nawet nie warto o tym wspominać. Urodziłem się na farmie, koło kopy siana. Do tej pory coś mi z tego zostało... / Fot. http://en.wikipedia.org/wiki/File:Andr%C3%A9_Bourvil.jpgAndré Raimbourg przyszedł na świat w 1917 roku w rodzinie chłopskiej. W 1918, ojciec umiera na hiszpankę. Matka w ciąży, mając na utrzymaniu dwie córki i syna, wraca do swojej rodzinnej miejscowości Bourville w Normandii. Od nazwy wsi, do której był bardzo przywiązany, artysta przyjmie pseudonim między innymi dlatego, by go nie mylić z kuzynem znanym już aktorem Lucienem Raimbourg.

Gdy miał 19 lat został hydraulikiem w Rouen. To tam zobaczył na scenie Fernandela. Był to moment przełomowy w jego życiu. Zainteresował się muzyką. Nauczył się grać na
kornecie. Gdy spotkał
Jeanne Lefrique, swoją przyszłą żonę, postanowił znaleźć solidną pracę... i został piekarzem. Na szczęście na krótko.

Mając 20 lat zadebiutował na deskach kabaretu w Paryżu, śpiewając utwory z repertuaru Fernandela. W filmach zaczął występować w latach 40. To wtedy poznał Etienne'a Lorin, swojego najlepszego przyjaciela i autora tekstów. W 1944 roku pisze Les Crayons. Tak zaczyna się jego wielka kariera sceniczna i filmowa.

- W porządku, są zadowoleni - cieszył się Bourvil reakcją publiczności po swoim spektaklu. Do końca zależało mu na swoich widzach.

Bourvil był erudytą. Na zawsze wszedł do kanonu piosenki francuskiej i kina, dzięki inteligencji, prostocie, wrażliwości i finezyjnemu poczuciu humoru.

W latach pięćdziesiątych osiedlił się w podparyskiej wiosce Montainville, w sąsiedztwie Georgesa Brassensa z którym się przyjaźnił. Sam nauczył się angielskiego.Grał na ustnej harmonijce, mandolinie, akordeonie, gitarze i kornecie. Uwielbiał filmy z Fernandelem i powieści Marcela Aymé. Wniósł do kina francuskiego ludowy komizm będący połączeniem trywialności i wzniosłości. Duet Bourvil i Louis de Funès skojarzono na zasadzie kontrastu – Bourvil z reguły był na ekranie spokojnym, naiwnym niezbyt rozgarniętym człowieczkiem zdominowanym przez nerwowego i despotycznego makiawelicznego bohatera granego przez de Funèsa. Artysta odnosił również sukcesy jako aktor dramatyczny. Najwybitniejszą rolą jest kreacja komisarza policji w „W kręgu zła”, thrillerze Jeana-Pierre'a Melville'a nakręconym tuż przed śmiercią. 23 września 1970 roku, w wieku 53 lat, zmarł w Paryżu na raka, po wielu miesiącach cierpień.

W 1968 roku otrzymał Order Sztuki i Literatury. W tym samym roku odmówił przyjęcia Legii Honorowej z rąk Charlesa de Gaulle'a. Przyjaciele twierdzą, że powodem była skromność artysty. Bourvil otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora na festiwalu w Wenecji. W 1994 roku poczta francuska wydała znaczek Bourvil z serii poświęconej aktorom kina francuskiego. Asteroida 6207 została nazwana Bourvil na jego cześć.

Bourvil nie zapominał nigdy o swoich pierwszych fascynacjach: muzyce i piosenkach (miał ich w swoim repertuarze około 300). Jego utwory weszły do kanonów piosenki francuskiej, pomimo przemijającej mody i zmieniających się trendów: La Tactique du gendarme, Le petit bal perdu, Salade de fruits, Les Crayons, A bicyclette i wreszcie La Tendresse.

Piosenka La Tendresse (Czułość)
, ze słowami Noël'a Roux i muzyką skomponowaną przez Huberta Giraud powstała w 1963 roku.
Bourvil śpiewa: Można żyć bez bogactwa, prawie bez grosza przy duszy. Przecież panów i księżniczek nie zostało już zbyt dużo. Ale bez czułości nie da się żyć.
Można żyć bez chwały, która tak naprawdę niczego nie dowodzi.
Można być kimś nieznanym w historii i dobrze się z tym czuć.
Ale żyć bez czułości, nie ma mowy.
Jakież słodką słabością i pięknym uczuciem jest potrzeba miłości, z którą się rodzimy.
Praca jest konieczna, ale gdyby trzeba było zostać bezczynnym przez kilka tygodni... Zrobi się.
Ale żyjąc bez czułości czas nam się dłuży.
W ogniu młodości rodzi się przyjemność. Miłość robi wszystko, by nas olśnić. Jednak bez czułości miłość byłaby niczym.

Kiedy spadnie nam na głowę bezlitosne życie, jesteśmy tylko zwykłymi nieszczęśnikami,
zmiażdżonymi i zawiedzionymi.
Bez czułości, bez czyjegoś serca, które nas wspiera, nie zaszlibyśmy daleko.

Dziecko nas całuje, ponieważ je uszczęśliwiamy. Wszystkie smutki znikają. Mamy łzy w oczach. Boże, w Twojej nieskończonej mądrości spraw, aby płynęły bez przerwy w głębi naszych serc potoki czułości. Niech zapanuje miłość, aż do końca naszych dni.

Źródło: http://www.lexpress.fr/culture/cinema/10-choses-a-savoir-sur-bourvil_921771.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Bardzo interesująca postać, pamietam go też z Gamonia, świetny aktor. A jak pieknie śpiewa ... tego nie wiedziałm.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ze wszystkich aktorów okresu wspaniałej i miłej wielkości francuskiego kina najbardziej zapadł mi w pamięć de Funes, ale wzruszył bohater tego artykułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cieszę się, że mogę się do czegoś przydać:)
Bourvilem zainteresował mnie starszy pan, kanadyjski piosenkarz Jean- Pierre Berube, gdy byłam na stypendium w Caen. Uczył nas, jak możemy wzbogacić nasze lekcje języka francuskiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Znacznie się dokształciłem po przeczytaniu Pani artykułu. Wiedzy nigdy dość. Pozdrawiam.Mam pewną propozycję ale prześlę ją wkrótce mailem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja również lubię stare filmy z Bourvile. Oglądam je właśnie dla niepozornego skromnego Bourvila, a nie dla Louisa de Funesa.
W tym artykule chciałam opowiedzieć o takim Bourvilu, jakiego Polacy nie znają: genialnym wykonawcą piosenek, zwłaszcza kabaretowych. Myślę, że gdyby był Polakiem, śpiewałby w kabarecie Starszych Panów.
Bourvil trafia we Francji w gusta nie tylko starszej publiczności, ale również młodzieży...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawy artykuł. Z przyjemnością przeczytałem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.