Pozycja materiału w rankingach:
Podobno każdy z nas nosi swoją marszałkowską buławę w plecaku. Rzecz tylko w tym, by owej "buławy" nie trzymać w przysłowiowym plecaku i mieć odwagę pokazać ją światu, bowiem do odważnych świat należy...
Do napisania tego tekstu skłonił mnie jeden z dziennikarzy obywatelskich, który nie przejmując się licznymi uwagami krytycznymi pod adresem jego zdjęć - wystawę własnych prac zorganizował. O skutkach jego zamysłu zapewne dowiemy się po wernisażu. Być może - okaże się, że decyzja zorganizowania tej wystawy była błędem autora, ale przecież ten się nie myli co nic nie robi, a na błędach własnych człowiek powinien się uczyć i właściwe wnioski z nich wysnuwać.
Każdy, lub prawie każdy z nas ma potrzebę pisania prozy i poezji, malowania, czy fotografowania. Nie każdy jednak uważa, że jego twórczość nadaje się do pokazywania na szerszym forum. Na ogół bywa tak, że skutki naszych działań twórczych drzemią sobie spokojnie na dnie naszych szuflad i tam w końcu dokonują swojego żywota. Przyczyny tego mogą być różne. Być może - nie mamy pewności, czy nasza twórczość jest cokolwiek warta, a już z pewnością nie zasługuje na wyeksponowanie jej na szerszym forum, czyli na wystawie.Zobacz także:
Artykuły
(185)
Galerie
(38)
Średnia ocen
(4.54)
Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Smaruję tutaj androny, bo kiedyś może się zdarzyć, Że przyjdzie mi się zmierzyć z krytyką adwersarzy Albo jakiegoś trolla, co chyłkiem i pewnie ukradkiem Szpilę pod żebro mi wetknie. Nie znacie takiego przypadkiem?
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mirek Suchodolski 21.03.2010 17:26
Do Wiadomości24 dotarłem jak przeczytałem swoją regionalną gazetę w internecie - Dziennik Bałtycki, to właśnie tam wyczytałem żeby zostać Dziennikarzem Obywatelskim. Wysłałem do nich swoją galerię zdjęć Gdańska i pokazała się w gazecie, oczywiście dla mnie to radość, gazeta zrobiła się bardziej kolorowa, a ja reprezentuję Wiadomości24, Dziennik Bałtycki chyba jest w grupie W24
5+ za dodanie otuchy innym, warto próbować dla satysfakcji przecież nie robimy nic dla pieniędzy.