Facebook Google+ Twitter

Ty wygrywasz, inni płacą. Prawda o podbij.pl

Od kilku dni w Internecie, jak w szklance wody, ma miejsce burza. Burza o podbijanie. Powstał serwis aukcyjny, który wzbudza liczne kontrowersje, ale i zachwyt. Zachwyt tak duży, że nie wytrzymują serwery.

Niektóre zakończone licytacje w podbij.pl / Fot. rk Podbij.pl, bo o nim mowa, uruchomił pierwsze licytacje 15 września 2008. Codziennie wystawianych jest kilka przedmiotów - głównie elektronika, laptopy, monitory, nawigacje GPS. Ale nie tylko fascynaci sprzętu RTV znajdą tu coś dla siebie. Panie mogą licytować perfumy (Lolita Lempicka, Gucci), a tzw. "fashion victims" znajdą tu kolekcjonerskie gadżety do włożenia na siebie.

Wielki szum wokół serwisu wzbudziły stawki, za które można wylicytować wymarzony iPhone czy laptop Sony Vaio. Pierwsza aukcja iPhone'a zakończyła się na poziomie 48,40 zł za ten luksusowy telefon. iPod Touch za 3,30 zł, a TV Philips 32" za 298,60 zł. Jak to jest w ogóle możliwe? Na blogach pojawiały się liczne spekulacje na ten temat, fora internetowe puchły od komentarzy.

Większość podejrzewała oszustwo, ale znaleźli się tacy, którzy zacierali ręce i... podbijali ceny kupując kolejne towary po niskich cenach. Gdzie dwóch się bije, tam ktoś zawsze skorzysta.

A na czym serwis zarabia? - zastanawiano się na GoldenLine, AntyWeb czy Gazeta.pl. Autor PowerBloga pofatygował się nawet na rozmowę z twórcami serwisu, aby wyłapać, o co tu chodzi.

Serwis mianowicie zarabia nie tyle na sprzęcie, który sprzedaje, ale na podbiciach, czyli każdorazowej chęci kupującego do zalicytowania. Aby zacząć licytować, najpierw trzeba się zalogować i wykupić pakiet "podbić", minimum 10. Każde podbicie to wydatek rzędu 1,22 zł. Teraz można spróbować. Wybieramy aukcję, która właśnie jest aktywna. Największy ruch jest na licytacjach, którym pozostało do końca kilka sekund. Klik na guzik "Podbijam" i już jestem bliżej szansy na wykup towaru. W tym czasie system wydłuża czas trwania aukcji o 10 sekund. Za każdym podbiciem, cena towaru zwiększana jest o 10 groszy. Jeśli w danej chwili zalicytuje więcej osób, czas do końca może wydłużyć się nawet o kilka minut, ale cena towaru rośnie tylko nieznacznie. Użytkownik, który jako ostatni złożył swoje podbicie, może wykupić przedmiot za cenę, na której system zatrzymał licznik.

Procedura jest o tyle skomplikowana, że aby zalicytować, należy najpierw zapłacić. I tak jak we wszystkich systemach aukcyjnych, nie ma gwarancji otrzymania produktu. Tu jednak Podbij.pl poszło dalej: daje zastrzyk adrenaliny. Zainwestuj, spróbuj szczęścia.

System ten, mimo wielu przeciwników, ma już grono swoich entuzjastów. Niektórzy pokazują w Sieci swoje wylicytowane towary na dowód tego, że szczęście można sobie podbić. Niech inni się na to złożą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

www.1000licytacji.pl:)mały błędzik popełniłem

Komentarz został ukrytyrozwiń

no tak profil zarabia na podbiciach...ale to chyba jest logiczne,gdyby nie one to nie istaniał by owy portal.Kupujący zanim skorzysta z takiej usługi zapoznaje się z regułami więc nie rozumiem dlaczego istnieje tyle negatywnych opinii na temat takowych działalności.Sam osobiście korzystam z takich portali i bardzo sobie je chwalę.Co więcej liczę na powstanie kolejnych.Znajoma z innego forum pisała o powstaniu nowego już początkiem kwietnia( w sam raz przez świętami-www.l1000licytacji.pl)liczę na udane zakupy

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i wystartował ten Hotbid i na pierwszy rzut oka wyglada spoko. O tym piekle nie bede sie wypowiadał bo to ta sama kategoria licytacji co przedstawia konkurencja. Natomiast bardzo fajna opcja to te aukcje na niebie - dobry patent.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Masz racje, faktycznie większość klientów wzięła by BETE za wersję FINALNĄ i potem narzekaliby na serwis i wielu by olało go, tak więc masz rację, lepiej cierpliwie poczekać na w/w wersję finalną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie no nie ma sie co dziwić, że żadnej bety nie ma - po pierwsze konkurencja mogłaby coś podkupic, a po drugie jak wiadomo takie wersje nei zawsze dobrze działają, a w razie problemów mogliby zrazić potencjalnych klientów. Lepiej niech ten hotbid po prostu dopracuje co ma dopracować i dobrze wystartuje w lutym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oby to był właśnie portal z aukcjami jakich jeszcze nie było. Szkoda, że nie ma pokazanej jakiejś wersji beta, albo coś takiego, pewnie wiele osób jest ciekawych jak to wygląda w praktyce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przynajmniej te nowości zapowiadają - jak sami piszą "będzie to portal z aukcjami jakich jeszcze nie było". Swoją drogą ciekawe czy nie chcą się wbić z ofertą gdzieś pomiędzy podbija i allegro - czy może to po prostu kolejny konkurent na rynku aukcji internetowych nowego typu - jeśli tak to mają z 20 rywali więc te rewelaje na prawdę muszą być grube żeby coś zdziałali. Jeśli nazwa Hotbid zapowiada że ma byc hot to będzie to można sprawdzić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No właśnie Podbij był ogólnie prekursorem tego typu serwisów w Polsce i fakt masz rację, wprowadził kilka innowacji w nich, ale wydaje mi się, że Hotbid też z czymś ciekawym wystartuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli juz porównujesz te dwa serwisy to mogę Cie pocieszyć, że to podbij wprowadził w Polsce szereg innowacji i rozpropagował ten typ aukcji. jesli hotbid ma pójśc tą samą droga to ok - można się wtedy będzie spodziewać nowej jakości (tylko żeby wyeliminowali błędy rywala)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No właśnie, sprawa wygląda następująco, że na razie nic nie wiemy na temat tego Hotbid'a, a jeszcze tyle czasu. Boje się, żeby nie było tak samo jak z Podbij, że dużo gadali, a jest jak jest...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.