
W czwartek po raz pierwszy na Mazowszu ukazały się tygodniki lokalne "Nasze Miasto". Kilka dni temu uruchomione zostały już miejskie serwisy internetowe powiązane z gazetą.
Internetowe strony mazowieckich miast
ciechanow.naszemiasto.pl,
plock.naszemiasto.pl,
radom.naszemiasto.pl,
siedlce.naszemiasto.pl,
zyrardow.naszemiasto.pl. "Są przykładem realizowania w Grupie Polskapresse strategii ścisłej współpracy tradycyjnych gazet drukowanych z serwisami Internetowymi. Strony mazowieckie naszemiasto.pl są na bieżąco, przez 7 dni w tygodniu, aktualizowane o wiadomości lokalne. Dzięki temu jesteśmy z naszymi Czytelnikami nie tylko w dniu emisji tygodników" - informuje wydawca.
"Zainteresowanie naszymi serwisami w tych miastach jest bardzo duże – mówi Artur Kiełbasiński, redaktor naczelny serwisów naszemiasto.pl. Mimo, że jesteśmy na początku drogi, to serwisy w niektórych miastach mają po kilka tysięcy odsłon dziennie" – możemy przeczytać w oficjalnym komunikacie Polskapresse.
Tygodniki „Nasze Miasto” zajmują się problemami lokalnymi i odpowiadają na zapotrzebowanie lokalnych społeczności. Mają wzmacniać tożsamość lokalną. „Nasze Miasto” kierowane są w szczególności do młodych osób, które właśnie wkraczają w dorosłe życie, studiują, prowadzą lokalne firmy.
A według mnie?Myślę, że "Nasze Miasto" zdobędzie przynajmniej w Płocku dużą grupę odbiorców. Czytelnicy przeważnie podchodzą sceptycznie do nowych gazet, lecz z tego co widziałem w płockich sklepach i marketach (!) tygodnik rozchodził się w mgnieniu oka...
Świeże bułeczki, w niektórych sklepach poleżały dziś na sklepowej półce dłużej niż nowy tygodnik. Kampania reklamowa, która dopiero co się rozpoczęła zapewne daje rezultaty. "Nasze Miasto" jest głównym patronem medialnym najbliższych imprez kulturalnych w mieście, a na ulicach znajdziemy plakaty o nowej gazecie.
Wrażenia...Nad płockim wydaniem tygodnika "Nasze Miasto" pracowały tylko cztery osoby i... znakomicie dały sobie radę! Tygodnik był przygotowany bardzo profesjonalnie, zawierał wszystkie informacje i było ich o wiele więcej niż w lokalnej gazecie, którą płocczanie czytają za 2,20 zł od 35 lat - "Tygodniku Płockim". Moją uwagę zwróciła pierwsza strona, która przyciągała wzrok. Czerwone logo, a nad nim informacja o nowym tygodniku nie jednego skusiła do kupna najtańszej już teraz gazety w mieście.
Za 1,80 zł dostałem grubą gazetę, ze wszystkimi informacjami o wydarzeniach, z ogłoszeniami samochodowymi, z dodatkami, a także z programem, do którego dołączony był przewodnik turystyczny. Zrobiło to na mnie (i pewnie nie tylko na mnie) wielkie wrażenie. Mogę zapewnić, że "Nasze Miasto" będzie kupowane przeze mnie regularnie co tydzień.