Facebook Google+ Twitter

Tyle sztuki w całym mieście, w Ostrowcu Świętokrzyskim

Kolejną kampanię społeczną prowadzi od września 2014 roku Stowarzyszenie Kulturotwórcze Nie z tej Bajki w Ostrowcu Świętokrzyskim. W jej realizacji współpracuje ono z Agencją Rozwoju Lokalnego i lokalnymi mediami.

Wojciech Mazan ze Stowarzyszenia Kulturotwórczego Nie z tej Bajki, koordynator kampanii Tyle sztuki. / Fot. Krzysztof KrzakKampania zatytułowana "Tyle sztuki" ma na celu przede wszystkim zwrócenie uwagi na znajdujące się w przestrzeni miejskiej rzeźb plenerowych, mozaik i murali, które powstały ponad 40 lat temu i wrosły w krajobraz Ostrowca Świętokrzyskiego. Jednak ich stan budzi zastrzeżenia młodych ludzi działających w Stowarzyszeniu Nie z tej Bajki, dlatego też postanowili oni zwrócić uwagę mieszkańców, a także włodarzy miasta na te elementy krajobrazu miejskiego i w miarę możliwości przywrócenie im ich dawnej świetności. Na specjalnej stronie internetowej i w lokalnych tygodniku prezentowane są sukcesywnie zdjęcia miejskich dzieł sztuki, przypominana jest ich historia. W efekcie tych działań ma powstać spacerownik szlakiem ostrowieckich rzeźb. Zasadniczym jednak osiągnięciem kampanii, jak zapewnia jej koordynator, Wojciech Mazan ze Stowarzyszenia Kulturotwórczego Nie z tej Bajki, ma być odnowienie tych form sztuki publicznej, by na powrót stanowiły one ozdobę miasta, w którym od lat nie ma nikogo, kto by z urzędu dbał o wygląd Ostrowca Świętokrzyskiego na wzór dawnego architekta czy ogrodnika miejskiego. Odnowione w ramach kampanii ostrowieckie słoneczko. / Fot. Krzysztof Krzak

Są już pierwsze widoczne efekty kampanii społecznej "Tyle sztuki": z inicjatywy organizatorów odnowiona została jedna z najbardziej charakterystycznych rzeźb miejskich, znajdująca się przy ulicy Iłżeckiej, a kojarząca się większości mieszkańcom ze słońcem i uznawana za symbol osiedla Słonecznego. Od kilku tygodni dzięki pracy firmy KOTart, można oglądać odświeżone oblicze rzeźby. Rozpoczęły się również prace renowacyjne rzeźby umiejscowionej w Osiedlu XXV - lecia, przy ulicy Polnej. Rzeźba powstała w 1974 roku w ramach odbywających się w mieście przez kilka lat plenerów rzeźbiarskich studentów Scalona rzeźba autorstwa Kazimierza Bąka. / Fot. Krzysztof KrzakAkademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Jej autorem jest nieżyjący już miejscowy artysta - plastyk, Kazimierz Bąk, wychowawca wielu pokoleń twórców związanych z Ostrowcem Świętokrzyskim. Z białego kamienia, piaskowca lub wapienia, wykonał on wieloboczną bryłę geometryczną ustawioną na jednym ze swoich rogów. Taka bryła nosi nazwę trapezohedron i w dawnych czasach przypisywano jej niepokojące, symboliczne znaczenie. Niemal identyczna bryła znajduje się na słynnej grafice "Melancholia" Albrechta Dürera z 1514 roku. Wiosną bieżącego roku rzeźba Kazimierza Bąka uległa uszkodzeniu - oderwał się jej spory fragment. W pierwszych dniach listopada br. przystąpiono do scalenia 5000 - kilogramowego odłamka z resztą rzeźby.

Rzeźba przy ulicy Sienkiewicza w Ostrowcu Świętokrzyskim: plagiat z Elbląga? / Fot. Krzysztof KrzakKolejna rzeźba, którą planuje zająć się Stowarzyszenie Kulturotwórcze Nie z tej Bajki i jego sprzymierzeńcy (Agencja Rozwoju Lokalnego, Ostrowiecka Spółdzielnia Mieszkaniowa) znajduje się przy ulicy Sienkiewicza. - Dla wielu rzeźba jest przezroczysta, także dlatego, że nie przedstawia niczego, jest formą abstrakcyjną. Trzy metalowe obręcze różnej wielkości, które się na nią składają, są poprzesuwane w przestrzeni względem swoich płaszczyzn, sugerując w ten sposób kulistość - pisze na stronie internetowej kampanii "Tyle sztuki" Wojciech Mazan. - Rzeźba jest niemal identyczna jak ważna rzeźba znajdująca się w Elblągu, którą w 1965 roku wykonał Juliusz Woźniak. Jednak artysta ten zaprzeczył, że kiedykolwiek był w Ostrowcu i wykonał dla tego miasta jakąś rzeźbę. A więc mamy do czynienia z plagiatem. Jednak nie potępiamy tej bardzo oryginalnej formy, która nawiązuje do najlepszych awangardowych tradycji.Rzeźba Wiesława Jelonka w Parku XXV-lecia. / Fot. Krzysztof Krzak

Koszt odnowienia tej nieco zapuszczonej i dotkniętej zębem czasu konstrukcji przestrzennej nie jest szczególnie wysoki i wynosić będzie około 2 tysięcy złotych. Organizatorzy kampanii poszukują sponsora chętnego sfinansować to przedsięwzięcie. Znając zaangażowanie i konsekwencję działań członków wspomnianego stowarzyszenia można być przekonanym, iż założenia kampanii zostaną w nieodległym czasie zrealizowane, a miasto (w tym Park XXV - lecia, gdzie rzeźb mniej lub bardziej zaniedbanych jest wyjątkowo dużo) przybierze bardziej estetyczny wygląd ku uciesze mieszkańców Ostrowca Świętokrzyskiego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Myślę, że to, Marku, pewien skrót myślowy (choć wymiennie pojawia się też podane prze Ciebie określenie).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlaczego tę abstrakcyjną konstrukcję przestrzenną (ze zdjęcia numer 4) nazywa się rzeźbą? Najbardziej "słoneczko" mi się podoba...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny jest ten latający spodek, który wbił się w ziemię, który nie wiedzieć czemu nazywa Pan "słoneczkiem" ;)

Patrząc na te zdjęcia nie moge oprzeć się wrażeniu, że jakakolwiek sztuka na tle blokowisk, wygląda dość kontrastująco. Nie wiem tylko, czy to piękno sztuki, czy brzydota betonowych klocków :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A podobieństwo istotnie uderzające! Jako żywo ta sama struktura!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Muszę przyznać, że formy przestrzenne w pejzażu miejskim to dla mnie codzienność od najmłodszych lat. Miło wiedzieć, że nie tylko w moim mieście zapanowała ta sztuka...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.