Pozycja materiału w rankingach:
Tegorocznego maja 443 tys. osób długo nie zapomni. Już w najbliższy poniedziałek zmierzą się z tym, czym od kilku lat straszyli ich rodzice i nauczyciele - maturą!

Zobacz także:
Artykuły
(156)
Galerie
(4)
Średnia ocen
(4.62)
Wiek: 27 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: "Ta piękna dziewczyna była jednak zabawna (...) Wcale nie zmieszana, swobodna, nawiązująca bezpośredni kontakt z publicznością, mrugnięciem oka zdawała się mówić, że nie ma za grosz talentu, ale cóż to szkodzi, skoro ma coś innego." E. Zola
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Adam Lutostański 05.05.2009 13:05
Niech się dzieciaki najpierw polskiego dobrze nauczą a dopiero potem biorą za języki obce.
Jeżeli dobrze gdzieś przeczytałem to nie jest imponujący procent maturzystów, którzy zdawali rozszerzony polski!!!! Myślę, że jest to żenujące, żeby Polak zdawał maturę ze swojego języka na poziomie podstawowym.
Dikidu Kuluuu 29.04.2009 16:21
No i wlasnie dlatego, ze rzadko brany, powinni pisac polski rozszerzony.
Skoro ktos tam nie chce studiow zw z jezykiem polskim, to po co ma sie w ogole na niego uczyc? Paradoksalnie przeciez na podstawe z polaka tzreba wykuc wszystkie epoki i inne bzdety, na rozszerzenie wystarczy po prostu przyjsc i posciemniac...:P
Ech, zagadka to dla mnie ciagle jest. Moj rocznik tez taki "przerazony" rozszerzeniem z polaka byl...
Łukasz Wolski 29.04.2009 15:27
Sewerynie,
Weź pod uwagę także to, że polski bardzo rzadko wymagany jest przy naborze na studia.
A co do Mistrza i Małgorzaty - jedna z ciekawszych książek, którą większość by chętniej przeczytała od kilku innych pozycji.
Seweryn Lipoński 29.04.2009 15:17
A mnie bardziej niż te 14 proc. z angielskiego zastanawia zaledwie 7 proc. na rozszerzonym polskim. Myślałem, że ta nasza grupa partyzantów, którzy porywają się na Gombrowicza, Bułhakowa i Witkacego, jest jednak nieco większa...
Chociaż z drugiej strony trudno się dziwić, mając na uwadze jak wygląda czytanie lektur wśród większości maturzystów.
Autor usunął profil 29.04.2009 15:10
a dlaczego chińskiego zdawać nie można? W końcu to uznany język między narodowy, którym większość globu się posługuje...
Paweł Jędrasiak 29.04.2009 14:51
Chinskiego zdawac nie mozna. A co do Twojego pytania, to zaledwie kilka procent. A matura, nie taka straszna, jak ja malują:) Szkoda tego calego stresu:)))
Autor usunął profil 29.04.2009 14:19
Pani Redaktor ... to dobrze czy źle? poproszę o informacje ile osób zdaje rozszerzony francuski, niemiecki ... fłoski czy chiński