Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Tylko dla wilków morskich - czyli niezwykły rejs okrętem wojennym

Pozycja materiału w rankingach:

31046 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 30pkt

Oceń:

Tylko dla wilków morskich - czyli niezwykły rejs okrętem wojennym


W piątek, 25 września, w samo południe, dla nielicznych szczęśliwców, w tym czytelników "Kuriera Lubelskiego", rozpoczął się niezwykły rejs wzdłuż polskiego wybrzeża okrętem marynarki wojennej ORP Lublin.

Przed wejściem do portu Świnoujściu / Fot. Tomasz HensPierwsi goście na okręcie pojawili się już z samego rana, w piątek, 25 września. Wszyscy zostali powitani przez dowódcę okrętu kpt. mar. Piotra Mazurka, a następnie zaokrętowani. Jeszcze przed wyjściem w morze pierwsza atrakcja: chętni mogli zwiedzić Stocznię Marynarki Wojennej, a w niej przebudowywany okręt Xawery Czarnicki, żaglowiec szkolny Marynarki Wojennej Iskra oraz jeden z trałowców. Jednak największe wrażenie zrobił okręt podwodny typu Koben, który stał na nabrzeżu portowym oraz ogromny kadłub najnowszej polskiej fregaty Gawron.

Niedługo po obiedzie, podanym punktualnie w południe, ORP Lublin uruchomił potężne silniki. Około godziny 13 zostały zrzucone cumy, a do okrętu podpłynęły dwa holowniki i ustawiły okręt dziobem w kierunku morza. Po chwili już o własnych siłach jednostka powoli posuwała się wzdłuż portu wojennego na Oksywiu.
Jeden z okrętów czekających na wejście do portu. / Fot. Tomasz Hens
Po wpłynięciu na Zatokę Pucką chwila czasu na rozmowę z kapitanem i trochę historii: okazuje się, że okręty desantowo-minowe klasy ORP Lublin zaprojektowano w latach 80. XX wieku dla zastąpienia starszych jednostek desantowych. Według ówczesnych planów operacyjnych, w razie Zastępca dowódcy okrętu por. Sebastian Stempel. / Fot. Tomasz Henswybuchu wojny z Zachodem, polskie siły morskie miały za zadanie wysadzić desant na wybrzeżu duńskim. Jednak po upadku komunizmu z planowanej serii 12 okrętów dokończono budowę już zaczętych 5 jednostek. Obecnie głównym zadaniem okrętów klasy ORP Lublin jest stawianie zapór minowych.

W trakcie rozmowy z kapitanem rozległ się alarm ćwiczebny. Wszyscy marynarze wraz z gośćmi musieli natychmiast zgłosić się w kamizelkach ratunkowych przy przypisanych im wcześniej tratwach ratunkowych. O ile marynarze błyskawicznie stawili się w punktach zbiórki, niektórzy goście dość długo błądzili po okrętowych korytarzach...
Na wodzie wyraźnie widać gwałtowne manewry okrętu. / Fot. Tomasz Hens Wejście do portu w Świnoujściu. / Fot. Tomasz Hens Żona w oczekiwaniu na kapitana. / Fot. Tomasz Hens Bliźniaczy ORP Toruń / Fot. Tomasz Hens ORP Lublin mija kuter rybacki. / Fot. Tomasz Hens Dowódca okrętu kpt. mar. Piotr Mazurek / Fot. Tomasz Hens Moment cumowania / Fot. Tomasz Hens ORP Lublin przy nabrzeżu w Gdyni / Fot. Tomasz Hens

Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 03.02.2010 10:21

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 48

5* i cisza bo zaniemówiłam z zachwytu . Pływałam na statkach , żaglowcach ale nigdy na okręcie Marynarki Wojennej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maria Wilanowska 01.10.2009 19:39

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 54

Bardzo interesujące. 5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Gdak 28.09.2009 21:56

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 68

5 - oczywiście :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 28.09.2009 21:54

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 43

Bardzo ciekawa relacja. Jeszcze tu takiej i to nadawanej prosto z morza nie widziałam..A przepraszam widziałam tutaj link A ile wrażeń :) 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.