Pozycja materiału w rankingach:
W piątek, 25 września, w samo południe, dla nielicznych szczęśliwców, w tym czytelników "Kuriera Lubelskiego", rozpoczął się niezwykły rejs wzdłuż polskiego wybrzeża okrętem marynarki wojennej ORP Lublin.
Pierwsi goście na okręcie pojawili się już z samego rana, w piątek, 25 września. Wszyscy zostali powitani przez dowódcę okrętu kpt. mar. Piotra Mazurka, a następnie zaokrętowani. Jeszcze przed wyjściem w morze pierwsza atrakcja: chętni mogli zwiedzić Stocznię Marynarki Wojennej, a w niej przebudowywany okręt Xawery Czarnicki, żaglowiec szkolny Marynarki Wojennej Iskra oraz jeden z trałowców. Jednak największe wrażenie zrobił okręt podwodny typu Koben, który stał na nabrzeżu portowym oraz ogromny kadłub najnowszej polskiej fregaty Gawron.
wybuchu wojny z Zachodem, polskie siły morskie miały za zadanie wysadzić desant na wybrzeżu duńskim. Jednak po upadku komunizmu z planowanej serii 12 okrętów dokończono budowę już zaczętych 5 jednostek. Obecnie głównym zadaniem okrętów klasy ORP Lublin jest stawianie zapór minowych.Zobacz także:
Artykuły
(29)
Galerie
(74)
Średnia ocen
(4.20)
Wiek: 34 | Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Zobacz inne materiałySortuj komentarze:
Autor usunął profil 03.02.2010 10:21
5* i cisza bo zaniemówiłam z zachwytu . Pływałam na statkach , żaglowcach ale nigdy na okręcie Marynarki Wojennej.
Ewa Krzysiak 28.09.2009 21:54
Bardzo ciekawa relacja. Jeszcze tu takiej i to nadawanej prosto z morza nie widziałam..A przepraszam widziałam tutaj link A ile wrażeń :) 5*
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +7377)