Facebook Google+ Twitter

Tylko jeden taki film!

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-10-16 17:58

Od niedawna świetny obraz w reżyserii Johna Carneya „Once” możemy dostać na DVD. Ten niepowtarzalny dramat muzyczny to prawdziwy diament. Jestem pewien, że będzie on idealnym uzupełnieniem waszych domowych kolekcji filmów.

Plakat filmowy / Fot. www.filmweb.plProsta lecz bardzo inspirująca historia o dwóch pokrewnych duszach w wielkim mieście – Dublinie. On jest muzykiem-amatorem grającym na ulicy i pracującym w zakładzie naprawy odkurzaczy prowadzonym przez jego ojca. Ona czeska emigrantka z dzieckiem, matką i mężem pozostawionym w rodzinnym kraju. Oboje bardzo samotni i szukający nowego, lepszego życia bez nadziei, że się uda. Spotykają się przypadkowo dzięki muzyce, która łączy ich dusze.

kadr z filmu/ Dystrybutor / Fot. www.gutekfilm.pl„Once” to taki film, który zawsze wspomina się jak uśmiech od losu. Prezent, który przypadkiem znaleźliśmy na ulicy, w tym przypadku kinie. W całej masie świetnie zrecenzowanych i wyprodukowanych filmów ciężko odnaleźć coś wyjątkowego. Dzięki „Once” to się udaje. Dlaczego? Bo to film jedyny w swoim rodzaju, prosty, piękny i mamy wrażenie z ludzką duszą. Do tego duszą człowieka niezapomnianego, wspaniałego, którego wspomnienie towarzyszy nam przez całe życie.

kadr z filmu/ dystrybutor / Fot. www.gutekfilm.plNajwiększa siłą tej produkcji jest oczywiście muzyka. Piękne piosenki pełne głębokich, przemyślanych tekstów i świetnych rytmicznych melodii, którą możemy delektować się bez końca. Te wszystkie utwory tworzą niebywałe zjawisko. W filmie poza (ludzkimi) bohaterami właśnie muzyka jest najważniejsza. Towarzyszy im i staje się głównym motywem opowieści. Można powiedzieć, że to nie film o perypetiach dwóch postaci a o muzyce i jej magicznym działaniu.

kadr z filmu/ dystrybutor / Fot. www.gutekfilm.plTen przecież niskobudżetowy film to opowieść o opuszczonych, żyjących rozczarowującymi wspomnieniami ludzi, bez realnej wizji przyszłości. To, co wciąż pozwala im istnieć to muzyka. Ona daje im siłę.

Oceniając obraz technicznie należy zaznaczyć dobrą grę aktorską pary głównych bohaterów. Także prosty lecz bezbłędny scenariusz i zachwycające zdjęcia Dublina świadczą o utrzymaniu wysokiego poziomu przez twórców.

kadr z filmu/ Dystrybutor / Fot. www.gutekfilm.pl„Once” został doceniony przez Akademię Filmową i zdobył zasłużonego Oscara za najlepszą piosenkę - "Falling Slowly" - Marketa Irglova and Glen Hansard. Myślę, że co najmniej połowa utworów z soundtracka mogłoby z powodzeniem startować w tej kategorii.

W wersji DVD nie ma wielkich rewelacji. Jedynym ważnym dodatkiem są wszystkie piosenki z filmu, które możemy przesłuchać osobno.

To bez wątpienia najlepszy film muzyczny ostatniego roku, a może i dekady. Gorąco polecam!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 17.10.2008 11:28

staram się ogranizcać, co do iloścy znaków ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.10.2008 19:17

Ciepła, sympatyczna recenzja. Szkoda, że nie dłuższa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.