Pozycja materiału w rankingach:
Ujemny bilans systemu emerytalnego jest tak głęboki, że wymaga radykalnej reformy. Politycy w systemie demokracji przedstawicielskiej wprowadzić takiej nie potrafią, nie mogą. Takie decyzje może podjąć wyłącznie suweren - naród.
Zobacz także:
Artykuły
(35)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.62)
Wiek: 68 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Jestem szczęśliwym mężem, ojcem i dziadkiem. Byłem inżynierem górnikiem. Jestem członkiem Mensy. Zazdroszczę Szwajcarom umowy społecznej. Są autentycznym ZLECENIODAWCĄ a politycy tylko USŁUGODAWCAMI. Chciałbym by u nas też tak było.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dorota Walkowiak 14.03.2011 20:21
Cytowany przez autora Dziennik Gazeta Prawna zamieścił dzisiaj pouczający artykuł Krzysztofa Rybińskiego, w którym przeczytałam:
>...Propozycja rządu polega na tym, żeby zabrać środki z OFE, pieniądze wydać na bieżące potrzeby, a na kontach komputerowych zapisać, że ZUS w przyszłości wypłaci wysokie odsetki, liczone jako suma wzrostu PKB i wzrostu inflacji. W kalkulacjach trzeba było przyjąć wysokie odsetki, żeby sztucznie wykazać, że w nowym systemie emerytury nie będą niższe niż w starym (dziwię się, że nie przyjęto jeszcze wyższych odsetek, np. proc., wówczas emerytury na papierze byłyby jeszcze wyższe). Dopóki napływają nowi klienci, czyli pracujący płacący podatki i składki ZUS, można wypłacać te wysokie odsetki. Ale gdy społeczeństwo zacznie się szybciej starzeć i liczba płacących składki gwałtownie spadnie, po odsetki zgłosi się więcej osób, to będzie tak, jak w przypadku piramidy Grobelnego – ludzie odzyskają tylko część tego, co zapisano na ich kontach. W uzasadnieniu, które przygotował rząd, tego nie widać, bo celowo przyjęto skrajnie optymistyczne i nierealistyczne założenia, radykalnie zresztą odstające od założeń OECD i Komisji Europejskiej.<
http://praca.gazetaprawna.pl/komentarze/495256,prof_krzysztof_rybinski_dlaczego_pozwiemy_tuska_do_sadu.html
Dorota Walkowiak 14.03.2011 20:20
I co? Ludzie mają sami sobie "założyć pętlę na szyję"? Doprawdy czy Platforma Obywatelska uważa Polaków za ciemny lud? Szwajcaria to nie Polska, tam od dziesiątków lat ludzie żyją na innym poziomie, to mogą sobie wyznaczać ograniczenia. Mają z czego "nalać". U nas w wielu domach "nawet Salomon nie naleje bo garnek pusty".