Facebook Google+ Twitter

Tym: "Jak ma się szczęście, to ma się wszystko co jest potrzebne"

Sobotnim gościem łódzkiego Teatru Małego był Stanisław Tym. Tuż po dwugodzinnym wystąpieniu miałem okazję zamienić z artystą kilka słów. Aktor zaznaczył jednak, że jego odpowiedzi będą krótkie. Oto co powiedział dla Wiadomości24.pl.

Pamiątkowe zdjęcie ze Stanisławem Tym. / Fot. Adam SęczkowskiWitam Pana serdecznie.
- Witam czytelników.

Który z filmów z Pana udziałem darzy Pan największym sentymentem?
- Nie mam takiego wybranego. Wszystkie filmy, w których było mi dane wystąpić i nad którymi pracowałem, mam w pamięci i jestem wdzięczny losowi, że miałem taką sposobność.

Jest Pan aktorem, satyrykiem, reżyserem, autorem wielu sztuk teatralnych, słuchowisk radiowych, scenariuszy do filmów, felietonistą. W której z tych ról czuje się Pan najlepiej i dlaczego?
- Kiedyś dostałem od mojej siostry jednotomową encyklopedię powszechną i tam jest, ku mojemu zdziwieniu, hasło: "Stanisław Tym". Po nazwisku i imieniu jest napisane: "komediopisarz". Od tamtego czasu jestem komediopisarzem i w tej roli czuję się najlepiej.

Jak się Panu wydaje, co takiego jest w filmach Stanisława Barei, że wciąż śmieszą widzów?
- Jestem współautorem tych filmów, więc strasznie ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie. Skoro śmieszą współczesnych widzów to muszą być nadal śmieszne. Nie jest to nic odkrywczego, ale nic innego nie przychodzi mi do głowy.

W jakich okolicznościach wpadł Pan na pomysł dalszych losów Ryszarda Ochódzkiego w filmie pt. "Ryś"?
- Były to okoliczności przyrody [śmiech]. Poza tym jest taka moda, że jest np. "Rambo 11" więc czemu nie dalsze perypetie Ryszarda Ochódzkiego?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Beato, Basiu, Mirku ... dzięki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tylko się cieszyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Takie zdjęcie jest dowodem osobistego kontaktu, w przeciwieństwie do wywiadu telefonicznego, czy też elektornicznego (tzn drogą mailową). Znany pewnie już tylko seniorom - "Przekrojowy" dziennikarz Olgierd Budrewicz do każdego wywiadu dla Przekroju dołączał swoje zdjęcie z gwiazdą. Dodaje autentyczności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamie?Gratuluje!
Masz talent:-)
Serdecznie pozdrawiam:-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest i autograf :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam a autograf do kolekcji dostałeś :) ??

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aniu, Ewo - dzięki
Łukaszu - przyjąłem do wiadomości, ale nie chciał się zgodzić na drugie zdjęcie - samemu, a wolałem zamieścić zdjęcie z wizyty w Łodzi aniżeli np. jakieś "wikipediowe"
Tomaszu - był nieco zmęczony po dwugodzinnym występie i dwóch bisach przed łódzką publicznością.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie za długi wywiad. Chętnie był więcej od Tyma się dowiedział. Ale wynika, że był mało rozmowny

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdjęcie z Tymem do domowego archiwum, do art. nie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamie - gratuluję świetnego wywiadu. I fajnie, że udaje ci się coraz częściej porozmawiać z ciekawymi ludźmi (zazdroszczę trochę).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.