Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

160921 miejsce

Tym razem, jeśli przegra, to już nie wróci

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2008-11-07 08:00

Przegram i odchodzę. Na zawsze - zapowiada przed dzisiejszą, pięćdziesiątą w karierze, walką 41-letni Andrzej Gołota. Bezsprzecznie najgłośniejszy polski bokser w historii.

Bilans Gołoty: 41 zwycięstw, 6 porażek, 1 remis i 1 walka uznana za nieodbytą. / Fot. PAPCzy najlepszy? Pewnie nie. Ale gdyby wykorzystał jedną ze swych pięciu szans wywalczenia pasa zawodowego mistrza świata wagi ciężkiej, wielu fachowców podpisałoby się pod tą tezą obiema rękoma. Bez względu na to, że jest równie kontrowersyjna jak całe życie pięściarza z Warszawy.

Wielu kibiców wciąż Gołotę kocha. Jeszcze więcej go nienawidzi. Po kolejnych upokarzających porażkach Polaka chyba nawet mają prawo. Internet aż roi się od złośliwych żartów na temat "Endrju". Ale też gdy odwiedzi się jakikolwiek serwis internetowy z fragmentami filmików, na hasło "Gołota" otwierają się dziesiątki okien. Fragmenty pojedynków z Riddickiem Bowe'em to niesłabnący hit. Zresztą jak może być inaczej. Do dziś każdy, kto choć trochę lubi boks, przyznaje, że podczas oglądania rewanżu z Bowe'em po plecach przechodzą mu ciarki.

Bo Gołota bez względu na wszystko to jeden z najlepszych pięściarzy ostatniej dekady. To jednocześnie dr Jekyll i Mr Hyde. Zarówno w ringu, jak i poza nim. Próbowaliśmy krótko podsumować te jego 27 lat bokserskiej kariery, ale się nie dało. Bo przecież poza walkami, które przypomnieliśmy poniżej, były choćby takie starcia jak te z Coreyem Sandersem, po którym Polak wyglądał, jakby grał w "Teksańskiej masakrze piłą mechaniczną". Czy jego przedostatni pojedynek z monumentalnym jak Pałac Kultury Kevinem McBride'em, gdy nasz pięściarz, zmieniając nagle pozycję z praworęcznej na leworęczną, kompletnie zaskoczył Australijczyka, który chwilę później zamiast oka miał jedną wielką opuchliznę.

Na co dzień Gołota to kochający ojciec dwójki dzieci. Dość ciepły, dowcipny i naprawdę błyskotliwy facet. To nie żarty.

Cały artykuł przeczytasz na stronach polskatimes.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Andrzej Gołota jest przegrany on nigdy niewygra niech wogule niemysili o wyrranej on potrawi przegrywać

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.