Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Tymoszenko do paki, Ukraina "out", a nasz Kościół żąda podatku

Pozycja materiału w rankingach:

8938 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 12pkt

Oceń:

Tymoszenko do paki, Ukraina "out", a nasz Kościół żąda podatku


Zapadł wyrok. Sąd skazał "Piękną Julię" na 7 lat więzienia. Lecz wyrok nie podoba się "elitom" Unii. Nie są przyzwyczajeni lądować w "kiblu" za swe nieodpowiedzialne dywagacje mające później konkretne odzwierciedlenie w bycie ludzi.

Dla nich sprawiedliwość nie łączy się z jakąkolwiek odpowiedzialnością. Co najwyżej z brakiem kolejnego wyboru. Przykład ukraińskiej sprawiedliwości jest karygodny, bo przecież sami próbują rozciągać immunitety do „u… śmierci”.

Głosy oburzenia przewalają się w mediach (media też są za nietykalnością dziennikarzy). Zewsząd sypią się gromy. Nawet Putin broni byłej prezydent Ukrainy - to akurat nie powinno dziwić, bo przecież sam negocjował kontrowersyjne umowy.

Julia Tymoszenko / Fot. EPP_Summit_March_2011Tymoshenko_2.jpg: European People's Party/CC 2.0

Co dalej z Ukrainą


Jerzy Buzek, nasz człowiek w UE (choć PO sugerowało w trakcie kampanii, że to jedynie ich człowiek), zaniepokojony jest tym, że decyzje polityczne mogą mieć konsekwencje kryminalne. Ale czy decyzja polityczna, która rujnuje kraj na kwotę równowartości 600 milionów złotych ma być zawsze zamiatana pod dywan?

Co prawda nikt ważny w Unii nie wskazuje jednoznacznie na zawieszenie rozmów o stowarzyszeniu UE z Ukrainą, ale kolejny "nasz człowiek w UE" - Saryusz-Wolski, nie widzi już takiej potrzeby. Zauważył nawet, że "... jeśli Ukraina się nie zmieni, lepiej niech od razu przystąpi do Unii Euroazjatyckiej. Jej dzisiejsza polityka jest niewiarygodna, nieszczera i dwulicowa".

Czyżby coś przeskrobał - może jakąś decyzję polityczną, np.: w trakcie negocjacji akcesji Polski do UE? Bo skąd taka zajadłość w kierunku Ministra z Ukrainy?

Czy pamiętamy Austrię


Jeszcze nie tak dawno obowiązywały w UE standardy bojkotu i ostracyzmu innych poglądów politycznych mających na celu wykluczenie całych demokratycznych społeczeństw. Tak było w przypadku Austrii i Jörga Haidera. Czy czasem nie mamy znów do czynienia z podobnego rodzaju sytuacją? Z hipokryzją, dwulicowością, z dowolnie pojmowana tolerancją i wybiórczym traktowaniem zasad demokracji?
Robert Grzeszczyk OFFline profil autora

Autor: Robert Grzeszczyk

Napisz do autora

Artykuły (152) Galerie (90) Średnia ocen (4.38)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Popatruję na rzeczywistość własnym okiem ... Na przyrodę i naturę szczególnie - i wiem, że jest dla człowieka. Nigdy nie było i nie będzie odwrotnie. Pokojowa koegzystencja jest możliwa. Jest konieczna. Im szersze obejmuje kręgi tym jest... więcej

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Robert Grzeszczyk 21.10.2011 20:21

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 1

Panie Robercie, gdybym to ja lub Pan rzucił taki pomysł (a propos podatku dla kościoła) to moglibyśmy nazywać to ofertą lub propozycją. Jeśli to wychodzi od samych zainteresowanych, dodatkowo uwzględnimy pozycje formalną i nie formalną Kościoła oraz doświadczenia tak niedawnej przeszłości (o której zresztą wspomniałem), to nie jestem skłonny nazywać tego innymi słowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Ramark 17.10.2011 01:20

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 3

Szanowny autorze coś nie tak z konsekwencją w tym artykule. W tytule wybite " .. Kościół żąda" co już jest skrajną nieprawdą. Dalej w tekście '' .. zaoferował likwidacje..''. Oferta to nie żądanie. Umieszczenie tego w tytule jest za daleko posunięte. Co do wniosków dotyczących min. Julii Tymoszenko pełna zgoda. To niesamowite co wyprawiają ''elity''. Ingerencja aż tak posunięta w sprawy wewnętrzne demokratycznego państwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 17.10.2011 01:05

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 2

Sądzę Ryszardzie że Palikot będzie próbował wielu różnych historii? Ale, wygląda, że przede wszystkim chce się załapać na ten jeszcze jadący pociąg. Nie ma pełnej wiary albo nie zależy mu na rzeczywistym przeoraniu sceny politycznej. Zrezygnował np.: z walki o Jednomandatowe Okręgi Wyborcze. Może to się zmieni gdy odczuje kolejny pstryczek w nos? Tylko czy do tego czasu nie utraci wyborców?
Czy pozostaje nam nadzieja w PIRATACH?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard Jan Zagórski 16.10.2011 22:41

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 2

Dużo tematów i sporo problemów. Tak więc opozycja w Sejmie będzie miała dużo do powiedzenia - jeżeli zechce się zajmować ważnymi sprawami. Ciekawe jaki temat okaże się zastępczym i odwracającym uwagę od przynajmniej niektórych poruszonych w tym artykule. Robercie, bardzo możliwe, że także te wymienione przez ciebie problemy w jakimś stopniu przyczyniły się do dość znaczącego wyniku wyborczego uzyskanego przez RP...

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.