Facebook Google+ Twitter

Tysiące pielgrzymów na Jasnej Górze. Obchody Wniebowzięcia NMP

15 sierpnia obchodzona jest uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, zwana również świętem Matki Boskiej Zielnej.

Piesze pielgrzymki, liczące kilkadziesiąt tysięcy pątników, docierały do Częstochowy od kilku dni. Najdłużej szła, licząca około 230 osób, grupa Kaszubów, która wyruszyła z Helu 25 lipca. Dotarła na miejsce po 19 dniach marszu, przemierzając 638 kilometrów.

Jaki jest sens pielgrzymowania?

Wczoraj bp Krzysztof Nitkiewicz takimi słowami zwrócił się do pątników: - Wszystkim wam należy się złoty medal, po pierwsze dlatego, że każdy z was, przy Bożej pomocy, pokonał własne słabości, zwyciężył samego siebie, stając się żywą chwałą Pana Boga. Zasługujecie na medal także za to, że daliście wspaniałe świadectwo. Świadectwo, że chrześcijanin to człowiek aktywny, twórczy, radosny, który przemienia świat siłą dobra.

Podczas święta Wniebowzięcia NMP Kościół wyraża i celebruje wiarę, że Maryja po śmierci została wzięta z ciałem i duszą do nieba. Święto to należy do najważniejszych świąt maryjnych. W Polsce nazywane też jest świętem Matki Bożej Zielnej. Tego dnia podczas nabożeństw święci się kwiaty i zioła, modląc się o błogosławieństwo dla pól i plonów. W wielu miejscowościach odbywają się dożynki rolnicze.Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny. / Fot. Guido Reni (1575–1642) /wikipedia/wolne zasoby

Uroczystości ku czci Wniebowzięcia NMP na Jasnej Górze nawiązują w tym roku do programu duszpasterskiego "Kościół naszym domem".

O godzinie 11 rozpoczęła się uroczysta msza św, której przewodniczył Prymas Polski, abp Józef Kowalczyk. Homilię wygłosił metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Na uroczystości nie zabrakło również kard.-seniora Józef Glempa, abp-seniora Stanisława Nowaka oraz bp pomocniczego Jana Wątroby.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

chrześcijanin
  • chrześcijanin
  • 17.08.2012 14:19

Bardzo dziękuję Pani za artykuł, a właściwie za kilka. Ten z pytaniem o sens pielgrzymowania i o pielgrzymujących prawosławnych powinni przeczytać wszyscy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Henryk
  • Henryk
  • 17.08.2012 04:57

Arcybiskup jest żadny sławy i chce przejść do historii Polski nie jako TW,którym był ale jako główny inicjator pojednania z Rosjanami od strony Polskiej. To powielenie orginalnej ideii,biskupów polskich,Wyszyńskiego i Wojtyły,o pojednanie się z Niemcami. Ale tamci byli wielcy duchem i bezinteresowni we wszystkim. W tym przypadku,to nie to samo. Cyryl współpracował i cały czas współpracuje z Kremlem. Nie jest niezależny,sam siebie nie wysłał,uzgodnili to z Putinem i Miedwiediewem razem. Pewnie mają w tym interes,żeby cały świat myślał,że oni tacy są do zgody z nami już gotowi. To tylko trick dyplomatyczny. Pod spodem jest jakaś interesowność i manipulacja. Wątpić należy w to,że tak bardzo nas kochają nagle. Nie kochali też naszego papieża i ten sam Cyryl nigdy się na prośby jego aby przyjechać do Rosji nie zgodził ,oczywiście w porozumieniu z Kremlem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ur
  • ur
  • 15.08.2012 22:33

Według korespondenta gazety arcybiskup Michalik, który uznawany był przez publicystów za "ultrakonserwatystę, zrobił coś nieoczekiwanego. Bezpośrednio przed wizytą moskiewskiego patriarchy Cyryla w Warszawie opowiedział się w jednym z wywiadów za pojednaniem z Rosją, wywołując tym subtelną lecz trwałą falę szoku wśród polskiej prawicy. Wrogość wobec Rosji jest bowiem dla (Jarosława) Kaczyńskiego i jego zwolenników tym, czym jeszcze do niedawna był strach przed Niemcami: flagą na wyimaginowanym polu bitwy o historię, proporcem tradycyjnej prawicy, osłabionej przez nowoczesność i urbanizację - pisze FAZ

Dziennik dodaje, że hierarcha posunął się jeszcze dalej, "atakując kluczową tezę prawicy", jaką są powtarzane sugestie, iż katastrofa smoleńska "była tak naprawdę mordem, popełnionym przez Rosję, a polscy liberałowie byli co najmniej wspólnikami". Zdystansowanie się przez Michalika od tej tezy grozi trwałym zaburzeniem związków między polityczną prawicą a konserwatywnym klerem w Polsce - pisze niemiecka gazeta.

Przypomina o historycznej roli Kościoła w Polsce. Przez stulecia niemieckiego, rosyjskiego i austriackiego panowania katolicka hierarchia słusznie uważała się za jedyny autentyczny głos uciskanego narodu - także w wymiarze politycznym. To zespolenie ludu i Kościoła osiągnęło punkt kulminacyjny pod koniec lat 70., gdy polski papież zainspirował Polaków do protestu przeciwko komunistycznej dyktaturze, a głęboko wierzący elektryk ze stoczni Lech Wałęsa, noszący w klapie marynarki wizerunek Matki Boskiej, poprowadził wolny związek zawodowy Solidarność do zwycięstwa - pisze "FAZ"

Dodaje, że dopóki żył Jan Paweł II "demokratyczna Polska była pod ogromnym wpływem Kościoła' co z jednej strony znajdowało wyraz "w głębokim społecznym antyliberalizmie", zaś z drugiej strony, w stosunkach z zagranicą dominacja Kościoła wpływała na politykę pojednania. To polscy biskupi pod kierunkiem prymasa Wyszyńskiego wbrew komunistycznemu reżimowi zainicjowali w 1965 r. swym słynnym listem do niemieckich biskupów pojednanie z zaciekłym wrogiem na Zachodzie, a Karol Wojtyła odwiódł polską prawicę od jej tradycyjnego antysemityzmu i słowami o +dwóch płucach Europy+ zainicjował otwarcie kraju (Polski) na Zachód - pisze "FAZ'.

Teraz jednak, siedem lat po śmierci tego papieża, przez kraj przelewa się fala antyklerykalizmu. Polska otworzyła się na zachodnie wpływy - dodaje niemiecki dziennik, oceniając, że punktem zwrotnym był konflikt z sierpnia 2010 r. o usunięcie spod Pałacu Prezydenckiego krzyża, przypominającego o katastrofie smoleńskiej. W wyborach parlamentarnych w 2011 r. wrogi Kościołowi ruch politycznego clowna Janusza Palikota (...) zdobył 10 proc. głosów i wprowadził do parlamentu zdeklarowanego geja oraz transseksualistę. Także w innych partiach narastają laickie trendy i tylko narodowi konserwatyści uważają jeszcze, że polskość jest nierozerwalnie związana z katolicyzmem - pisze gazeta.

Prawo do reprezentowania całego narodu, które polski Kościół mógł sobie rościć przez stulecia egzystencjalnych cierpień, może w czasach pluralizmu przekształcić się w banalną partyjno-polityczną jednostronność. Sondaże pokazują, że Polakom się to nie podoba i być może to skłoniło arcybiskupa Michalika do tego, by uczynić Kościół orędownikiem pojednania z Rosją. Wkracza on na tę samą ścieżkę, którą szli jego poprzednicy, gdy w czasach zimnej wojny napisali do niemieckich braci: "Przebaczamy i prosimy o przebaczenie" - komentuje niemiecki dziennik

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.08.2012 21:53

Panie Chorążewicz ... (że też tak zacznę) uwaga była do artykułu jak widać na godzinę 14, z tego co teraz widzę autorka tekstu poprawiła i zmieniła w tekście zdanie o tym kto przewodniczył mszy świętej na Jasnej Górze.
Wcześniej w teście było nieco inaczej.
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
Katoliczka
  • Katoliczka
  • 15.08.2012 20:28

TO ZALECAM DO OBEJRZANA:

"imperium ojca rydzyka - 1

http://www.youtube.com/watch?v=2DFJBnmhcmI

Komentarz został ukrytyrozwiń
Dodam !
  • Dodam !
  • 15.08.2012 20:25

Pójdę na kolanach do Częstochowy jeśli te 100 tysięcy wiernych będą lepszymi ludźmi od jutra .
Niech zapanuje zgoda , radość , miłość do bliźniego .

Komentarz został ukrytyrozwiń

CYT.: "salwy armatnie dla Matki Bożej".
Jakże nisko upadł ten naród w swej "wierze", że musi swemu Bogu grzmić z armat, wynagradzać grzech koncertu Madonny i inne takie szopki…
:-(

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gerard Stenc^
  • Gerard Stenc^
  • 15.08.2012 14:51

Piękny akcent tegorocznych pielgrzymek...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.08.2012 14:14

Z tego co wiem sumie przewodniczył abp Józef Kowalczyk, natomiast metropolita częstochowski abp Wacław Depo wygłosił kazanie. Nie wiem skąd Pani miała tą informację czy była Pani w Częstochowie, jednak według mnie był tak jak piszę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.