Pozycja materiału w rankingach:
Tytułomania stosowana w życiu publicznym wobec byłych premierów i wicepremierów, marszałków i wicemarszłków, ministrów i wiceministrów, prezesów itp, stała się już denerwująca. Czy nie nadeszła pora, aby z tym skończyć?
Zobacz także:
Artykuły
(4)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.29)
Wiek: 66 | Miejscowość: Bogoria | Kraj: Polska
O mnie: Wielozawodowiec. Ostatnie 22 lata nauczyciel przedmiotów zawodowych w szkołach średnich. Po wakacjach emeryt
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Czesław Brudek 04.08.2011 14:53
Dziękuję Panie Michale. Ciekawie Pan to tłumaczy
Michał Zarzycki 03.08.2011 22:03
To są elementarne zasady staropolskiej grzeczności i polszczyzny, a nie tytułomania. Komuna z tym skończyła, wolna Polska wróciła do tradycji.
Krzysztof Bień 03.08.2011 08:53
Pozwolę sobie być odmiennego zdania. To że społeczeństwo łoży na utrzymanie człowieka który już nic innego nie potrafi robić, to trudno, ale dlaczego tytułować go, jeśli już to z podkreśleniem były prezydencie.
Czesław Brudek 02.08.2011 12:06
Tak jest w istocie, ale jeśli coś zmieniać w zasadach tytułowania, to właśnie na rzecz tytułu prezydenta. Skoro w związku z pełnieniem funkcji uzyskuje on dożywotnię "rentę" i środki na prowadzenie kancelarii to niczym złym byłoby tytułowanie go nadal prezydentem, prawda?
Oświecony 02.08.2011 10:50
Jeśli funkcja pełniona jest okresowo. To jej tytuł nie może być używany po jej zakończeniu. Co innego ze stopniami wojskowymi, te przysługują dożywotnio, chyba, że nastąpi degradacja za uchybienia mundurowi itp...
Artur Wojnowski 02.08.2011 10:11
/Czy można by uznać i wprowadzić do powszechnego stosowania zasadę, że jedynie prezydent RP ma dożywotnie prawo używać takiego tytułu, a pozostali niestety nie?/
Jednemu prezydentowi uparcie odmawia się tytułowania prezydentem. Generał brzmi lepiej. Widać mniej wyrzutów sumienia przy tym...
Nie żebym z tego powodu był specjalnie niezadowolony, ale jak już wprowadzać zasady, to konsekwentnie...
Czesław Brudek 02.08.2011 08:15
Witam Panią Basię. Cieszę się z potwierdzenia. Jestem tu nowy i nie znam panujących tu obyczajów
BARBARA Romer Kukulska 02.08.2011 07:35
Jest nas trzech. conajmniej....Panie Czesławie...
"jaja kobyły " cudne! ;)))
coś podobnego było z przemowy prezesa mleczarni " Panowie bydło"
Czesław Brudek 02.08.2011 07:21
Krzysztofie, jest nas dwóch myślących podobnie. Czy to dobry wynik?