Pozycja materiału w rankingach:
"Tytus, Romek i A'Tomek jako warszawscy powstańcy 1944". Ten komiks, jak mówi sam Papcio Chmiel, będzie ostatnim jego komiksem, a pomysł wydania takiej historii dawno chodził mu po głowie.
Papcio Chmiel? Któż go nie zna? Któż nie miał choć by raz jego komiksu w dłoni? Tytus, Romek i A'Tomek to trzy imiona, które towarzyszom dzieciom (także tym starszym) od końca lat 50. Do tej pory w przeciągu tych kilkunastu lat Papcio Chmiel (właściwie Henryk Chmielewski), wydał 31 komiksów z trójką zwariowanych bohaterów (prawie 11 milionów egzemplarzy). Tytułowy Tytus (właściwie najbarwniejsza postać), był już plastykiem, geologiem, mężem, graficiarzem czy nawet olimpijczykiem. Podróżował w nieznane otchłanie myśli i ziemi. Jednak nadchodzi taki moment kiedy i nawet Tytus musi dojrzeć.
Dotarcie z historią do młodego widza to wielkie wyzwanie, dlatego przedstawienie trójki wesołych bohaterów i scen emanujących śmiercią, bólem i nadzieją, to nie lada wyczyn. Sam autor jednak wybrnął z tego po mistrzowsku. Żywe wspomnienia i narzędzie, pozwoli pokazać młodym prawdziwą historię wydarzeń sprzed 65 lat, kiedy to młodzi ludzie oddali życie za garść nadziei wolności.Zobacz także:
Artykuły
(36)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.58)
Wiek: 29 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Dokumentalista. Fotograf. Wschodniofil. http://danieluk.net
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
maciek chudkiewicz 25.05.2009 21:56
a papcio to stary lizus i konformista! pamiętacie jakie było święto w komiksach z okazji któregoś tam lecia PRL? moim zdaniem nie powinno się go lansować.
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +3107)