Facebook Google+ Twitter

Tzadik Poznań Festiwal 2010. Rondele - kołysanki na wieczny sen

Zwieńczeniem trzydniowego festiwalu była premiera projektu Leny Piękniewskiej w dawnej dzielnicy żydowskiej Poznania.

 / Fot. Andrzej HajdaszNa podwórku kamienicy przy ul. Dominikańskiej 3 publiczność festiwalu / Fot. Andrzej Hajdasz Tzadik była świadkiem niecodziennego wydarzenia. Lena Piękniewska wraz z muzykami zaprezentowała niezwykły spektakl muzyczny. "Rondele - kołysanki na wieczny sen" to premierowe przedstawienie, w którym autorka próbuje przywrócić pamięć o tych, którzy dawno zniknęli z przestrzeni miejskiej Poznania - nie funkcjonują już również w pamięci jego mieszkańców. Chodzi o Żydów w Poznaniu.

 / Fot. Andrzej HajdaszDzielnica żydowska istniała w mieście już od czasów średniowiecza. Historycy podają różne daty. Na pewno osiedlili się w Poznaniu przed rokiem 1367, albowiem wtedy wznieśli synagogę przy ul. Sukienniczej, później nazwanej ul. Żydowską. W XV w. gmina posiadała już 83 domy, ale wynajmowała jeszcze dodatkowe domostwa od okolicznych chrześcijan. Po pożarze w 1619 r. gmina odbudowała 134 domy i kamienice, które zamieszkiwało ok. 1500 osób.

Tutejsza gmina żydowska w pewnym okresie była jedną z  / Fot. Andrzej Hajdasznajwiększych w Polsce (po Lwowie i Kazimierzu). Żydzi mieszkali w centrum ówczesnego miasta. Niedaleko obecnego Starego Rynku. Tworzyli odrębną kulturę, po której niewiele pozostało - kilka nagrobków na cmentarzu Miłostowskim w kwaterze żydowskiej i synagoga do niedawna spełniająca rolę pływalni.

 / Fot. Andrzej HajdaszPodczas spektaklu "Rondele - Kołysanki na wieczny sen" wyświetlane są na ekranie stare fotografie przedstawiające kadry z życia Żydów - niegdysiejszych mieszkańców Poznania. Widzimy roześmiane twarze, sceny z życia codziennego, radość i zadumanie - zamknięte w kadrze czasu.

Słowo "Rondele" użyte w tytule pochodzi z gwary żydowskiej. W ten sposób dzieci nazywały zabawę polegającą na chowaniu się i szukaniu w uliczkach dzielnicy żydowskiej. Dziś słowo całkiem zapomniane nie budzi emocji ani skojarzeń, symbolizuje natomiast świat, który przeminął.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Poza pierwszym Tzadikiem, chodziłem na koncerty organizowane w ramach tego festiwalu regularnie. Ale dopiero w tym roku postarałme się o akredytację i poznałem organizatorów. Głównie napędza ich "fascynacja" i chęć robienia czegoś dla kultury i lepszego zrozumienia innych ludzi przez poznanie ich kultury. To było "zaraźliwe" i sprawiło mi dużą przyjeność relacjonowanie wydarzeń festiwalowych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

5*. Ważne informacje o kulturze, których mamy wciąż zbyt mało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

oj dzieje się ostatnio w Poznaniu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.