Facebook Google+ Twitter

U Fukierów w Augsburgu. Relacja z podróży

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2012-01-19 15:42

Miasto, podobnie jak wiele innych w południowych Niemczech, zostało pierwotnie założone jako rzymski obóz wojskowy. Swoją nazwę otrzymało ze względu na Oktawiana Augusta. Historia tego miejsca związana jest jednak z innym nazwiskiem.

Panorama Augsburga z wieży ratuszowej / Fot. Rafał Andrzej SmentekFuggerowie, bo o nich mowa, najpewniej przybyli do Augsburga w 1367 roku. W Polsce pod nazwiskiem Fukier znana jest jedna z gałęzi rodziny. Hans, założyciel rodu, zajmował się handlem oraz był członkiem miejscowego cechu tkaczy. Dzięki wysokiemu popytowi na swoje wyroby udało mu się zostawić w spadku swoim synom całkiem pokaźną sumę. W tamtym okresie można już było zaliczyć Fuggerów do ludzi zamożnych, ale wciąż jeszcze nie bogatych i wpływowych. Miało się to zmienić w ciągu następnych kilku lat.

Synowie Hansa, Andreas i Jakub, dobrze ulokowali swój kapitał. Pierwszy z nich został właścicielem ziemskim, drugi natomiast kontynuował działalność swojego ojca, zajmując się handlem, będąc członkiem cechu tkaczy oraz dodatkowo piastując urząd rajcy miejskiego. Jakub dobrze ożenił się z córką jubilera i za jego pośrednictwem ulokował kapitał w kopalni miedzi i srebra. Jak się potem okazało, był to doskonały biznes, ponieważ stale zwiększał się popyt na surowce. W roku 1461 znajdował się już na dwunastym miejscu na liście najbogatszych Augsburczyków.

Jakub Fugger / Fot. Domena PublicznaJakub Fugger zostawił swoim synom nie tylko majątek, ale i herb szlachecki (lilię na złoto-błękitnym tle), który otrzymał od cesarza. Do tego stanu podniesiono też jego brata, któremu nadano herb jelenia. Od tego czasu losy Fuggerów podzieliły się na tych „od lilii” i tych od „jelenia”. Wpływ na dalsze losy mieli jednak tylko ci pierwsi. Spadkobiercy Ulryk, Georg i Jakub zgodnie ze sobą współpracowali i pomnażali majątek. Dzięki świetnym kontaktom z Habsburgami, którzy zaciągali u nich pożyczki, przejmowali na własność kolejne kopalnie i huty. Największym talentem do handlu wykazywał się najmłodszy Jakub, który unowocześnił metody wydobycia, przejął kopalnie węgierskie i wspólnie z Janem Thurzo założył spółkę „Ungarisches Handel”, która błyskawicznie osiągnęła olbrzymie dochody, stając się największą firmą w Europie. Cały sekret polegał na połączeniu kapitału Fuggera z umiejętnościami Thurzo, który był specjalistą od odwadniania kopalń.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.