Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > U Fukierów w Augsburgu. Relacja z podróży

Pozycja materiału w rankingach:

4749 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 35pkt

Oceń:

U Fukierów w Augsburgu. Relacja z podróży


Miasto, podobnie jak wiele innych w południowych Niemczech, zostało pierwotnie założone jako rzymski obóz wojskowy. Swoją nazwę otrzymało ze względu na Oktawiana Augusta. Historia tego miejsca związana jest jednak z innym nazwiskiem.

Panorama Augsburga z wieży ratuszowej / Fot. Rafał Andrzej SmentekFuggerowie, bo o nich mowa, najpewniej przybyli do Augsburga w 1367 roku. W Polsce pod nazwiskiem Fukier znana jest jedna z gałęzi rodziny. Hans, założyciel rodu, zajmował się handlem oraz był członkiem miejscowego cechu tkaczy. Dzięki wysokiemu popytowi na swoje wyroby udało mu się zostawić w spadku swoim synom całkiem pokaźną sumę. W tamtym okresie można już było zaliczyć Fuggerów do ludzi zamożnych, ale wciąż jeszcze nie bogatych i wpływowych. Miało się to zmienić w ciągu następnych kilku lat.

Synowie Hansa, Andreas i Jakub, dobrze ulokowali swój kapitał. Pierwszy z nich został właścicielem ziemskim, drugi natomiast kontynuował działalność swojego ojca, zajmując się handlem, będąc członkiem cechu tkaczy oraz dodatkowo piastując urząd rajcy miejskiego. Jakub dobrze ożenił się z córką jubilera i za jego pośrednictwem ulokował kapitał w kopalni miedzi i srebra. Jak się potem okazało, był to doskonały biznes, ponieważ stale zwiększał się popyt na surowce. W roku 1461 znajdował się już na dwunastym miejscu na liście najbogatszych Augsburczyków.

Jakub Fugger / Fot. Domena PublicznaJakub Fugger zostawił swoim synom nie tylko majątek, ale i herb szlachecki (lilię na złoto-błękitnym tle), który otrzymał od cesarza. Do tego stanu podniesiono też jego brata, któremu nadano herb jelenia. Od tego czasu losy Fuggerów podzieliły się na tych „od lilii” i tych od „jelenia”. Wpływ na dalsze losy mieli jednak tylko ci pierwsi. Spadkobiercy Ulryk, Georg i Jakub zgodnie ze sobą współpracowali i pomnażali majątek. Dzięki świetnym kontaktom z Habsburgami, którzy zaciągali u nich pożyczki, przejmowali na własność kolejne kopalnie i huty. Największym talentem do handlu wykazywał się najmłodszy Jakub, który unowocześnił metody wydobycia, przejął kopalnie węgierskie i wspólnie z Janem Thurzo założył spółkę „Ungarisches Handel”, która błyskawicznie osiągnęła olbrzymie dochody, stając się największą firmą w Europie. Cały sekret polegał na połączeniu kapitału Fuggera z umiejętnościami Thurzo, który był specjalistą od odwadniania kopalń.
Fuggerei. Jeden z mieszkańców przebrany w strój dawnego nadzorcy / Fot. Rafał Andrzej Smentek Herrengasse w Fuggerei / Fot. Creative Commons/Martin Kluger Jeden z domów Fuggerei, jak wiele, obrośnięty roślinnością / Fot. Rafał Andrzej Smentek Kuchnia w historycznym mieszkaniu / Fot. Creative Commons/Emkaer Widok na plac ratuszowy z wieży ratusza właśnie / Fot. Rafał Andrzej Smentek Katedra Najświętszej Marii Panny od wewnątrz / Fot. Rafał Andrzej Smentek

Zobacz także:

Rafał Andrzej Smentek OFFline profil autora

Autor: Rafał Andrzej Smentek

Napisz do autora

Artykuły (55) Galerie (7) Średnia ocen (4.71)

Wiek: 25 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Absolwent Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego i Ludwig-Maximilians-Universitaet w Monachium. Od marca stypendysta IPS w Bundestagu. Publikuje również w serwisie Stosunki Międzynarodowe (tematyka bezpieczeństwa).

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.