Facebook Google+ Twitter

Ubiór w subkulturach młodzieżowych jako tekst kultury

Każde społeczeństwo tworzy własną kulturę. W każdym też społeczeństwie mogą istnieć grupy ludzi o charakterystycznej odrębności, tworzące subkultury.

 / Fot. By Jack Newton (Flickr: Hipster) [CC-BY-SA-2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikimedia CommonsSubkulturą młodzieżową nazywa się grupę młodych ludzi, która odbiega od norm reszty społeczeństwa z powodu innych norm obyczajowych, zasad postępowania oraz ubioru. Ich członkowie realizują własne dążenia, pragnienia i zaspokajają swoje potrzeby, preferując i stosując inny styl życia oraz odmienne systemy wartości. Ubiór w tej grupie to tekst kultury, ponieważ został on przez nią stworzony i uporządkowany według określonych zasad danej grupy. Odzież (lub jej elementy) może być formą demonstrowania swoich poglądów, bądź przynależności do określonych grup – tak jak w przypadku subkultur.
Do subkultur młodzieżowych można zaliczyć między innymi: skinów, punków, metalowców, skejtów, dresiarzy. Każda z tych subkultur prezentowała odmienny styl ubioru, który charakteryzował się różnymi elementami. Dzięki strojowi byli rozpoznawalni i można ich było przyporządkować do danej podkultury.

Jedną z wyżej wymienionych subkultur są skini, nazywani także skinheadami czy skórogłowymi (z ang. skinheads, czyli skórogłowi). Po raz pierwszy pojawili się w latach 60tych. w Anglii, natomiast w Polsce zaczęli pojawiać się w latach 80tych. Co ich wyróżniało w stroju wśród tłumu ludzi? Przede wszystkim ciężkie, wysokie, sznurowane buty zwane glanami, spodnie typu dżins i moro, wojskowe lub skórzane, krótkie kurtki nazywane flyersami lub flekami . Jak sama nazwa wskazuje charakteryzowali się najczęściej (nie każdy skin był łysy, zdarzali się i tacy, którzy mieli obcięte bardzo krótko włosy) ogoloną głową. To wszystko sprawiało wrażenie, że skini są gotowi do stoczenia boju z „obcymi”, z ich potencjalnym wrogiem. Oprócz tego taki wygląd miał wzbudzać respekt wśród ludzi.

Punki wywodzą się z lat 70. z Wielkiej Brytanii. Angielskie słowo punk w języku polskim oznacza śmieć, lump, odpadek. W Polsce ich obecność zauważyć można pod koniec lat 70. Chociaż członkowie tej subkultury uważali, że „punk to nie tylko glany i irokez”, to jednak atrybuty ich wyglądu zewnętrznego ukazywały przynależność do tej grupy i ich stosunek do świata. Ich styl składał się z ciężkich butów wojskowych, T-shirtów – obowiązkowo czarnych, na ogół z przeróżnymi napisami lub swastykami, spodni, na których naszywali dodatkowo zamki błyskawiczne i jakieś naszywki; skórzanej, czarnej kurtki nabijanej ćwiekami, paska z ćwiekami, pieszczotki na nadgarstek. Ich fryzurą na ogół był irokez - inaczej zwany mahicanem – polegał na wygoleniu włosów z obu stron i pozostawieniu na środku pasma włosów, które stawiano do góry za pomocą żelu. Punki zazwyczaj irokezy farbowali, by jeszcze bardziej wyróżniać się z otoczenia, a kolory najczęściej były jaskrawe – różowe, zielone, fioletowe. Dodatkiem były kolczyki w uszach i agrafki (wpinane w ciuchy bądź w uszy), które dopełniały całości. Ich ubrania często były brudne, zaniedbane, znoszone. Niektóre elementy nieszczególnie zgrywają się ze sobą jeśli chodzi o całokształt ich stroju, jednak ma to swoją celowość, bo punkowy ubiór nie musi, a raczej nie powinien, podobać się innym. Ich styl ubierania się mówił o nieakceptacji powszechnie przyjętych norm i zasad postępowania; pokazywał, że punki afirmują wszystko to, co rebelianckie, na skraju prawa i moralności.

Kolejną subkulturą są metalowcy, których grupa powstała w latach 70tych. Swoim strojem potwierdzali przynależność do muzyki metalowej. Co składa się na wizerunek prawdziwego metalowca? Długie włosy, skórzana kurtka określana jako ramoneska ( na nią także nakładali nieraz dżinsową kamizelkę) lub też katana, obcisłe i wąskie dżinsy, rękawiczki z obciętymi palcami, koszulki typu T-shirt – na ogół czarne a na nich naszywki z nazwami ulubionych zespołów lub przedstawiające okładki albumów tychże zespołów – to wszystko tworzy klasyczny strój członka tej subkultury. Metalowcy poprzez swój ubiór nie eksponują żadnej ideologii. Chcą przez niego uwydatnić swe zamiłowanie do konkretnego gatunku muzycznego, łączyć się z innymi fanami na koncertach.

Skejci prezentowali sportowy, luźny styl życia, który dodatkowo uwydatniał się przez ich odzienie, które dostosowane jest do specyfiku sportu, jakim jest skateboarding. Skaterzy nosili bluzy dresowe z kapturem, długi luźny T-shirt z logiem firm produkujących deski, spodnie od dresu, trampki, czapki tzw. basebollówki, opaska na włosy, gdy są długie lub kolorowa bandama – chusta noszona na szyi lub na głowę w postaci chusty . Całość jest sportowa, ale przy tym wyrazista dla tej subkultury. Za pomocą stroju głosili swe zamiłowanie do sportu, spontaniczność oraz luz.

Dresiarze albo też dresy lub drechy w Polsce istnieją od lat 90tych. Jak sama nazwa wskazuje, członkowie tej podkultury wyróżniają się – jeśli chodzi o ubiór – dresem. Dresiarze przywiązują dużą wagę do swojego stroju – dres powinien być (choć nie jest to główny wyznacznik) firmowy, oryginalny, a co za tym idzie, drogi. Buty, kurtka, koszulki także są ważne i powinny być tak jak dres firmowe. Dresiarza można także poznać po grubym łańcuchu złotym albo srebrnym noszonym na szyi. Jego ubiór ma za zadanie świadczyć o zamożności dresa, powinien wzbudzać szacunek „na dzielni”.

Jak widać, nawet ubiór może stanowić kulturę. Dzięki niemu można przypisać daną jednostkę do danej subkultury. Oczywiście nie zawsze ubiór może być odzwierciedleniem cech jakiejś grupy. Ale jednak każdy z nas ubierając się, stara się strojem wyrazić siebie w taki lub inny sposób. Mimo tego, że większość ludzi wybiera siebie jako samodzielną, autonomiczną jednostkę, to w pewien sposób, mimo wszystko, należymy do jakiejś grupy. Chociażby ze względu na strój, który ma przedstawiać nasz charakter i stosunek do życia, możemy przypisać się do takiej, a nie innej subkultury. Co więcej, gdy widzimy kogoś po raz pierwszy, to oceniamy tę osobę przez pryzmat wyglądu, ubioru. Automatycznie staramy się go przyporządkować do jakiejś grupy, by domyślić się, jaki ma charakter, zanim tę osobę bliżej poznamy. To właśnie takie niuanse jak kolory, dodatki, kroje ubrań sprawiają, że możemy starać się w jakiś sposób odgadnąć wnętrze drugiego człowieka.

Subkultury przez ubiór kreują siebie, pokazują w mniejszym lub większym stopniu swoje wnętrze, uczucia, pragnienia. Każda z wyżej przedstawionych subkultur poprzez styl, który sami stworzyli, chcieli coś innym przedstawić. Jedni pragnęli pokazać swój bunt i negację wobec jakiegoś zjawiska. Inne subkultury myślały, że wyróżniającym ich wyglądem zwrócą uwagę społeczeństwa na siebie czy też na jakieś ważne zjawisko będące aktualnym w świecie. Młodzi ludzie chcą przez strój wyrazić swoją wolność, oryginalność, niezależność. Ważne jest to, że wystarczy kilka elementów, które składają się na odzienie, by w jakiś sposób wyrazić to, co chcemy przekazać. Trzeba jednak pamiętać, by nie szufladkować człowieka przez pryzmat jego ubioru. Ubiór ma być tylko wskazówką do poznania drugiej osoby i odebrania komunikatu, który może ona wysyłać.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.