Facebook Google+ Twitter

"Uciec przed cieniem" - błyskotliwa powieść Ewy Kopsik

„Uciec przed cieniem” to debiutancka powieść Ewy Kopsik, wydanej w październiku 2010r. Patronat nad książką objęło wydawnictwo Novae Res, zajmujące się promocją polskich talentów.

Ewa Kopsik jest absolwentką Uniwersytetu Wrocławskiego, na którym ukończyła filologię polską. Od dwudziestu lat mieszka w Wiedniu. Jest autorką kilku opowiadań nagrodzonych na wielu konkursach literackich. „Uciec przed cieniem” to pierwsza powieść tej pisarki.

Komunistyczna Polska. Młoda kobieta, żona śpiewaka operowego, od którego jest uzależniona emocjonalnie i finansowo, zostaje postawiona przed faktem konieczności emigracji z mężem do Wiednia. Mimo wewnętrznych sprzeczności przystaje na ten wyjazd. Niebawem przyjdzie jej zmierzyć się z dopominającą się prawdy przeszłością, krzyczącą rozpaczą teraźniejszością i niepewną przyszłością.

Główną bohaterką, będąca zarazem narratorką, jest kobieta pochodząca z małej wioski położonej niedaleko Jeleniej Góry – Jagniątków. Przykre doświadczenia, z którymi musiała zmierzyć się będąc dzieckiem, zaowocowały brakiem wiary, że należy jej się coś dobrego od życia. Nabrała przekonania, iż to co nowe, niepoznane, stanowi dla niej zagrożenie. Chciała, by jej życie było jak stała matematyczna – niezmienne. Ogarniała ją niepewność, kiedy musiała się na coś zdecydować. Rozgrzeszała wspaniałomyślnie tę niemoc, udzielając absolucji
bezwoli i bierności, które stały się częścią jej osobowości. Ciągle powtarzający się rytm dnia, niczym niezakłócone cykle zaostrzały często pojawiające się stany depresji. Brak własnego zdania, kulturowego obycia, zapoczątkowały lawinę niedomówień, spięć między małżonkami.

Po opuszczeniu przez męża nie mogła przyzwyczaić się do samodzielnego myślenia, decydowania o sobie, do samotności która wydaje jej się złowroga. Nie była gotowa na przyjęcie innej opcji rozwoju osobowości. Tadeusz spowodował, że stworzyła z siebie nieudacznicę. Wyczuł jej słabość, przejawiająca się małą wiarą w siebie i tak już znacznie nadwątloną. Tadeusz budził w niej wszystkie skrywane lęki.

Ważną osobą tego dramatu, wpływającą na życie młodych był Wujaszek. Uważał, że wyjazd z kraju w czasie stanu wojennego to dar od losu, który trzeba bezzwłocznie i z namaszczeniem przyjąć od losu. Wiedeń to obcy rejon, niebezpieczny, niezbadany, a ona uwielbiała tereny znane, przetarte szlaki, bez niespodzianek, chętnie stawiając kroki w miejscach wydeptanych przez tysiące stóp.

Autorka znakomicie ukazała jak ciężko jest żyć w obcym kraju, walczyć z uprzedzeniami, brakiem zrozumienia. Obraz polskich emigrantów – nie tylko tych z klasy średniej, ale i wykształconych, próbujących odnaleźć się w innym świecie, innej mentalności - uświadamia, że gdziekolwiek byśmy nie byli - zawsze będziemy jak najeźdźcy na obcej ziemi. Nie wszyscy potrafią uporać się z wyobcowaniem. Wolny czas spędzają najczęściej w swoim towarzystwie, otoczeni oparami alkoholowymi bądź na zabawie w "poławianie" rodaczek spragnionych emigracyjnej miłości.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Maria Selke
  • Maria Selke
  • 04.02.2011 21:25

Podoba mi się ten tekst, bo szczegółowo relacjonuje czego dotyczy książka, którą pewnie będę musiała dopisać do listy tego, co warto przeczytać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.