Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Teatr > Uczennice w roli prostytutek podczas uroczystości papieskich

Pozycja materiału w rankingach:

14182 miejsce

Dział: Teatr

Ocena: 8pkt

Oceń:

Uczennice w roli prostytutek podczas uroczystości papieskich

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • 2006-10-17 07:41
  • Odsłon: 8584
  • Komentarzy: 34

Skąpo ubrane dziewczyny, odgrywające rolę prostytutek i paradujące przed ołtarzem - to fragment sztuki, jaką wczoraj, z okazji 28. rocznicy wyboru Karola Wojtyły na papieża, wystawiono w kościele pw. Miłosierdzia Bożego.

fot. Express IlustrowanyZagrała w niej młodzież z Katolickiego Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Pawła II. Spektakl odbył się tuż po mszy świętej, którą odprawił arcybiskup metropolita łódzki Władysław Ziółek. On też zasiadał na widowni i... na początku miał nieco niewyraźny wyraz twarzy.

Sztuka dotyczyła wpływu papieża na młodzież. Pokazuje ona, jak Jan Paweł II ratuje młodych ludzi od zła, nawet teraz, po śmierci. Niektórych widzów zaszokowały jednak kostiumy dziewcząt (kuse spódniczki, pończochy i buty na obcasach). Tym bardziej że wszystko miało miejsce w kościele!

- Nie rozumiem, o co tyle hałasu? To bardzo mądra sztuka, której scenariusz napisali sami uczniowie - broni młodych aktorów ksiądz z parafii pw. Miłosierdzia Bożego. - Dziewczyny pokazywały złe wzorce i postawy młodzieży oraz to, jak z nich wyjść. Oczywiście bardzo spłycam morał sztuki, bo była ona dużo głębsza.

Nauczyciele uważają, że "w tym wypadku stroje są uzasadnione".

- One podkreślają morał, jaki płynie z przedstawienia - tłumaczą. - Oburzać mogą się tylko ci, którzy nie widzieli całej sztuki, a tylko jej fragment.

Wicekanclerz kurii ks. Zbigniew Tracz sztuki nie widział, ale jej broni: - W tej szkole pracują bardzo dobrzy pedagodzy. Jeśli pozwolili młodzieży wystąpić w takich strojach, to znaczy, że widzieli w tym sens. Na pewno nikt nie chciał obrazić Pana Boga. Poza tym, dlaczego przywiązuje się większą wagę do rzeczy ubocznych niż ważnych?

Psycholog Renata Karolewska, związana ze środowiskiem religijnym, tłumaczy to tak:

- Zmieniają się czasy i obyczaje. To, co kiedyś byłoby nie do przyjęcia, dziś jest normalne. Tym można tłumaczyć takie stroje podczas spektaklu. Poza tym rozumiem tych, którzy sięgnęli do takich środków wyrazu. Jeśli chce się osiągnąć zamierzony efekt, nie można opowiadać niczego "grzecznie".


Komentarze: 34

Sortuj komentarze:

Mir Nalezińskí 17.10.2006 09:25

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 19

No i ważne pytanie - czy panienkom próby teatralne, strojenie się w domu (w te stroje, a rodzicom tłumaczyły, że to próby), spodobanie sie chłopakom w klasie; czyt to nie spowoduje, że odkryją zalety bycia p. i nie wybiorą tej krzywej (stąd międzynarodowa nazwa fachu) drogi, że nie zasmakują? Jak ktoś gra złodzieja i odnosi sukcesy na scenie, to może takiemu aktorowi przyjść do głowy występ "na żywo"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 17.10.2006 08:36

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 21

1. Jeśli dziewczęta z katolickiej szkoły w kościele grają rolę p. a nawet k. to jest to zbyt rewolucyjna przemiana.
2. O ile się nie mylę, akcja dzieje się przed ołtarzem z tabernakulum.
3. Znamienici duchowni oficjalnie pierwszy raz w życiu widzieli podwiązki i majtki (na żywo), a w tele pewnie (oficjalnie) takich rzeczy nie oglądają.
4. Czy scenariusz był przedstawiony szanownym gościom? Czy mogli sie tego spodziewać? Czy mogli zgłosić sprzeciw?
5. Czy rodzice dziewczyn wiedzieli, co pociechy zagrają? Czy nie mieli wątpliwości? Żaden z rodziców?
6. Czy można spodziewać się innych sztuk nawiązujących do życia codziennego - sceny miłosne, aborcja, poród, kłopoty żołądkowe, zmagania gejowskie (w tym dylematy współczesnych księży)? To takie ludzkie...
7. Czy w planie szkoły jest tournee po innych kościołach, także może w Watykanie lub w Chinach (w z trudem otwieranych kościołach)? Na pewno tacowe gwałtownie by wzrosło...

Generalnie - podana informacja jest dla mnie szokująca, ale zamieszczę podobną w artykule za parę dni - została jednak ta sztuka zdjęta w ostatniej chwili.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agata Ślusarczyk 17.10.2006 07:51

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 21

Dlatego potrzebni są dziennikarze obywatelscy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Olejniczak 17.10.2006 07:47

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 23

A ja powiem tak... skończyłem to liceum. I moje obserwacje, które tu napiszę będą wyjątkowo bezstronne.
Byłem na tej uroczystości i stałem tuż obok redaktora EI. I może redaktor nie napisałby tego artykułu, gdyby widział całe przedstawienie, a nie tylko jego fragment. A to, że w trakcie przedstawienia, w kościele - pan redaktor rozmawiał przez telefon to już mu nie przeszkadzało. I najważniejsze, żałuję, że pan redaktor nie widział pointy tego przedstawienia... gdyż sobie już dawno wyszedł.
No i chyba nie wyszło bezstronnie... ale szczerze, to przedstawienie było fajne i ten strój był dopasowany de scenariusza... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.