Facebook Google+ Twitter

Uczmy się od nich zdobywać szczyty

Niepełnosprawni, a jednak sprawniejsi od nas. Osoby z ograniczeniami, niedoskonałościami, barierami trudnymi do pokonania, częściej radzą sobie z trudnościami życia codziennego lepiej niż my - tzw. "sprawni". Jak to robią? Skąd biorą siłę?

Kraków - Kopiec Kościuszki / Fot. Wizzard/wikimedia Creative CommonsSłuchając radia w trakcie sobotniego porządkowania mieszkania, usłyszałam informację, że Janusz Świtaj, razem z grupą siedmiu innych niepełnosprawnych osób, właśnie zdobywa Kopiec Kościuszki.

Pomyślałam - jak to możliwe? Przecież pan Janusz jest sparaliżowany od kilkunastu lat, oddycha za pomocą respiratora i jeszcze do niedawna leżał przykuty do łóżka, prosząc o eutanazję. Dziś ten 37-letni mężczyzna zdobywa Kopiec Kościuszki? Zajrzałam do internetu, by dowiedzieć się więcej. Przeczytałam, że wyprawę zorganizowała Fundacja Anny Dymnej "Mimo wszystko", a hasło wyprawy to "Wejdź z nami na K2".

Kto chociaż raz był na kopcu, doskonale wie jak kręta i wyboista droga prowadzi na szczyt, może dla nas zdrowych nie jest to wysoka góra, ale dla ludzi poruszających się na wózkach, czy o kulach to prawdziwe "K2". Stąd hasło całej akcji, które ma stanowić symbol, bo dla tych ludzi 35 m wysokości, to jak zdobycie ośmiotysięcznika.

Pan Janusz Świtaj wybrał się na wyprawę razem z siedmioma innymi niepełnosprawnymi osobami, z których pięcioro zostanie nagrodzonych w drodze konkursu. Jednak nie o nagrody tu chodzi i nie o wyróżnienia. Cała akcja jest czymś więcej niż walką o główną nagrodę, to pokonanie pewnych ograniczeń, barier, które tak naprawdę sami sobie wyznaczamy. To udowodnienie sobie i światu, że wszystko jest możliwe, mimo przeszkód, jakie każdy napotyka na swojej drodze. Wspięcie się na szczyt Kopca Kościuszki będzie dla uczestników nagrodą samą w sobie i ogromną satysfakcją. Przy okazji udowodnią nam wszystkim, jak mało się staramy i jak mało z siebie dajemy, by osiągnąć coś więcej niż tylko to, co oczywiste.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Kiedyś na trekkingu w Himalajach spotkałem niewidomogo gościa z UK, oczywiście był w towarzystwie przewodnika, ale kilka przejść na dopiero co powstałych urwiskach były nawet niebezpiecznymi dla pełonosprawnych osób. Przewodniczka była ciężko przestraszona więc pomagałem im przedostać się przez przeszkody. Zapytałem Jimm'a co go ciągnie pod Czomolungmę, kiedy góry i tak nie zobaczy a on odprał, że chce odetchnć wysokogóskim powietrzem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przemysław Kozyra Wczoraj 22:26
,,To zależy z jakimi chorobami się walczy i co mamy na myśli mówiąc niepełnosprawni".
Niepełnosprawni w moim rozumieniu to ludzie z długotrwale ograniczonymi funkcjami życiowymi. Nie ważne z jakimi chorobami się zmagają, bo każda jest inna i wymaga od chorego innych wyzwań. Ja na ten przykład mimo przeciwności nie poddaję się i walczę z różnymi skutkami, ale jednak. Największym jednak problemem nie jest moja choroba, tylko wiedza moich pracodawców o skutkach nieprzestrzegania zaleceń w leczeniu. Walczę o to, by zrozumieli, że orzeczenie orzeczeniu nie równe. Tobie Przemku życzę tyle samozaparcia co mam ja. Mimo wszystko - walcz!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Palińska Dzisiaj 21:56
bo walczymy ze swoją chorobą na co dzień - i staramy się, żeby ta nie była silniejsza od nas.

To zależy z jakimi chorobami się walczy i co mamy na myśli mówiąc niepełnosprawni. Ja nie mam szans walczyć z chorobą a każda forma rehabilitacji dobija mnie jeszcze bardziej. Planowanie co zrobię na drugi dzień w moim przypadku jest czystą głupotą.
Ale z jednym zgodę się na pewno - jesteśmy tacy sami, choć jednak inni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Super artykuł - czekamy na inne o tej tematyce! Może w ten sposób ludzie zdrowi poznają nas - niepełnosprawnych. Jesteśmy tacy sami jak zdrowi - mamy marzenia, serca, potrzeby, rodziny i wszystko co Wy - oprócz zdrowia. Ale dzięki temu jesteśmy chyba silniejsi, bo walczymy ze swoją chorobą na co dzień - i staramy się, żeby ta nie była silniejsza od nas.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.