Pozycja materiału w rankingach:
Po protestach wielu środowisk przyszedł czas na młodzież – młodzi ludzie wystosowali internetowy apel i zbierają podpisy na rzecz wycofania nauki religii ze szkół. Buntują się, bo szkoły nie dają im alternatywy dla tych lekcji.
Jak można przeczytać w 25 artykule Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym. Władze publiczne, czyli również MEN, a za nim dyrektorzy placówek oświatowych. Oczywiście w szkołach można wprowadzić lekcje etyki, co byłoby znakomitym rozwiązaniem dla wszystkich chętnych, ale… zwykle bywa tak, że według dyrekcji jest na nie zbyt mało chętnych. Nie opłaci się przyjmować nauczyciela, który będzie pracował kilka godzin w tygodniu.Zobacz także:
Artykuły
(20)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.91)
Wiek: 25 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Z obawy przed nowymi wyzwaniami zwykle się ich podejmuję. Kocham podróże, języki, sporty. Praktykantka wiadomości24.pl.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Łukasz Seredyński 21.09.2009 14:38
Wiem, że się czepiam, ale już w pierwszym zdaniu popełnili błąd "w przeciągu ostatnich lat...". W przeciągu można się przeziębić. Sama idea bardzo szlachetna i podpisuję się pod nią obiema RĘCAMI :)
Adam Lutostański 20.11.2008 20:03
Religia nie powinna być w szkołach. Co najwyżej powinna być organizowana w salkach katechetycznych dla uczniów rodziców, którzy tego chcą. W szkołach co najwyżej powinien być przedmiot "Wyznania i Światopoglądy", na którym uczono by jakie są światopoglądy/religie i czegoś o nich.
Artur Wojnowski 20.11.2008 16:55
Myślę, że potrzebne są, ale nieobowiązkowo. Tak, jak i religia.
Urszula Agata Marczewska 20.11.2008 16:32
No zamiast - ale czy uwazasz, ze 2 godziny etyki tygodniowo sa potrzebne? Tak faktycznie, nie jako zapychacz czasu?
Artur Wojnowski 20.11.2008 16:28
Również?
Właśnie staram się przekonać, żeby zamiast...
Urszula Agata Marczewska 20.11.2008 16:25
Ale czy nie wydaje Ci się, że dwie godziny tygodniowo rowniez z etyki to trochę... dużo?
Artur Wojnowski 20.11.2008 16:16
Zgadzam się, tyle, że etyka w zasadzie zawiera w sobie elementy religioznawstwa. Choćby poprzez jedno ze źródeł pochodzenia norm moralnych. Dodatkowo można wzbogacić ją wiedzą z religioznawstwa.
Jako przedmiot wydaje mi się jednak nieporównywalnie bardziej potrzebna.
Urszula Agata Marczewska 20.11.2008 16:03
Art300:
uwazam, ze taki przedmiot bylby dobrym pomyslem. Niekoniecznie w takim wymiarze godzinowym jak obecna religia, ktorej jest sporo a wiekszosci uczniow sluzy do przepisywania zadan z innych lekcji :) Ale skoro teraz w LO (nie wiem czy w kazdym - ale wiem ze w wielu jest) ucza takiego przedmiotu jak kulturoznawstwo, to mysle ze dobrym pomyslem byloby np. wlaczenie do niego programu religioznawstwa. I nie mam bynajmniej na mysli nauczania wylacznie o katolicyzmie.
Artur Wojnowski 20.11.2008 15:57
@ Agata
Religioznawstwo to ciekawa dziedzina i niewątpliwie wzbogaca widzenie świata. Ale czy taki przedmiot być powinien? Obowiązkowy na poziomach do liceum włącznie?
Podobno jesteśmy krajem świeckim.
Czy to nie raczej etyka powinna być obowiązkowa, bez prawa zamiany na religię, którą to z kolei powinno się ze szkoły wyprowadzić ? Oczywiście ze szkół publicznych.
Jeżeli tak nie jest, to przynajmniej nie bójmy się mówić prawdy. Polska jest państwem wyznaniowym.
Jakub Lepiorz 20.11.2008 15:41
Plus.Nareszcie młodzi ludzie się zbuntowali tłumniej, ja w szkole będąc też się buntowałem, ale nie miałem poparcia- wszyscy traktowali religię jako sposób podniesienia sobie średniej :/
Kolejna awaria na torach. Czy polskie koleje są bezpiecznie?
(odsłon: +245)