Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

183292 miejsce

Uczniowie popierają obowiązek noszenia jednolitych strojów

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2006-09-19 12:39

Łukasz Wachowicz, Wojciech Obal i Kamil Kaszta nie wstydzą się nosić szkolnych garniturów. W Anglii młodzież też tak się ubiera i nikomu to nie przynosi ujmy.

fot. Dziennik Zachodni/Bogdan KułakowskiGarnitury na co dzień

Łukasz Wachowicz, Wojciech Obal i Kamil Kaszta uczą się w Śląskich Technicznych Zakładach Naukowych w Katowicach. Zgodnie podkreślają, że najlepszym sposobem na zapewnienie spokoju i bezpieczeństwa jest wprowadzenie przez szkołę obowiązkowych mundurków. Wyklucza to przedostanie się do placówki obcych, niemile widzianych osób. – W naszej szkole nałożono obowiązek noszenia jednolitych strojów. Dzięki temu czujemy się bezpieczni. Od razu widać, gdy ktoś z zewnątrz próbuje przedostać się do nas. Noszenie garniturów nakłada na nas obowiązek poprawnego zachowania się, wymusza poszanowanie szkoły i rówieśników. Zdajemy sobie sprawę, że nasza szkoła ma długoletnią tradycję, a noszenie przez nas mundurków jest kwestią prestiżu i podtrzymania tej tradycji – mówi Kamil.

Groźna fala

Uczniowie wiedzą, że zasady te nie obowiązują we wszystkich placówkach. – W innych szkołach nie jest tak różowo. Niekiedy starsi wymuszają pieniądze od młodszych. Często najmłodsi są zastraszani i boją się prosić o pomoc. Dużym problemem jest tak zwana fala. Uczniowie z wyższych klas znęcają się nad pierwszoklasistami. Wydaje im się, że to świetna zabawa. Pokazują nowym, kto rządzi w szkole. A tak naprawdę krzywdzą tych słabszych. – Zapominają, że kilka lat wcześniej sami byli kotami – dodaje Wojciech Obal.

Kamil, Wojtek i Łukasz podkreślają, że w ich szkole nie ma "kocenia". Dyrekcja poważnie traktuje każdy przejaw uczniowskiej fali. – Pierwszoklasista dowiaduje się na początku roku szkolnego, że w razie jakiegokolwiek przejawu agresji wobec niego ma obowiązek poinformować o tym nauczycieli. Osoby, które dopuściłyby się tego procederu muszą liczyć się z surową karą, łącznie z wyrzuceniem ze szkoły - opowiada Łukasz.

Kradzieże pieniędzy

Chociaż sami tego nie doświadczyli, słyszeli od kolegów z innych śląskich szkół, że poważnym problemem są kradzieże pieniędzy. Okradzeni często nie zgłaszają tego wychowawcom; boją się starszych kolegów i odwetu. Wielokrotnie też dochodzi do pobić i zastraszania.

Czy śląscy uczniowie są zatem bezpieczni? – Tak, w naszej szkole tak – potwierdza Kamil. – Wiele zależy od władz szkoły, ciekawych inicjatyw i sposobów przeciwdziałania przemocy. Skoro można u nas zapewnić bezpieczeństwo, można i w innych szkołach. Najpierw jednak trzeba chcieć.


Agresja w szkole

Na zlecenie organizatorów kampanii "Szkoła bez przemocy" CBOS przeprowadził badania wśród uczniów, rodziców i nauczycieli na temat agresji w szkole. Wzięło w nich udział ponad 3 tys. uczniów, 900 nauczycieli i ponad 500 rodziców.

• aż 92,5 proc. badanych uczniów w województwie śląskim twierdzi, że w szkole czuje się całkowicie bezpiecznie (średnia w Polsce 87,4 proc.) i jest to najlepszy wskaźnik w Polsce. 88,2 proc. badanych uważa, że nauczyciele szanują uczniów, a 78,3 proc., że uczniowie szanują nauczycieli.

• 41,1 proc. ankietowanych przyznaje, że było w szkole wyśmiewanych czy obrażanych, 26,4 proc. twierdzi, że było umyślnie potrącanych, 31,2 proc. podkreśla, że zdarzało się, że ktoś rozpowszechniał o nich kłamstwa.

• 22,1 proc. uczniów z naszego regionu w ogóle nie reaguje na takie zdarzenia; twierdzą, że nic strasznego się nie stało. 10,7 proc. ankietowanych tłumaczy, że reagowanie na takie zdarzenia nic nie da, a może być jeszcze gorzej. 16,8 proc. przyznało, że najlepiej radzić sobie samemu.

• 56,2 proc. uczniów z naszego regionu twierdzi, że szkoła dobrze sobie radzi z problemem przemocy. 32,2 proc. nigdy nie informuje rodziców o konflikcie z innymi uczniami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.