Facebook Google+ Twitter

Uczniowie wciąż dźwigają za dużo

- Każda szkoła ma zapewnić miejsce na przechowywanie części podręczników i przyborów szkolnych. To jest zadanie, które ma być zrealizowane. Wierzę, że szkoły będą przestrzegać prawa - mówiła rok temu minister edukacji Katarzyna Hall. Szkoły jednak bagatelizują problem.

Wiele szkół nie zastosowało się do zaleceń Ministerstwa Edukacji Narodowej. Problem bagatelizują nawet kuratorzy. "Nam kontrolować nie kazano" - powiedział dla RMF24 jeden z urzędników w Kujawsko-Pomorskiem.

W zeszłym roku sanepid zważył plecaki uczniów. Jak się okazało, waga tornistrów była przekroczona od 15 do 38 proc. Nie wiadomo, czy teraz jest lepiej, ponieważ inspektorzy z sanepidu nie mogą pójść do szkoły i dokonać kontroli. "Do takiej akcji musi być przygotowana pewna dokumentacja, której my sami nie możemy sobie tutaj przygotować" - mówi dla RMF24 Barbara Czaplińska z lubelskiego sanepidu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Artur Marach
  • Artur Marach
  • 26.10.2010 07:51

W większości normalnych krajów, uczniowie zostawiają WSZYSTKIE PODRĘCZNIKI w szkołach! Lekcje najczęściej też dzieci odrabiają jeszcze w szkole, np.tak jest w Hiszpanii. Do domu bardzo żadko zadawane są jakieś prace domowe, bo tam dzieci są dziećmi, a najważniejszym prawem dziecka jest prawo do zabawy. Ale to nie u nas! U nas dzieci nie mają praw, mają tylko obowiązki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlatego wymyślono plecaki na kółkach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.