Facebook Google+ Twitter

Udany debiut Artura Boruca w Serie A

Artur Boruc zadebiutował w Serie A w meczu Fiorentiny z Chievo i spisał się bardzo dobrze. Świetną interwencją w doliczonym czasie gry uratował swoją drużynę przed utratą bramki. Ostatecznie Fiorentina wygrała 1:0.

Zdjęcie ilustracyjne. źródło: wikipedia licencja CC uznanie autorstwa. / Fot. Новикова ЮлияBoruc dostał szansę na grę w bramce Fiorentiny z powodu kontuzji głównego bramkarza - Sebastiana Freya. Polak będzie mógł popisywać się swoimi interwencjami przez co najmniej pół roku - tyle ma trwać leczenie kontuzji Freya. Kibice nie powinni mieć jednak powodów do zmartwień. Artur Boruc jest w świetnej formie i dzisiaj uratował Fiorentinę przed stratą bramki. W doliczonym czasie gry, w 93. minucie, Polak znakomicie obronił strzał głową Davide Moscardelliego z kilku metrów. Boruc w ostatniej chwili zdążył wyłapać piłkę prawą ręką. Wcześniej obronił strzał Kevina Constanta.

W 87. minucie polski bramkarz został ukarany żółtą kartką za opóźnianie gry. Fiorentina od 81. minuty prowadziła 1:0 i wynik ten utrzymał się do końca spotkania. Zespół wygrał dopiero po raz trzeci w tym sezonie i oddalił się od strefy spadkowej.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

antyzaj
  • antyzaj
  • 09.11.2010 23:44

Tobie się wiele rzeczy wydaje Tadziu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zawsze mi się wydawało, że bramkarz jest od tego, żeby bronić bramki. Teraz się dowiedziałem, że mu się to czasem w odpowiednim momencie udaje. To mi dopiero majstersztyk.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale po co Seria A dużymi literami? Czy piszemy EKSTRAKLASA? No właśnie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.