Pozycja materiału w rankingach:
Arthur Abraham otrząsnął się już po ubiegłorocznej porażce z Andre Wardem. W pojedynku z Pablo Fariasem potrzebował zaledwie 5 rund, by wykluczyć przeciwnika przez TKO.
W najbardziej ekscytującej walce gali w Offenburgu Arthur Abraham (32-3, 26 KO) zaliczył udany powrót na salony światowego pięściarstwa. Niemiecki "King Arthur" potrzebował zaledwie 5 rund, by pozbawić Argentyńczyka Pablo Fariasa (19-1, 11 KO) nie tylko nadziei na wygraną, ale i szansy zdobycia wakującego tytułu mistrza Europy federacji WBO w kategorii superśredniej.Zobacz także:
Artykuły
(124)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.32)
Wiek: 23 | Miejscowość: Olsztyn | Kraj: Polska
O mnie: Zakochany w brzmieniu starego rock’n’rolla. Gitara klasyczna mu żoną, elektryczna - płomienną kochanką. Nie zamyka się jednak na inne gatunki muzyczne, więc w jego głośnikach chwilę po Iron Maiden, Manowar i Guns’n’Roses... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Bieg Lwa. I półmaraton w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym
(odsłon: +968)